Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Kuba choruje na autoimmunologiczne zapalenie mózgu. Pomóc może tylko „reset” za pół miliona złotych

Podziel się
Oceń

Poznajcie 17-letniego Kubę z Gorlic i jego rodzinę. Nieco ponad rok temu ich życie dosłownie wywróciło się do góry nogami, a diagnoza Kuby, choć trwała kilka tygodni, spadła na nich jak grom z jasnego nieba.
Kuba choruje na autoimmunologiczne zapalenie mózgu. Pomóc może tylko „reset” za pół miliona złotych

Autor: Fot. archiwum rodzinne

 

>>>Podstępna choroba zabiera Kubie przyszłość... Ratunku!


W piątkowe popołudnie naszą redakcję odwiedziła Agnieszka, mama Kuby i jego siostra – Maja. Obie – w trybie gotowości do działania dla ukochanego syna i jedynego brata. 

Niezwykle podbudowane odzewem, jaki otrzymały przez zaledwie kilkanaście godzin od rozpoczęcia zbiórki na leczenie Kuby.

Okazało się, że otaczają nas sami życzliwi ludzie, którzy po prostu ruszyli nam z pomocą – mówiła nam wzruszona Agnieszka Miś, mama Kuby.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                           


Ale od początku...

Kuba zawsze był zdrowym, uśmiechniętym chłopcem, który świetnie się uczył, a wolne chwile poświęcał swoim pasjom. Nigdy nie sprawiał żadnych problemów i zawsze był gotowy do pomocy. Jednym słowem: wrażliwy, grzeczny, uczynny.

Wszystko się zmieniło rok temu, w październiku, kiedy Kuba z dnia na dzień zaczął zachowywać się... dziwnie. Albo inaczej – zupełnie nieadekwatnie do tego, jaki był jeszcze kilka dni wcześniej.

Zrzuciłam to na karb nowych obowiązków, nowej szkoły, zdalnego nauczania i stresów, których do tej pory nie miał.


Mijały kolejne dni i kolejne rodzicielskie próby rozmów z nastolatkiem, które jednak nie przynosiły żadnych rezultatów.

Pewnego dnia Kuba przestał być sobą. Wezwaliśmy karetkę.


Długie tygodnie w oczekiwaniu na diagnozę

Zanim rodzina usłyszała ostateczne rozpoznanie – autoimmunologiczne zapalnie mózgu, Kuba długo tułał się po szpitalach, gdzie badali go kolejni lekarze, którzy rozkładali ręce.

Któregoś razu usłyszałam od jednej pani doktor, że syn to tykająca bomba. Ale oni nie wiedzą jak ją rozbroić – mówi kobieta.


Mama Kuby jest bez wątpienia zadaniowcem – nie poddała się ani na chwilę w walce o ostateczną diagnozę syna – jednym tchem wylicza dziesiątki specjalistów, u których byli.

Na początku stycznia trafiliśmy do pani biotechnolog z Warszawy. Po konsultacji i pokazaniu jej wyników z dotychczasowych badań Kuby – zleciła kolejne, ale już wtedy potwierdziła diagnozę, którą swoją drogą podpowiedziała nam już wcześniej zaprzyjaźniona z nami pani psycholog.


Autoimmunologiczne zapalenie mózgu

Organizm Kuby zaatakował sam siebie. Dlaczego? Do końca nie wiadomo, choć jeden z lekarzy przyznał, że Kuba miał po prostu pecha.

W sierpniu 2020 roku ugryzła go pszczoła, nie pierwszy raz, w końcu był stałym bywalcem w pasiece dziadka. Tylko że wtedy był być może lekko przeziębiony. Ta mieszanina najpewniej stworzyła bombę, którą Kuba cały czas nosi w głowie – wspomina pani Agnieszka.


Diagnozę potwierdzili również medycy z Rzeszowa i wyjaśnili skąd te wszystkie dziwne symptomy, których podłoże leży w totalnym rozregulowaniu organizmu nastolatka. Choroba zaatakowała trzustkę, tarczycę, mięśnie, stawy, ścięgna, doprowadziła do zaburzeń widzenia i odczuwania bodźców.

Kuba jest teraz bardzo świadomy, kiedy coś złego zaczyna się z nim dziać.

W tej chorobie najstraszniejsze jest to, że atakując mózg – daje objawy w całym organizmie. My nieustannie się konsultujemy z wieloma specjalistami. Próbujemy pomóc mu ujarzmić ból, który czasami znosi w ciszy, a czasami krzyczy, bo nie może już go wytrzymać.


>>>Licytacje na leczenie Kuby


Kalejdoskop przeżyć

Kiedy dopytujemy mamę Kuby, jak wygląda teraz ich codzienność, bez zastanowienia odpowiada, że każdy dzień jest nieprzewidywalny. Raz jest lepiej i wtedy Kuba pomaga w domu, oddaje się swojej największej pasji, którą jest gotowanie czy przygotowuje się na następny dzień do szkoły. W słabsze dni – dużo śpi, jest niespokojny, czasami pobudzony.

Jedno łączy nasze dni – tabletki, których Kuba przyjmuje całkiem sporo. Często jest to antybiotyk i garść suplementów. Oczywiście, nie są to takie zwyczajne wspomagacze z apteki, ale specjalistyczne środki za duże pieniądze – wyjaśnia mama nastolatka.


Przykład? Kuba w czerwcu 2020 roku miał robione okresowe badania, które wyszły książkowo. Kiedy zaczął chorować, okazało się, że poziom witaminy D3 w jego organizmie jest nieoznaczany i dlatego musi ją przyjmować w wysokim stężeniu. Koszt? Blisko 300 zł za trzy tygodnie kuracji.


Terapia za ponad pół miliona złotych

Szansą dla Kuby jest plazmafereza, czyli wymiana osocza, a potem dostarczenie organizmowi zdrowych immunoglobulin. Do stycznia tego roku takie leczenie dla niepełnoletnich było refundowane. Teraz koszt normalności Kuby został oszacowany na 530 tys. złotych.

Oczywiście nie jest tak, że nie próbowaliśmy innych metod, takich, które są refundowane. Naszą ostatnią deską ratunku na NFZ były wlewy ze specjalistycznym sterydem, ale ten, zamiast pomóc – jeszcze pogorszył sytuację. Teraz została tylko plazmafereza i podanie immunoglobulin.

 

W tego typu leczeniu o ostatecznym koszcie decyduje ilość potrzebnych immunoglobulin w przeliczeniu na masę ciała. Rodzina nadal czeka na ostateczny kosztorys z prywatnej klinki w Gdańsku. W przypadku Kuby lekarz wstępnie ocenił, że potrzebne będą czterech do sześciu wlewów, każdy za ponad 70 tys. złotych. Do tego trzeba doliczyć koszt wspomnianej plazmaferezy w Niemczech.


Jaki będzie efekt terapii?

Objawy mają ustąpić. Zarówno te fizyczne jak i psychiczne.

Zrobię wszystko, żeby Kuba mógł wejść w dorosłość bez bólu i strachu – mówi Agnieszka Miś, mama Kuby.

 

Kubie można pomóc wpłacając pieniądze bezpośrednio na konto zbiórki >>>Podstępna choroba zabiera Kubie przyszłość... Ratunku! albo wystawiając lub licytując przedmioty i usługi na bazarku >>>Licytacje na leczenie Kuby


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama 10. edycja Budżetu Obywatelskiego - nabór zadań 01-30.10.2026
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
radiowozy na placu w lesie w powiecie gorlickim Poszukiwania osoby zaginionej w Męcinie Wielkiej, na miejscu liczna obecność służb [FOTO] W miejscowości Męcina Wielka, w gminie Sękowa prowadzone są działania poszukiwawcze związane ze zgłoszeniem zaginięcia osoby. Data dodania artykułu: 07.10.2026 17:38Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 grupa kibiców na płycie gorlickiego rynku z napisem glinik fans Biało-niebieska sobota w Gorlicach. Glinik będzie świętował 105 lat istnienia GKS Glinik Gorlice świętuje 105-lecie istnienia. Jubileusz będzie okazją do spotkania kilku pokoleń związanych z biało-niebieskimi, ale przede wszystkim do wspólnego kibicowania. Kulminacyjnym punktem obchodów będzie „Mecz Przyjaźni”, w którym Glinik Gorlice zmierzy się z Karpatami Krosno. Organizatorzy przygotowali jednak program obejmujący niemal cały dzień. Data dodania artykułu: 24.09.2026 19:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 grupa osób idąca przed owcami po jezdni wzdłuż drzew Owce szły za swoim bacą. Redyk przeszedł przez Wysową-Zdrój [FOTO/VIDEO] Są takie chwile, których nie da się zamknąć wyłącznie w zdjęciach. We wtorek, 6 października, przez Wysową-Zdrój przeszedł redyk bacy Józefa Klimowskiego. Prawie 1 400 owiec, juhasi, psy i ludzie ruszyli wspólnie w długą drogę na Podhale. Wzdłuż trasy czekały tłumy. Jedni robili zdjęcia, inni po prostu patrzyli. Wielu z łezką w oku. Bo w tym niezwykłym pochodzie najbardziej poruszała więź człowieka ze zwierzętami. Data dodania artykułu: 06.10.2026 19:07Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Nowy Sącz Treść komentarza: Trudno nie mieć w tej sytuacji poczucia rozczarowania. Jednostka OSP Brunary jest w KSRG, ma przydzieloną specjalizację poszukiwawczą, widziałem że regularnie ćwiczyła i posiada wysokiej jakości sprzęt zakupiony właśnie z myślą o tego typu działaniach. Widziałem w mediach, że były też konkretne ustalenia z Policją i PSP, że w przypadku takich akcji jednostka będzie wykorzystywana. Tymczasem przy kolejnych poszukiwaniach są pomijani. Nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę ich wzywać. Chodzi o zwykłą konsekwencję i szacunek do ludzi, którzy poświęcają swój czas, szkolą się i utrzymują sprzęt właśnie po to, aby skutecznie pomagać w takich sytuacjach. Jeżeli przyznaje się jednostce specjalizację, zachęca do zakupu sprzętu i regularnego szkolenia, a później z tego potencjału się nie korzysta, to trudno zrozumieć sens takich ustaleń. Wystarczyło od początku jasno powiedzieć: „nie inwestujcie w ten sprzęt, nie szkolcie się, bo i tak nie będziecie wykorzystywani”. Oszczędziliby czas, pieniądze i przede wszystkim rozczarowanie. Naprawdę trudno zrozumieć...W powiecie Nowosądeckim takie coś by nie przeszło... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 18:22 Źródło komentarza: Poszukiwania osoby zaginionej w Męcinie Wielkiej, na miejscu liczna obecność służb [FOTO] Autor komentarza: elvis Treść komentarza: Zapomnieli zaprosić proboszcza aby poświęcił... oby to nie była zła wróżba.... Data dodania komentarza: 7.10.2026, 17:44 Źródło komentarza: Kolejny sklep dużej sieciówki otworzył się w Gorlicach. Były balony i konfetti [FOTO] Autor komentarza: bieczanin Treść komentarza: Jest okazja pogłębić jezioro. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 17:28 Źródło komentarza: Klimkówka w coraz gorszym stanie. Wody Polskie pracują nad zmianą zasad gospodarowania zbiornikiem [VIDEO] Autor komentarza: Salomon Treść komentarza: Z pustego to i Salomon nie naleje. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Klimkówka w coraz gorszym stanie. Wody Polskie pracują nad zmianą zasad gospodarowania zbiornikiem [VIDEO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego