Trwają poszukiwania genetycznego bliźniaka dla Adriana. W Was nadzieja!

  • 13.04.2022, 09:36
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

kobieta trzyma zaproszenie do DKMS Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©
Adrian Jurek z Brunar, który choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną typu T, na razie jest poddawany chemioterapii, ale lekarze nie wykluczają, że będzie dla niego potrzebny dawca szpiku. Niestety nikt z jego najbliższych nie zakwalifikował się jako potencjalny dawca dla młodego mężczyzny.


Rodzina i przyjaciele 21-latka postanowili, że nie ma co czekać, aż lekarze podejmą decyzję czy Adrianowi będzie potrzebny przeszczep szpiku, czy nie – już teraz zachęcają wszystkich do rejestracji do bazy potencjalnych dawców. Procedura jest prosta, bezbolesna i można ją przejść w dwojaki sposób. Nawet dzisiaj w szpitalu albo w domowym zaciszu za kilka dni.


Próbka krwi pobrana w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gorlicach

Pierwszym sposobem na zapisanie się do bazy potencjalnych dawców szpiku jest zgłoszenie się do terenowego oddziału RCKiK w gorlickim szpitalu. Tam zostanie nam pobrana próbka krwi, po przebadaniu której będzie możliwe zapisanie się do bazy.

Ważne jest to, że jeśli przy rejestracji podamy, że przyszliśmy zapisać się do bazy dla Adriana Jurka to od razu zostanie sprawdzona nasza zgodność genetyczna z chorującym na białaczkę mieszkańcem Brunar.

Osoba, która chce zapisać się do bazy potencjalnych dawców szpiku, nie może mieć więcej niż 45 lat i nie może chorować na żadne przewlekłe choroby.


Pakiet zamówiony ze strony DKMS

Najpierw odpowiadamy na kilka pytań na stronie www.dkms.pl i zamawiamy pakiet rejestracyjny, który przychodzi do nas doskonale opisany, więc każdy poradzi sobie z przejściem całej procedury. Następnie trzeba wypełnić dołączony formularz, pobrać wymaz z wewnętrznej części policzka i odesłać wszystko w załączonej kopercie.

Fundacja DKMS przebada wymaz i określi antygeny zgodności tkankowej, to na ich podstawie łączeni są dawcy i chorzy.

Po wprowadzeniu naszych danych do bazy stajemy się aktywnym potencjalnym dawcą, co oznacza, że nasze zgłoszenie będzie brane pod uwagę przy każdym przeszukaniu bazy dla pacjentów potrzebujących przeszczepienia komórek macierzystych z całego świata.


I co dalej?

Jeśli okaże się, że jest osoba której możemy pomóc, zostaniemy najpierw zapytani, czy podtrzymujemy swoją decyzję o oddaniu komórek macierzystych. Jeśli nasza odpowiedź będzie twierdząca, to zostaniemy wysłani na dodatkowe badania, a potem rozpocznie się proces organizacji pobrania komórek macierzystych. Te w 85 procentach przypadków pobierane są z krwi obwodowej. Dawcy zakłada się na przedramionach dwa dojścia dożylne. Z jednego krew wypływa i trafia do specjalnej maszyny, która odseparowuje krwiotwórcze komórki macierzyste. Następnie krew wraca do organizmu drugim dojściem. W 15 procentach przypadków szpik pobierany jest z talerza kości biodrowej, a nie, jak się powszechnie uważa, z rdzenia kręgowego czy kręgosłupa. Ten zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym.


Jak jeszcze można pomóc Adrianowi?

Nadal trwa również zbiórka na leczenie i rehabilitację chłopaka >>>Pomóżmy Adrianowi wygrać z białaczką!

 

Więcej o chorobie Adriana, możecie dowiedzieć się z naszego tekstu sprzed dwóch dni >>>21-letni druh z Brunar walczy z ostrą białaczką. Pomagał potrzebującym, teraz sam potrzebuje pomocy

 

Barbara Ćmiech

Zdjęcia (2)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe