Wygrana była oczywista? Głosów krytyki i pochwał jest równie wiele

  • 16.05.2022, 11:18
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

kobieta ubrana w mundur moro z hełmem na głowie trzyma na rękach dziecko… Fot. screenshot/Kalush Orchestra „Stefania”
Dla jednych Eurowizja to po prostu kolorowy spektakl i pokaz nowych trendów w muzyce. Dla innych plebiscyt sympatii politycznych zawoalowany (i to niedokładnie) pod przykrywką kultury i sztuki. Kalush Orchestra wygrała Eurowizję w 2022 roku: co dalej?

 

Niedawno opowiedzieliśmy Wam niezwykłą historię utworu „Stefania” wykonywanego przez zespół Kalush Orchestra, którego wokalista pochodzi z miasta partnerskiego Gorlic – Kałusza.


Mieli w ogóle nie jechać do Turynku. Kiedy się już pojawili, zgarnęli wszystko >>>Nominację dostali tuż przed wojną, a teraz mogą wygrać. Artyści z Kałusza na Eurowizji

 

Dziś już wiemy, że przewidywania się w pełni sprawdziły. Solidny występ polskiego artysty nie wystarczał. Na Eurowizji liczy się spektakl, a Kalush Orchestra występował z piosenką, która z dnia na dzień zyskała głębię.

Czy to właśnie polityka dała im zwycięstwo?

 

Artyści z Ukrainy zwyciężyli bezapelacyjnie

Wyniki uzyskane przez artystów z czołowej dziesiątki na tegorocznej Eurowizji prezentują się tak:

  1. Ukraina – 631 punktów
  2. Wielka Brytania – 466 punktów
  3. Hiszpania – 459 punktów
  4. Szwecja – 428 punktów
  5. Serbia – 312 punktów
  6. Włochy – 268 punktów
  7. Mołdawia – 253 punkty
  8. Grecka – 215 punktów
  9. Portugalia – 207 punktów
  10. Norwegia – 182 punkty

 

Polska z wynikiem 151 punktów zajęła w klasyfikacji końcowej 12 miejsce. Występ polskiego artysty wielu uznało za godny Eurowizji: blamażu nie było. Ale nie ma też zwycięstwa. Laur trafił do Ukraińców. To nie tylko efekt głosowania widzów.

Przypomnijmy, że w związku z zarzutami, że konkurs Eurowizji tak naprawdę stał się plebiscytem politycznych i sąsiedzkich sympatii, zmieniono pierwotną formułę głosowania. Obecnie jest ono podwójne. Połowa głosów z każdego kraju pochodzi od widzów (głosowania telefoniczne), a druga połowa to efekt głosowania niezależnego jury, którego zadaniem jest wyważenie głosów i ocena czysto artystyczna występów poszczególnych artystów. To właśnie głosy jury przedstawiali spikerzy z poszczególnych krajów w czasie transmisji na żywo. Głosy pochodzące od widzów podliczane były w drugiej kolejności, a prezentowali je sami prowadzący galę.
 

Ukraino, dlaczego nie dałaś Polsce więcej punktów?

Cząstkowe wyniki wielkiego finału były następujące. Zgodnie z głosami jurorów najlepszy występ na tegorocznej Eurowizji zaprezentowała Wielka Brytania. Ukraina zdobyła 192 punkty jurorskie zajmując w klasyfikacji generalnej czwarte miejsce.

Oto jak głosowali jurorzy w poszczególnych krajach:

  1. Wielka Brytania – 283 punkty
  2. Szwecja – 258 punktów
  3. Hiszpania – 231 punktów
  4. Ukraina – 192 punkty
  5. Portugalia – 171 punktów
  6. Grecja –158 punktów
  7. Włochy – 158 punktów
  8. Holandia – 129 punktów
  9. Australia – 123 punkty
  10. Azerbejdżan – 103 punkty

 

Polska zajęłaby 14 miejsce , gdyby liczyły się tylko głosy jurorów. Zadecydowały jednak głosy widzów. Głosowanie telefoniczne wygrała Ukraina miażdżącą przewagą 200 punktów nad drugą w głosowaniu Mołdawią.

Oto jak prezentowałaby się pierwsza dziesiątka Eurowizji 2022, gdyby liczyły się tylko głosy widzów:

  1. Ukraina – 439 punktów
  2. Mołdawia – 239 punktów
  3. Hiszpania – 228 puntów
  4. Serbia – 225 punktów
  5. Wielka Brytania – 183 punkty
  6. Szwecja – 180 punktów
  7. Norwegia – 146 punktów
  8. Włochy – 110 punktów
  9. Polska – 105 punktów
  10. Estonia – 98 punktów

 

Małe i wielkie skandale

Jurorzy ukraińscy nie dali Polsce żadnego głosu (co wzbudziło z resztą falę krytyki, nie tylko ze względu na sympatie polityczne, które w głosowaniu nie powinny się liczyć, ale także ze względu na walory artystyczne występu polskiego, które w ocenie wielu były wysokie). Co jednak jeszcze ciekawsze, część głosów jurorów – także Polskich! – została anulowana!

Dlaczego? Jak czytamy na stronie eurowizja.org:

Punktacja została ustalona przez specjalny algorytm, wyznaczający głosy na podstawie wyników w krajach sąsiednich, z podobną historią głosowania. Telewizja Polska nie odniosła się do zarzutów.

 

O tej decyzji poinformowała Europejska Unia Nadawców.
 

Skoro ma to być hymn, niech będzie pieśnią zwycięstwa

Wszelkie wyrażone wprost manifesty polityczne mogą zdyskwalifikować piosenkę z finału eurowizyjnego. Nie przeszkodziło to jednak artystom z Kalush Orchestra zaapelować ze sceny o ochronę obrońców Azowstalu i ratunek dla Mariupola. Jak podkreślili w wywiadzie po zakończeniu rywalizacji, wybicie się z tym apelem było dla nich dużo ważniejsze, niż ryzyko dyskwalifikacji.

Początkowo piosenka „Stefania” miała być pochwałą miłości matki do syna i odpowiedzią syna na to uczucie. Polityczny kontekst pojawił się później, ale wybrzmiał bardzo mocno. Prawdopodobnie właśnie z tego powodu artyści z Kałusza i Kijowa zdecydowali się zaprezentować premierę swojego oficjalnego teledysku już po zakończeniu Eurowizji 2022. Także sam teledysk został nagrany w zgodzie z nowym znaczeniem piosenki, które nadała jej wojna.

To, o czym pisaliśmy w poprzednim tekście znalazło swój wyraz w słowach lidera grupy, który tak opowiada o teledysku i samej piosence:

I once dedicated this song to my mother, and when the war broke out, the song took on a lot of new meanings.

Although there is not a word about the war in the song, many people began to associate the song with mother Ukraine. Moreover, society began to call it the anthem of our war!

But if Stefania is now the anthem of our war, I would like it to become the anthem of our victory.

 

Piosenka „Stefania” była hołdem dla jego mamy. Nowe znaczenie piosence nadał dopiero wybuch wojny. To znaczenie pierwotnie niezamierzone: w samym tekście nie ma o wojnie ani słowa! Skoro jednak po wybuchu wojny piosenka nabrała takiego wydźwięku i tak jest rozumiana, to artyści nie zamierzają się temu sprzeciwiać. Skoro nawet mówi się o tym, że piosenka stała się swoistym wojennym hymnem, wyrażają nadzieję na to, że będzie to pieśń zwycięstwa.

Tak właśnie można streścić informacje, którą przedstawiono nowy klip.

 

Teledysk jak migawki z wojny, która nie oszczędza kobiet

Kobiety: w różnym wieku, o różnej urodzie. Kobiety – matki, babki i córki, które ratują dzieci. Nie musimy podkreślać tego, że scenografię w znacznej mierze zgotowała wojna: sceny nagrano w miastach, przez które przeszła wojenna nawałnica w ostatnich tygodniach na Ukrainie.

Artyści mają teraz do wykonania ważne zadanie: kultura i sztuka także może być poligonem walki. To tu kształtowane są sympatie, budowane są narracje. To świetny środek nagłaśniania problemów i opowiadania o nich w sposób dostępny i atrakcyjny dla odbiorcy. Jak mówili w wywiadach członkowie zespołu, także kultura i sztuka ukraińska stoi na celowniku Rosjan.

Chociaż pewnie nie ma co liczyć na to w najbliższym czasie, to może w przyszłości Festiwal Cztery Strony Karpat pozwoli tegorocznym zwycięzcom z Ukrainy pojawić się w naszym regionie?

 

 

Źródło info: eurowizja.org, Kalush Orchestra/YouTube

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

jedna sciema
jedna sciema 16.05.2022, 14:24
Mam zaszczyt powiedzieć, że w tym roku 12 punktów z Polski wędruje do kraju, który imponuje nam swoją odwagą, ale nie tylko dlatego. Zachwycają artystyczną kreatywnością. Sława Ukrajini Dodatkowo negatywnie odbierana jest wypowiedź Idy Nowakowskiej podczas przekazywania punktów jurorskich. Popularna prezenterka TVP zamiast o Eurowizji mówiła o tym, że Polacy pomagają Ukraińcom, a jej występ miał ścisłe powiązania z sytuacją polityczną

Czytaj więcej na https://
nakan
nakan 16.05.2022, 13:33
Głosy TV anulowane ? Nic w tym dziwnego i nowego. Oszukują zawsze i wszędzie.
mjm
mjm 16.05.2022, 12:39
Oglada jeszcze ktos to gó...no jakim jest Eurowizja?
dhfghjkl;kj,hjghm
dhfghjkl;kj,hjghm 16.05.2022, 21:54
Nie oglądam w ogóle, ale obejrzałem polskiego wykonawcę i ukraiński zespół, aby wyrobić sobie zdanie na temat tego całego lamentu w mediach.
Krystian Ochman deklasuje zwycięzcę tegorocznego konkursu - moim zdaniem.
tralala
tralala 16.05.2022, 12:33
Konkurs Eurowizji od kilkunastu lat stacza się na polityczne dno. Nie wypromował on żadnej gwiazdy światowej klasy. ABBA wygrywając konkurs w 1974 roku już wtedy była bardzo dobrze znana nie tylko w Szwecji.
Ten konkurs to polityka tego samego rzędu co nagroda Nobla dla Wałęsy.
Adik
Adik 16.05.2022, 12:06
Eurowizja to teraz pokaz kolorowych i tęczowych pajaców, którzy wychodzą w majtach. Nie liczy się głos, piosenka, wykonanie. Musi być dewiacja, tanie show i najlepiej skandal. A samo głosowanie to już od zawsze układy polityczne - kraje ciągle te same głosują na siebie wzajemnie. My nigdy nic tam nie zdziałamy, bo na układy nie ma rady. Nawet jakby Jason Derulo od nas pojechał.
~~~~ja
~~~~ja 16.05.2022, 11:57
Nie było tu kompletnie ŻADNEJ polityki, to wielu Polaków oczekiwało POLITYKI a nawet korupcji od Ukraińskiego jury dajcie nam głosy, bo wam pomagamy i głosy od was (Ukraińców) nam się po prostu należą.
Możliwe też, że jury po prostu bało się posądzenia o nieobiektywność stąd 0 głosów? No ale ruska onuca się postarała do tego cebula wyszła i teraz jak nie tam to tu polityka...
Przypominam Ukraina nie wygrała głosami jury, które ma obowiązek być niezależne i pewnie tak było (zajęli zdaje się 4 miejsce) a głosami "szarych ludzi" a Ci zupełnie legalnie mogli kierować się empatią i bardzo możliwe, że tak było.
I o co ta g**noburza?
Fan Eurowizji
Fan Eurowizji 16.05.2022, 11:55
Wygrali z litości, występ był średni. Nie jest to fair w stosunku do pozostałych krajów które przygotowały naprawdę świetne piosenki (Litwa, Anglia, Polska , Czechy)
MrRed
MrRed 16.05.2022, 12:08
był inny, ale właśnie powiedz gdzie w tym wszystkim porównanie Polska-Grecja choćby, podobny pomysł, stawiamy na wykonanie i jakość piosenki. tu kobieta, tam mężczyzna, piosenki z treścią. czemu się nie wybiły? i dlaczego ludziom podobała się serbia? a patrząc wstecz: dlaczego Polska nie wygrała wtedy gdy reprezentowała nas Cleo?
mist
mist 17.05.2022, 06:43
Serbia dostała dużo punktów i ostatecznie zajęła 5 miejsce, bo w piosence poruszyła temat plandemii, który dotykał wielu przez ostatnie dwa lata. Pierwsze miejsce zajął temat wojny, a drugie Wielka Brytania, która opuściła EU, czyli sprawy aktualne mające wpływ na życie większości europejczyków. Podczas głosowania dało się zauważyć, że sąsiad głosował na sąsiada Z WZAJEMNOŚCIĄ np. kraje skandynawskie, czy bałkańskie głosowały wysoko na siebie jak co roku z resztą bez względu na poziom piosenki. Dlatego Ukraina nas zawiodła jako sąsiad w dodatku niewdzięczny. Z resztą nie pierwszy raz i nie ostatni...
MrRed
MrRed 16.05.2022, 11:31
wygrała polityka. ale ten raz uważam, ze to dobrze, a o gustach muzycznych ciężko się rozmawia. jak tu porównać piosenkę z Grecji czy Polski z rytmami etnicznymi i performancem, który przygotowała Serbia?
.
. 16.05.2022, 22:14
Ten jeden raz... Może po prostu trzeba mieć własne zdanie, wartości w które wierzysz a nie dostosowywać się do trendów i poprawności.
Jaką wartość ma wygrana z litości, poprawności politycznej?
fee
fee 16.05.2022, 11:24
nawet polityka w muzyce rządzi

Pozostałe