Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaSzybki internet • Wybierz ŚWIATŁOWÓD! • Zapraszamy! Salon ORANGE, GORLICE ul. Legionów 14
Reklama Największy wybór rowerów i e-bike – CZEKAMY NA TWOJE ROWEROWE ZAMÓWIENIE! | IWOBIKE.PL - Let’s bike! - ul. Michalusa 1, GORLICE
Reklama DELIKATESY SZUBRYT – GORLICE, ul. Kościuszki 34A

Janusz, który kupił kozę. Niezwykły zakup gorliczanina o wielkim sercu

Oceń

Koza potrafi dać wiele szczęścia, szczególnie tam, gdzie jest żywicielką rodziny i najważniejszym ze zwierząt hodowlanych. Jak więc to się stało, że to właśnie koza stała się symbolem dobroczynności o zasięgu międzynarodowym i co w tym wszystkim robił pewien gorliczanin?
Janusz, który kupił kozę. Niezwykły zakup gorliczanina o wielkim sercu
Autor: Fot. facebook / Help Furaha

 

Kiedy nasz redakcyjny sąsiad, Janusz Zimowski oznajmił nam, że kupił kozę, szczerze mówiąc.. nie uwierzyliśmy. No bo po co mu koza? I gdzie ją będzie trzymał?!

Jak się jednak okazało, zakup ten jest sprawą rangi międzynarodowej: dosłownie!


Janusz i jego kózka

Wielkie i piękne dzieło fundacji Help Furaha składa się z małych cegiełek. Jedną z nich stało się proste odkrycie: rodziny w Kenii borykają się z problemem dostępu do żywności. Ich głównym zajęciem jest hodowla zwierząt. Kozy są szczególnie cenione: są odporne, wszystkożerne i dają cenne mleko. Niestety, zakup kozy przekracza często możliwości finansowe kenijskich rodzin.

Ale od czego są ludzie o wielkim sercu i otwartym umyśle?

Jak opowiada nam Janusz Zimowski: gorliczanin, a prywatnie nasz serdeczny, redakcyjny sąsiad:

Akcja zakupu kóz bardzo szybko się rozkręciła: poszczególni darczyńcy mieli za zadanie wpłacić 100 dolarów ( po przeliczeniu, około 370 zł) na wskazane konto. Za te pieniądze Fundacja dokonała już na miejscu, w Kenii, zakupu kozy, która została następnie pokazana w mediach społecznościowych.

W akcję włączyły się zarówno organizacje, stowarzyszenia jak i osoby prywatne, takie jak ja. Bardzo fajne jest to, że to nie jest abstrakcyjna puszka na dobroczynność, ale akcja, którą Fundacja relacjonuje w mediach społecznościowych. Wiem więc dokładnie jak ta „moja koza” wygląda i widzę, do kogo trafiła. Dla nas to jest niepojęte, a dla tych ludzi, tam na miejscu to właśnie to, czego potrzebują najbardziej.

 

Akcja ma jeszcze jedną, ciekawą stronę. Otóż każda koza, która została zakupiona z pieniędzy darczyńców otrzymuje imię związane z jej sponsorem. Darczyńca go nie wybiera, jest ono nadawane kozie przez Fundację.  Tak też stało się w przypadku zakupu gorliczanina, który – jak się okazało po publikacji filmiku przez Fundację – zakupił dla kenijskiej rodziny kozę, która otrzymała szlachetne imię... Janusia.

Koza Janusia rozsławia więc na kenijskiej ziemi wiadomość o dobrym sercu pewnego mężczyzny z Gorlic.

To historia, która z pewnością wzbudzi uśmiech u wielu z nas, ale nie można odmówić jej znaczenia i tego, że pozornie zabawny zakup realnie zmienia sytuację życiową kogoś, kto nie miał tyle szczęścia co my.

 

Często zapominamy o tym, jak wielkie mamy szczęście

Zakup kozy: brzmi jak abstrakcyjna, a nawet śmieszna inwestycja. Wszystko zależy jednak od kontekstu: punkt widzenia zależy wszak od tylu rzeczy, które bierzemy za pewnik. Zakup kozy dla rodziny z Kenii to akcja, którą zainicjowała >>>Fundacja Help Furaha. To przedsięwzięcie, na którego czele stoi Polak, Marek Krakus, na co dzień mieszkający w Kenii. Tam też inicjuje i koordynuje działania, którym sprzyja wielu Polaków, zarówno osób indywidualnych jak i stowarzyszeń. Jak czytamy na stronie organizacji:

Fundacja Help Furaha to organizacja wspomagająca dzieło Furaha Day Centre w Kenii, która prowadzi Centrum Opieki Dziennej na dziećmi z mózgowym porażeniem dziecięcym, autyzmem i Zespołem Downa.

Furaha Centre oferuje wykwalifikowaną opiekę dzienną, zabawę, posiłki, terapię integracji sensorycznej oraz terapię zajęciową. Furaha Day Centre działa przy pomocy datków, które wspomagają realizację programów opieki dziennej.

Dzieci w Kenii często są zaniedbywane z powodu tego, jakie się urodziły. Skutkuje to tym, iż dzieci są w złym stanie zdrowia, są niedożywione, a często również niestety molestowane seksualnie. Dyskryminacja i piętno wyrządzają tym dzieciom ogromną psychiczną i emocjonalną krzywdę.

 

Opieka specjalistyczna i zagwarantowanie jej w Kenii to ogromne wyzwanie. Jeśli zapomnimy o tym, jak komfortowymi warunkami życia cieszymy się na co dzień być może łatwiej będzie nam zrozumieć akcję Koza dla Rodzin z Kenii. Taki zakup jest gestem wielkiej solidarności i sposobem okazania realnego wsparcia osobom potrzebującym.

 

 

 


Napisz komentarz
Komentarze
Ciekawy 18.06.2021 10:12
Może warto po tym artykule poczytać coś o akcji???? Fundacja HELP FURAHA kupując kozy za pieniądze daroczyńców kupuje kozy które są wędką . Każda rodzina która dostała kozę po pierwszych narodzinach koźlątka płci żeńskiej daje tą kózkę kolejnej rodzinie. No ja o akcji poczytałem uźródła

dre 17.06.2021 10:19
z całym szacunkiem ale jakbym miał 10 dzieci to też by były niedożywione

Zostaję tu 16.06.2021 21:54
Dlatego właśnie staram się nie narzekać, i krew mnie zalewa jak słyszę " bo ten PiS, bo pogoda, bo kościół, bo sąsiad ma za dużo" Cieszę się z tego gdzie żyje i co mam! ??❤️

Polak 17.06.2021 13:17
A z czego tu się cieszyć? Jak coś zarobisz, kupisz żeby się tym cieszyć, to przyjdzie zaraz jakaś przybłęda: daj, podziel się, ma być sprawiedliwość społeczna, dyskryminujesz mnie itp. itd. Nie ważne co masz, nie nacieszysz się tym, bo zaraz ktoś wyciągnie po to łapę.

Ponarzekaj jeszcze 17.06.2021 21:00
Typowy ***

Stanisław Geuy 16.06.2021 14:39
Bo najważniejsze aby potrzebującym jest dać wędkę nie rybę. A jakby tak zamiast 500 plusa dać po kozie ubogim. Mieli by jeść i nie szłoby na fajki i wódę. I zajęcie by mieli zamiast po osiedlach menelić. bo kozę należałoby wypasać na łąkach i trawnikach.

adam1 16.06.2021 21:10
Masz rację ale lewactwo i tak tego nie rozumie

MrRed 16.06.2021 14:03
Jakie to jest dobre! Brawo Panie Januszu!

PL 16.06.2021 12:56
Brawo ! Duże SERCE ! Nawet nie wiecie ,że to zwierzątko to całe ich szczęście i życie. Doceńmy wszyscy to co mamy.

ReklamaTylko znani u sprawdzeni producenci! PIŁY TAŚMOWE I TARCZOWE - PŁÓTNA I PAPIERY ŚCIERNE - ŁOŻYSKA I PASY KLINOWE - Sklep Techniczno-Przemysłowy BARABRA w ROŻNOWICACH
Reklama
a