Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 10%!

Powiatowy Konkurs Czytleniczo-Literacki: La guitarra

Podziel się
Oceń

Publikujemy kolejne z trzech nagrodzonych opowiadań w Powiatowym Konkursie Czytelniczo-Literackim „Przeczytaj, zainspiruj się i napisz opowiadanie ilustrujące dalsze losy bohaterów”. Autorem opowiadania „La guitarra”, które zajęło II miejsce, jest Ksawery Szary z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Libuszy.
Powiatowy Konkurs Czytleniczo-Literacki: La guitarra

Autor: Fot. haloGorlice/Ksawery Szary odbierający nagrodę

 

Moja rodzina jest porąbana – tak mawiał Jacek o swojej rodzinie. Ona nie była porąbana, raczej nieprzeciętna i może zwariowana na punkcie muzyki.

Upłynęło trochę czasu od pojawienia się magicznych skrzypiec w rodzinie Jacka, które pomogły wrócić do zdrowia jego mamie i uzdrowiły relacje międzyrodzinne. Franek szykował się na studia... o zgrozo nie związane z muzyką, chciał być informatykiem. Spokojnie, muzyki nie porzucił, dalej grał na gitarze i świetnie mu szło. Jacek i Agatka kochali muzykę i rozmowy ze sobą. Powoli zakochiwali się w sobie coraz bardziej. Mama Jacka rozwijała karierę skrzypaczki, tworzyła szczęśliwą rodzinę z Adamem, jego bliźniakami, Zuzią i Dominkiem i swoimi synami oraz dziadkiem, a i nie zapominajmy o Fagocie, który kochał wszystkich jednakowo.

Pewnego słonecznego, sierpniowego dnia Franek wpadł do domu.

– Gram koncert! – krzyknął.

– Gdzie, kiedy? – zapytał zaskoczony Jacek.

– We Wrocławiu, 30 września! – wykrzyknął uradowany przyszły informatyk.

– Ale Franuś, studia... – jęknęła mama.

– Mamo, studia zaczynam 1 października, wyrobię się – odsapnął Franek.

– Co to za koncert, opowiadaj – zachęcił Adam, a bliźniaki potakiwały ojcu.

– Diego de la Vega przyjeżdża do Polski na jedyny koncert i zaprosił mnie do wykonania kilku utworów przed jego koncertem! – krzyczał jak wariat Franek.

– Brawo wnusiu! – krzyknął dziadek – babcia byłaby z Ciebie dumna.

Jacek miał wątpliwości, czy babcia byłaby dumna ze swojego wnuka, szarpidruty, znaczy się gitarzyści, to nie śpiewacy operowi...

Mama, nawet jeśli nie myślała tak samo jak Jacek, to wyglądała na zmartwioną i niezachwyconą karierą syna.

– Słuchajcie taka szansa, to jak wygrana w totka – nie dawał za wygraną Franek.

– Jasne brachu, ale czad! – krzyknął Jacek – dzwonię do Agatki, ale się zdziwi.

Adam, widząc minę mamy, postanowił interweniować.

– Kochanie, nie martw się, Franek to młody, ale odpowiedzialny chłopak. Dopilnuję, by dotarł na rozpoczęcie roku akademickiego, nawet jeżeli będzie spał, to odbierze indeks.

– Dziękuję, ale wolałabym, żeby był wtedy przytomny, podobnie jak przez resztę studiów.

– Oj mamo... – jęknął Franek.

– Zgódź się kochanie – szepnął dziadek i uścisnął dłoń córki.

Mama westchnęła, wzniosła oczy do nieba, a właściwie do lampy w salonie i powiedziała:

– Dobrze, Franek możesz zagrać, ale masz być na rozpoczęciu roku i nie wolno Ci zawalić żadnych egzaminów z powodu gry na gitarze, czy koncertów.

– Obiecuję mamuś, jesteś najlepsza! – krzyknął Franek i uściskał mamę, a Fagot skakał wokół nich ciesząc się nie mniej od Franka.

Cała rodzina zjadła kolację w miłej, radosnej atmosferze, a Franek był bohaterem dnia i rozmów przy stole. Leżąc już w łóżku, Jacek rozmyślał, czy babcia Eleonora pochwaliłaby Franka? Tej nocy przyśniło mu się, że Franek wspólnie z babcią występują w La Scali w Mediolanie, taaaak, babcia pochwaliłaby Franka, Jacek był już pewien.

Franek ćwiczył w każdej wolnej chwili, by jak najlepiej wypaść na koncercie i nie rozczarować de la Vegi. Cała rodzina kibicowała mu w przygotowaniach do występu, Adam z mamą kupili mu trzy zestawy bardzo drogich strun do gitary, a dziadek, Jacek i Agatka pomagali wybrać mu repertuar. Dziadek koniecznie chciał, żeby Franek zagrał utwór polskiego kompozytora Jana Nepomucena Bobrowicza – Wariacje na temat „La ci darem la mano" Wolfganga Amadeusza Mozarta z roku 1826. Jacek i Agata chcieli usłyszeć jakiś hiszpański romans, a sam Franek koniecznie chciał zagrać „Fandango”.

– Mogę zagrać tylko maksymalnie cztery utwory – oznajmił Franek.

– To masz już trzy – ucieszyła się Agata mrugając porozumiewawczo do dziadka i Jacka.

– Czyli nie odpuścicie mi hiszpańskiego romansu, zakochane gołąbeczki? – uśmiechnął się pod nosem.

– A co z czwartym utworem? – zapytał Jacek.

– Myślałem o „Polonezie A-dur Op. 40 nr 1” Chopina... – bąknął nieśmiało Franek.

– Brawo, wnusiu! – zerwał się z krzesła dziadek.

– No to repertuar ustalony – ucieszyła się Agatka.

Mama z Adamem byli pod wrażeniem wybranych kompozycji. Jacek zauważył, że mama pomimo początkowych wątpliwości, co do występu Franka, wspiera go całym sercem.

Wreszcie nadszedł długo wyczekiwany dzień koncertu. Los wysłał ostrzeżenie już przy śniadaniu, mama przypaliła kakao, a Adam zachlapał kawą najlepszy krawat i koszulę. Franek zaczął szeptać coś o pechu i dziadek musiał go uspokajać. Dokończyli śniadanie i po chwili rozległ się krzyk:

– Gdzie są moje struny?! – krzyczał Franek.

– Co się stało? – zawołała mama.

– Nie ma strun, które mi kupiłaś – wydukał Franek.

– Może przełożyłeś je w inne miejsce?

– Nie, leżały na łóżku, teraz ich tam nie ma.

– Kto mógłby je zabrać? – zastanawiała się mama.

– Fagot! – krzyknęli wszyscy w tej samej chwili.

Ruszyli na poszukiwania „złodzieja” strun. Fagot nieświadomy zamieszania jakie wywołał, siedział na kanapie i gryzł paczkę strun. Franek zamarł w pół kroku, Jacek złapał brata, a mama próbowała odebrać psu struny.

– Zeżarł je, zaślinił, na czym zagram?! – wyjęczał Franek.

– Kupiliśmy Ci trzy paczki, zostały na szczęście jeszcze dwie – próbowała go pocieszyć mama.

– Są tutaj – dziadek triumfalnie podniósł do góry rękę ze strunami.

– Uratowany! – wyszeptał gitarzysta.

– Tylko spokojnie Franuś – powiedziała mama.

– Tak, Franuś nie denerwuj się – zaśmiał się Jacek.

– Młody, bo jak Cię złapię...

– No już, już chłopcy uspokójcie się – powiedziała mama.

Na tym problemy jednak się nie skończyły, kiedy wszyscy wsiedli do samochodu, ten odmówił posłuszeństwa. Franek zaczął popadać w histerię, mama pokrzykiwała nerwowo na Adama, żeby coś zrobił z samochodem. Tylko dziadek ze stoickim spokojem zadzwonił po taksówkę.

Dojechali szczęśliwie na czas. Koncert zakończył się wielkim sukcesem młodego gitarzysty, a publiczność zareagowała na jego muzykę prawie tak samo entuzjastycznie jak na koncert de la Vegi. Sam mistrz pogratulował Frankowi występu i zaprosił go na gościnny występ w Hiszpanii. Szczególnie spodobał mu się „Polonez” Fryderyka Chopina, a i hiszpański romans skradł jego serce.

Mama ocierała łzy wzruszenia, dziadek żałował, że babcia Eleonora nie mogła być na koncercie, a Fagot żałował próby zjedzenia strun, ponieważ okazały się niesmaczne.

Wesoła rodzinka zapakowała się do taksówki i pojechała do domu. Po powrocie zjedli kolację, porozmawiali o występie Franka i poszli spać, pamiętając o jutrzejszym rozpoczęciu studiów.

Nagle ciszę nocną rozdarł krzyk Franka:

– Gdzie moja gitarrrrraaaaa!

Co się stało z gitarą? To już inna historia...

 

Ksawery Szary


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
zdjęcie przedstawia grupę kobiet Ekipa Polsatu w Uściu Gorlickim. Marcelina Zawadzka zachwycona Beskidem Niskim [FOTO/VIDEO] Uście Gorlickie znalazło się na trasie ogólnopolskiego programu telewizyjnego, który tej wiosny odwiedza różne zakątki kraju. W ramach cyklu „W Polskę jedziemy”, emitowanego w „Halo tu Polsat”, do gminy przyjechała ekipa z Marceliną Zawadzką. Beskid Niski to kolejny przystanek na mapie programu prowadzonego przez byłą Miss Polonię, a obecnie prezenterkę Polsatu.Data dodania artykułu: 09.04.2026 17:54Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 12zdjęcie przedstawia kobietę w okularach mówiącą do mikrofonu 16 lat po katastrofie. Obchody Dnia Pamięci Smoleńskiej w Gorlicach [FOTO] Wczoraj (18 kwietnia) w Gorlicach odbyły się uroczystości upamiętniające 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Obchody zgromadziły przedstawicieli władz samorządowych, parlamentarzystów oraz mieszkańców, którzy wspólnie oddali hołd ofiarom tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.Data dodania artykułu: 19.04.2026 10:22Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 9zdjęcie przedstawia fioletowy kwiat Tak będzie w Niedzielę Wielkanocną | Prognoza pogody na dziś - halogorlice.info W Wielkanoc przez Polskę będzie wędrował bardziej aktywny front chłodny. Nie będzie miał on jednak jeszcze wpływu na pogodę bezpośrednio w naszej okolicy. Przed nami zatem stabilny i przede wszystkim ciepły dzień.Data dodania artykułu: 05.04.2026 05:40Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 6
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
T Autor komentarza: Tomasz StasiowskiTreść komentarza: Najlepiej anonimowo wytknąć komuś nierzetelność. Szanowny Panie na stronie wyników maratonu widnieje ponad 6,8 tys. zawodników z brakiem możliwości wyszukania po nazwie miejscowości. Informację o udziale otrzymałem od Gorlickiej Grupy Biegowej z listą nazwisk, którą ująłem w artykule. Jeśli ma Pan ochotę przejrzeć listę kilku tysięcy nazwisk to bardzo proszę podesłać takową, uzupełnię artykuł. Z poważaniem, Tomasz StasiowskiData dodania komentarza: 20.04.2026, 16:24Źródło komentarza: Gorliczanie na trasie Cracovia Maraton 2026. Udany start naszych biegaczy [FOTO]Autor komentarza: zawodnikTreść komentarza: Gorliczanie na trasie Cracovia Maraton 2026. Dziennikarska rzetelność wymaga aby sprawdzić ilu faktycznie Gorliczan wzięło udział w Cracovia Maraton 2026, było ich dużo, dużo wiecej nie tylko z samych Gorlic ale i również z powiatu gorlickiego a najlepszy wynik osiągnął Dariusz Szczecina z KK Grupetto Gorlice zdobywając 15 miejsce w open z czasem 2:39:13 ( 13 miejsce wśród mężczyzn) byli też tacy co ukończyli wszystkie edycje. Artykuł z serii przepisane z tego co ktos innny stworzył :)Data dodania komentarza: 20.04.2026, 15:58Źródło komentarza: Gorliczanie na trasie Cracovia Maraton 2026. Udany start naszych biegaczy [FOTO]Autor komentarza: Tak myślęTreść komentarza: Proponuję żeby podświetlane były zwłaszcza nazwy przystanków, bo jeśli ktoś jeździ miejskim autobusem to raczej wie że jeździ po Gorlicach😉Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:22Źródło komentarza: Neony na kamiennych przystankach? Pomysł radnych może się spodobać nie tylko mieszkańcomAutor komentarza: bogdanTreść komentarza: W osadzie Nowica,czy jakoś tak był pożarData dodania komentarza: 20.04.2026, 09:52Źródło komentarza: Bardzo pijani rowerzyści. Policja nie miała dla nich litości
Reklama