Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Niech Święta Wielkanocne przyniosą Państwu wiele radości, spokoju i nadziei. Życzę zdrowia, wiosennego optymizmu oraz pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Tomasz Płatek Radny Sejmiku Małopolskiego
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Angelika prowadzi kulinarny profil na Instagramie. Obserwuje go ponad 16 tysięcy osób!

Podziel się
Oceń

Zainteresowanych podglądaniem jedzeniowych inspiracji na profilu pyszny_pomysł, który prowadzi Angelika Rawińska, przybywa z dnia na dzień. Nic dziwnego, jej przepisy są łatwe i smaczne, a dania okraszone przyjemnymi dla oka zdjęciami i instrukcjami krok po kroku, z którymi poradzą sobie nawet najbardziej oporni i początkujący kucharze. Chcesz zaskoczyć rodzinę niebanalną potrawą w te święta? Abo zabrać do znajomych słodki podarunek przygotowany we własnej kuchni? To nic trudnego!
Angelika prowadzi kulinarny profil na Instagramie. Obserwuje go ponad 16 tysięcy osób!

Autor: Fot. archiwum prywatne

 

Link do profilu na Instagramie Angeliki Rawińskiej >>>pyszny_pomysł

 

Jak zaczęła się Twoja kulinarna przygoda? Gotowanie i pieczenie to coś, co „czułaś” od zawsze czy jednak przyszło z czasem, bo na przykład nie było wyjścia, a mąż... musiał coś jeść?

To bardzo dobre pytanie! Gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mi, że będę prowadziła profil kulinarny, to bym go zwyczajnie wyśmiała. Ale! Jak to w życiu bywa, po założeniu rodziny rzeczywistość zweryfikowała wszystkie moje plany. Gotowanie, które na początku było koniecznością, przerodziło się w prawdziwą pasję i hobby, do tego stopnia, że dzisiaj nie wyobrażam sobie dnia bez ugotowania czegoś pysznego.


Która kuchnia jest Ci najbliższa, która najbardziej Ci smakuje?

Zdecydowanie najbliższe są mi nasze polskie smaki, bo polska kuchnia ma wiele do zaoferowania, o czym często zapominamy. Niestety ze względu na brak czasu wiele osób nie jest w stanie przygotować z taką starannością dań, które w dawnej Polsce gościły bardzo często na stolach. Na moim profilu staram się pokazać, że ich przygotowanie nie jest trudne i nie musi być wcale takie czasochłonne. Polska kuchnia zdecydowanie smakuje mi najlepiej!


Czy są potrawy, których za nic w świecie byś nie przygotowała?

W kuchni ze świata są dania, które wymagają od kucharza wrzucenia żywego stworzenia do gotującej się wody. Osobiście nie przyrządziłabym takiej potrawy.


Twoje popisowe danie?

W każda potrawę, którą przygotowuję, wkładam bardzo dużo pracy i serca. Bardzo lubię przygotowywać polędwicę wieprzową z oscypkiem i żurawiną. Jest to danie, które wyjątkowo smakuje mojej rodzinie i moim znajomym. A przecież dla kucharza to jest właśnie najważniejsze!


A Twoja największa kulinarna wtopa?

Ha! Do takich wyznań przydałaby się butelka dobrego wina. A tak zupełnie poważnie, to jak każdemu kucharzowi, który nie ma wykształcenia kulinarnego i jest samoukiem, tak samo i mi zdarzają się wpadki, które nie powinny wyjść poza próg mojej kuchni i niech tak zostanie. Po półtora roku mojej przygody z przygotowywaniem przepisów dla innych wiem jedno – wpadki są nieuniknione – zdarza się, że przy tworzeniu nowego dania efekt końcowy nie jest taki, jakiego spodziewałam się na początku, więc trzeba zmodyfikować recepturę i spróbować raz jeszcze.


Jak powstaje pyszny_pomysl krok po kroku? Jak wygląda przygotowanie przepisu do publikacji? Ile czasu to zajmuje?

Wydawać by się mogło, że przygotowanie dania i wrzucenie przepisu nie powinno zająć dużo czasu. Rzeczywistość jest jednak inna. Staram się moim obserwatorom pokazywać, jak krok po kroku powstaje każde danie, które tworzę, dlatego zajmuje to więcej czasu niż zwykłe przygotowanie potrawy. Kiedy danie jest gotowe, przygotowuje je do prezentacji fotograficznej: przekładam danie na talerz, starając się, aby wyglądało smacznie i estetycznie. Następnie robię kilka zdjęć, z których wybieram najlepsze. Ostatnim etapem jest napisanie przepisu. Czas, który poświęcam na przygotowanie posta, różni się w zależności od poziomu trudności dania. Na ogół to od dwóch do trzech godzin.


Jak to się stało, że Twój profil na Instagramie ma 16 tysięcy obserwatorów, a prowadzisz go od półtora roku. Gdzie jest schowany klucz do (Twojego) sukcesu? Blogosfera kulinarna rośnie w ostatnich latach, jak na drożdżach.

Przede wszystkim musimy zacząć od tego, że mój profil w stosunku do czołowych kont blogerów kulinarnych ma jeszcze mały zasięg. Tak naprawdę stworzyłam go z myślą o moich znajomych, którzy bardzo często prosili mnie o przepisy. Z czasem zaczęli polecać mój profil innym osobom, a te – kolejnym. Dzisiaj jest ich ponad 16 tysięcy, a ta liczba rośnie z dnia na dzień, co jest dla mnie największą motywacją do dalszego gotowania.


Czy był jakiś przełomowy moment w Twojej działalności na IG, coś, co sprawiło, że nagle pojawiło się bardzo wielu obserwatorów, czy raczej jest to wynik codziennej, sukcesywnej pracy, która bez wątpienia przynosi coraz większe zasięgi?

W moim przypadku nie było żadnego przełomowego momentu, w którym pojawiło się w jedynym czasie wielu nowych obserwujących. Prowadzenie profilu kulinarnego wymaga systematyczności i codziennej pracy. W tym momencie osoby, które obserwują mój profil, same napędzają mnie do rozwijania go. Ciągle dostaję bardzo dużo wiadomości i próśb o to, abym przygotowała nowe danie i umieściła jego przepis.


Czy możesz powiedzieć, że prowadzenie swego rodzaju pamiętnika kulinarnego na Instagramie to Twoja praca? Czy da się na tym zarobić?

Prowadzenie profilu jest dla mnie swego rodzaju odskocznią od codzienności, po prostu robię to, co bardzo lubię. Dla każdej osoby, która z pasją poświęca się danej dziedzinie życia, byłoby szczęściem, aby stała się jej pracą. Na dzisiaj mój profil ma jeszcze zbyt mały zasięg, abym mogła z niego mieć korzyści finansowe. Traktuje to jako przygodę i moje hobby. Zobaczymy, co przyniesie kolejny rok.


Czy czujesz się trochę uzależniona od social mediów, czy jednak sama sobie wyznaczyłaś nieprzekraczalną granicę? Kiedy napisałam do Ciebie, zupełnie anonimowo, odpisałaś mi bardzo szybko, stąd to pytanie.

Prowadzenie takiego profilu wymaga ode mnie komunikacji z obserwatorami, jednak moje życie nie kreci się tylko wokół niego. Jestem mamą dwójki małych rozrabiaków i to im poświęcam najwięcej mojego czasu.


Jak podchodzą do Twojej działalności w sieci Twoi najbliżsi?

Największym fanem i kibicem mojego profilu jest mój Mąż, jest on również testerem moich przepisów. Ze strony moich najbliższych zawsze mogę liczyć na wsparcie i... pomoc w zjedzeniu tego, co przygotuję.


Czy masz obserwatorów z Gorlic?

Tak, jest to dość liczna grupa, na którą składają się moi znajomi, którzy zawsze wspierają mnie w tym, co robię oraz osoby, które poznałam dzięki prowadzeniu mojego profilu. Można śmiało powiedzieć, że dzięki mojemu hobby poznałam wielu ludzi z naszego regionu, którzy mają takie same zainteresowania jak ja.


Kulinarne marzenie? Jakaś książka kucharska, udział w programie kulinarnym, 300 tysięcy obserwatorów na IG? Czego Ci życzyć na nowy rok?

Moim marzeniem jest upichcenie wspólnego dania z panem Robertem Makłowiczem. Jestem jego fanką od wielu lat.


Kulinarne guru?

Tak jak wspomniałam wcześniej, pan Robert Makłowicz jest dla mnie autorytetem w dziedzinie kulinariów. Od dziecka oglądałam jego programy telewizyjne. Jego pasja do życia i gotowania jest godna pozazdroszczenia!


I na koniec: zdradź nam przepis na danie, bez którego nie wyobrażasz sobie świątecznego stołu.

W zależności od regionu Polski, dania na wigilijnym stole się różnią. Myślę, że wszyscy korzystamy z przepisów, które są w naszych rodzinach od pokoleń. I staramy się nic w tej tradycji nie zmieniać. Żurek, pierogi z kapustą czy barszcz z uszkami wprost uwielbiam, jednak moim ulubionym świątecznym daniem jest ryba. Jest to też jedyna modyfikacja, na którą sobie pozwalam przy świątecznej kolacji. Tradycyjnego karpia zastąpiłam soczystym smażonym na maśle łososiem, którego podaję na duszonych warzywach.

Przepis oczywiście na moim profilu pyszny_pomysl!


Dziękuję Ci serdecznie za rozmowę.

Dziękuję!

 

Posłuchajcie serwisu informacyjnego:


Napisz komentarz

Komentarze

Wiki 22.12.2021 20:47
Super Profil! Wlasnie dodalam Pania do obserwowanych :) jutro ugotuje ktores z Pani. Powodzonka

Gesler 22.12.2021 18:34
Wszystko fajnie, powodzenia Pani życzę, ale to imię ....... ?‍♂️ Ale rodzice Panią skrzywdzili. AnGelika.

Ewa 22.12.2021 16:31
Super sprawa! Nawazniejsze ze komus jeszcze sie chce w internecie robic cos procz pokazywania dup... Serdecznie gratuluje i zycze dalszych sukcesow!

Megan 22.12.2021 15:52
Wyzwanie dla Pani Angeliki! Przekonać do gotowania osoby, które tego nie lubią robić! Ja nie cierpię gotować! Nie zachęcają mnie zdjęcia, ani przekonywanie, że przepis jest prosty, bo... żaden nie jest prosty. Może warsztaty dla takich osób jak ja? Jestem kobietą, która nie znosi gotowania:)

też mi sensacja 22.12.2021 14:08
pół internetu teraz to profile kulinarne a drugie pół to laski pokazujące du...

tomi 22.12.2021 18:56
a "trzecie pół" elita komentujących jak Ty

... 23.12.2021 11:20
Widzę że chodziłeś na matematykę z Lechem Wałęsą - on " plusy ujemne" a ty "trzecie pół", do obiadu chyba.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
zdjęcie przedstawia plakat i wizerunek kobiety w okularach Barbara Bartuś chce tańszego paliwa dla kierowców. Akcję promuje hasło: Tusk łupi Polaków Barbara Bartuś promuje na swoim profilu Facebooku projekt nazwany „Tarczą Paliwową PiS”, który – według zapowiedzi – miałby doprowadzić do obniżenia kosztów tankowania dla kierowców. W przestrzeni publicznej pojawiają się przy tym mocne hasła polityczne, takie jak „Tusk łupi Polaków”. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania, czy proponowane rozwiązania są rzeczywistą odpowiedzią na sytuację rynkową, czy raczej elementem bieżącej walki politycznej.Data dodania artykułu: 09.03.2026 12:28Liczba komentarzy artykułu: 28Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 49zdjęcie przedstawia policjanta oraz list z podziękowaniami Policjant pomógł kobiecie z odmrożonymi dłońmi. Mieszkanka prosi o udzielenie mu pochwały Do Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach wpłynęło wczoraj (18 marca) pismo od mieszkanki powiatu gorlickiego, w którym wyraziła ona wdzięczność dla dzielnicowego, asp. szt. Konrada Patera za okazaną pomoc.Data dodania artykułu: 19.03.2026 20:36Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 11zdjęcie przedstawia ptaka na gałęzi Poniedziałek w pogodzie bez zmian, co innego w dalszych dniach | Prognoza pogody Poniedziałek nie przyniesie nam większej zmiany w pogodzie, której powinniśmy się doczekać w dalszej fazie nowego tygodnia. Pierwszy dzień tygodnia będzie jeszcze stabilny i ciepły, biorąc pod uwagę obecny okres roku.Data dodania artykułu: 23.03.2026 07:05Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 10
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KoloTreść komentarza: Na osiedlu górnym mieszkańcy nie mają gdzie auta zostawić bo młodzież z ,,Górki,, parkuje tam auta . Mieszkańcy parkują gdzie się da i dostają mandaty . Burmistrz zdenerwowany , dyrektor szkoły zapłakany i nikt nie może sobie dać rady z młodzieżą . Policja z ironią do mieszkańców ,, państwo z Wyszyńskiego na was uczniowie dzwonią na skargi ,, . Dalej pozwalajmy młodym rządzi starszymi wyjdziemy na tym na plus .Data dodania komentarza: 23.03.2026, 12:36Źródło komentarza: Gorlice. Mieszkańcy Glinika czekają na chodnik i usprawnienie wyjazdu. O jakie miejsce chodzi?Autor komentarza: Darek stalTreść komentarza: Chodzę tam do kolegi Kubusia więc nie sądzę że potrzebny tam chodnik .jest bezpiecznie .*Zagrożenie może być bo dużo lisów tam chodzi .Data dodania komentarza: 23.03.2026, 10:15Źródło komentarza: Gorlice. Mieszkańcy Glinika czekają na chodnik i usprawnienie wyjazdu. O jakie miejsce chodzi?Autor komentarza: WwTreść komentarza: Problem z ruchem samochodowym w tym miejscu ma szczególne podłoże. Taka w Polsce bieda, że wielu uczniów szkoły średniej przyjeżdża samochodami i parkuje pod kościołem. Zwykle w dni powszednie stoi tam ponad setka samochodów. Nie łaska na rower wskoczyć?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 10:00Źródło komentarza: Gorlice. Mieszkańcy Glinika czekają na chodnik i usprawnienie wyjazdu. O jakie miejsce chodzi?Autor komentarza: bzikTreść komentarza: Spodziewaj się w najbliższych dniach wezwania do USC: dostajesz natychmiast rozwód - o ile masz żonę - i dostaniesz z przydziału pierwszego wolnego geja w okolicy, w celu zawarcia homomałżeństwa. Ciekawostka językowa - stopniowanie przymiotnika głupi: głupi, głupszy, pisowiec. A za ceny paliwa podziękuj pomarańczowej małpie - waszemu idolowi.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 06:48Źródło komentarza: Barbara Bartuś chce tańszego paliwa dla kierowców. Akcję promuje hasło: Tusk łupi Polaków
Reklama