Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki - skorzystaj z promocji między 15 a 28 grudnia 2025
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Opowieść o pustym talerzyku na stole, który czeka nie tylko z Wigilię

Podziel się
Oceń

Dzisiaj kilka słów, które czekały na publikację już od końca lutego tego roku. Kiedy wybuchła wojna na Ukrainie, nasze oczy na długo zwróciły się właśnie w tamtą stronę. Zaraz za nimi powędrowały Wasze ręce, gotowe udzielić pomocy.
Opowieść o pustym talerzyku na stole, który czeka nie tylko z Wigilię

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info ©

 

Kiedy rozpoczęła się wojna, zobaczyliśmy pewien wymiar naszej pracy redakcyjnej, który zwykle pozostaje w cieniu. To wymiar społeczno-organizacyjny. Odebraliśmy dziesiątki telefonów od Was. Zgłaszaliście, że chcecie pomóc. Pomysłów było bardzo wiele. Niektórzy pytali wprost: chcieliby pomóc, ale nie wiedzą, jak można to zrobić.

To było pytanie, które i my sobie zadawaliśmy.

Przez kilka pierwszych tygodni wojny nie mieliśmy wątpliwości, że to właśnie takie osoby jak Wy przyjęły na siebie pewien ciężar tego konfliktu.

Opowiadamy Wam o tym dziś nie bez przyczyny.

Właśnie wtedy, bardzo szybko zaczęły pojawiać osoby, chętne do działania. Były rozmowy o tym, jak pomagać, by robić to dobrze i mądrze. Na gadaniu się nie kończyło. Zanim pojawiły się pierwsze formalne i oficjalne drogi niesienia pomocy, trzeba było ją organizować samorzutnie. Czas był na wagę złota. 

Szybko znalazły się osoby, które własnym nakładem sił i środków zaczęły kursować na granicę. Nigdy nie mogło być pustych przebiegów. Zabierano z Gorlic środki medyczne – przywożono uchodźców. Zawożono na granicę termosy i misie dla najmłodszych – przywożono kolejne osoby, które już miały przygotowane miejsca. Słuchaliśmy kolejnych relacji i opowieści osób, których domy zmiotły rakiety dosłownie w pierwszych dniach konfliktu. Przeżywaliśmy to bardzo głęboko, a stres był bardzo silny. 

Emocje trzeba więc było przekuć w coś dobrego: w pracę. A w tej pomagaliście nam bardzo intensywnie. Nasza redakcja wypełniała się przedmiotami, które szybko trafiały do bardzo konkretnych osób i miejsc.
Szybko też zaczęły się inne telefony: mam miejsce, w którym mogą przenocować uchodźcy...

 

Jak Maryja szukająca schronienia

Tak jak Maryja potrzebowała schronienia z Dzieciątkiem, tak tysiące uchodźców prosiło o jakikolwiek kąt, by choć na chwilę złapać oddech. Uciekali przepełnieni strachem. Z pustymi rękami, ale i nadzieją, że znajdą pomoc. Nie zawiedliście. 

Publiczne noclegownie, hotele czy nawet hale sportowe nie były gotowe. Wtedy wielu z Was szybko przygotowało schronienie dla najbardziej potrzebujących. Czasem na kilka dni, czasem tygodni. Przyjęliście uchodźców do swoich domów, zaprosiliście do swoich stołów. Ich talerzyki nie stały puste.

Sprawdzian z miłości bliźniego zdawaliście wiele razy, a my z radością patrzyliśmy, jak przed naszymi oczami przetacza się fala dobroci i ofiarności. Kanały, które pomogły ją później uporządkować spowodowały, że ta spontaniczna i pełna gorącego serca ofiarność nieco się zmieniła.

Nie zniknęła, o nie!

Ale to ten pierwszy zryw, który pojawił się w pierwszych dniach po wybuchu wojny zapamiętamy.

Dzięki Wam poczuliśmy się częścią czegoś wspaniałego.

Dzięki Wam wiemy, że dzisiejsza Wigilia ma wyjątkowo symboliczny charakter. 

Pusty talerzyk dla niespodziewanego gościa naprawdę czeka w wielu Waszych domach każdego dnia.

Cieszymy się, że jesteśmy częścią takiej społeczności.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: -4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ŁojAnnaTreść komentarza: Jak jest przejście to masz OBOWIĄZEK zachować szczególną ostrożność a zwłaszcza w korku! To są podstawowe zasady i nic nie zwalnia kierowcy z tego obowiązku. Jak jest korek w drugą stronę to ja tam zawsze zwalniam do 15 km/h właśnie na wypadek gdyby ktoś mi wyskoczył zza samochodu. Kolejna kwestia jest taka, że ludzie STOJĄ na przejściu i pieszy wychodzi dosłownie zza rogu. Nie zamierzam przesądzać czyja wina, ale ja wolę zwolnić praktycznie do 0 i nie mieć później takiej sytuacji jaka dzisiaj miała miejsce.Data dodania komentarza: 7.01.2026, 14:31Źródło komentarza: Gorlice. Potrącenie pieszego na ul. Kościuszki [FOTO]Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: to przejscie to porazka czesto tam sie mi zdazało jest korek a zza aut swiety pieszy wyskakuje bo białe pasy i łon musi...Data dodania komentarza: 7.01.2026, 12:36Źródło komentarza: Gorlice. Potrącenie pieszego na ul. Kościuszki [FOTO]Autor komentarza: jaTreść komentarza: o godzinie 3.43 się śpi a nie pisze postyData dodania komentarza: 7.01.2026, 12:15Źródło komentarza: Śnieg już pada, najwięcej będzie go rano. Czy służby są gotowe na wymagający, zimowy poranek?Autor komentarza: XYZTreść komentarza: Osiedla króli brak pługów czekamy do przejazdu autobusu MZK może wtedy się pojawią? Śniegu przybywa! Reakcja służb bewgegData dodania komentarza: 7.01.2026, 03:43Źródło komentarza: Śnieg już pada, najwięcej będzie go rano. Czy służby są gotowe na wymagający, zimowy poranek?
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12