Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama

Porozmawiajmy o... robakach! Czyli zoonozy okiem weterynarza

Podziel się
Oceń

Dziś, w ten świąteczny dzień, chcemy przybliżyć Wam temat, który niewątpliwie jest bardzo ważny, a niestety bardzo często pomijany... Tak nie powinno być. Zaraz dowiecie dlaczego. Zapraszamy na kilka ważnych słów prosto od lek. wet. Wojtka Wójcika na temat chorób odzwierzęcych.
Porozmawiajmy o... robakach! Czyli zoonozy okiem weterynarza

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info ©

 

Zoonozy – a co to?

Zoonozy – to choroby odzwierzęce. Zanim zaczniemy dyskutować na ich temat trzeba powiedzieć, że w Polsce, choć niektóre są powszechne, to rzadko kiedy stanowią realne niebezpieczeństwo. Najczęściej, jeśli już czymś się zarażamy, to od drugiego człowieka. Nie stygmatyzujmy więc Burka. Nie upraszczajmy rzeczywistości obwiniając kota o toksoplazmozę.

 

Zacznijmy od początku 

Większość z nas kojarzy pieśń kościelną, w której błagamy, by Pan uchronił nas od powietrza. To była jedna z zagadek mojego dzieciństwa. Głód i wojnę mogłem zrozumieć, ale powietrze – no niekoniecznie. Wydawało mi się to bardzo abstrakcyjne.

W XIV wieku światowa populacja wynosiła 450 mln ludzi. W ciągu 4 lat umiera 50% mieszkańców Europy. Na całym świecie śmierć ponosi 75-200 mln ludzi. Czarna śmierć.

Ówczesny wydział medycyny w Paryżu jako przyczynę zarazy podaje koniunkcję trzech planet w 1345 roku powodująca „wielką zarazę w powietrzu”. Złe powietrze, czarna śmierć – yersinia pestis – pałeczka dżumy. Przenosiły ją pchły, wcześniej pasożytujące na szczurach. 

Najsłynniejsza zoonoza w historii świata miała oczywiście godnych następców. Hiszpanka pojawia się na początku XX wieku – choruje ⅓ światowej populacji, czyli 0,5 miliarda ludzi. Najprawdopodobniej jest mutacją grypy ptasiej, pochłania więcej ofiar niż I wojna światowa.

Kolejna słynna zoonoza to HIV. Wraz ze zwiększeniem skali polowań na szympansy dochodzi do transmisji wirusa na ludzi, pacjentem zero był najprawdopodobniej myśliwy, który skaleczył się w trakcie polowania i miał kontakt z krwią chorego szympansa.

 

Dlaczego warto to wiedzieć?

Żyjemy w czasach teorii spiskowych i wszechobecnych fake newsów. Ludzie często śmieją się, że straszono nas jeszcze niedawno BSE, ptasią i świńską grypą czy wreszcie COVID-em. Historia nie jest niestety zabawna, nie trzeba być epidemiologiem żeby wyciągnąć z niej wnioski.

Jak sytuacja wygląda na świecie w dzisiejszych czasach? W Europie bardzo dobrze. Mamy naprawdę dużo szczęścia. W Indiach co 30 minut umiera 1 osoba na wściekliznę. 70% z nich ma mniej niż 15 lat. 

Malaria, również zoonoza – najczęstsza na świecie choroba zakaźna, na którą rocznie zapada 220 mln ludzi, powoduje 1-3 mln zgonów, głównie wśród dzieci poniżej 5 roku życia (najczęściej w Afryce).

 

Jak sytuacja wygląda na naszym „podwórku”?

Wrócimy do wścieklizny, to chyba najbardziej rozpoznawalna w Polsce zoonoza. Ślinotok, agresja, wodowstręt, kojarzy to każdy, ale czy na pewno tak wygląda wściekłe zwierzę?

Niestety opisano też postać cichą bez charakterystycznych objawów. Oczywiście nie jest to powód do paniki. Trzeba jedynie zachować pewne zasady – najważniejsza – po pokąsaniu przez zwierzę zgłosić się do lekarza. Jeśli u człowieka dojdzie do wystąpienia objawów zawsze skończy się to śmiercią. 

Osobę pogryzioną wystarczy zaszczepić przed pierwszymi objawami choroby, to wystarcza by uratować życie. Pierwsze szczepienie wykonał w 1885 roku Ludwik Pasteur, ratując w ten sposób życie 9 letniego Josepha Meistera, który pracował później jako dozorca w Instytucie Pasteura. W wieku 64 lat po zajęciu Paryża przez wojska hitlerowskie nie zdołał powstrzymać Niemców przed wdarciem się do krypty Pasteura. Targany wyrzutami sumienia Joseph Meister popełnił samobójstwo poprzez zatrucie gazem.

 

Z czym mamy realny problem w Polsce?

Największy niewątpliwie problem to kampylobakterioza. W Unii Europejskiej choruje na nią co roku 9 mln osób. Campylobacter jejuni powoduje zapalenie żołądka i jelit. Śmiertelność jest niska, a do zarażenia dochodzi przez skażoną żywność lub wodę. Największe zagrożenie niesie ze sobą drób i mleko – gdy nie są poddane właściwej obróbce termicznej. W Australii roznoszą go kangury i wombaty. Wraz z ich kałem dostaje się on do wody, stąd stare australijskie nazwy mówią o biegunce kroczących przez busz.

Salmonelloza dobrze kojarzona w UE, na którą rocznie na 100 000 osób zachoruje 690. Na całym świecie umrze na nią rocznie 155 tysięcy osób.

Toksokaroza – choroba pasożytnicza psów i kotów wywoływana przez glistę psia i kocią. Człowiek jest dla Toxocary tzw. ślepą uliczką. Pasożyt nie ma powodów do radości trafiając do naszych ust, nie ma tu dla niego idealnych do rozwoju warunków. Niestety w Polsce u kilku dzieci rocznie wywołuje ślepotę. 

Jest tak powszechny, że wśród zbadanych na Mazowszu tysiąca trzecioklasistów, stu miało z nim kontakt. Do zakażenia dochodzi zwykle w piaskownicach, do których kał oddają chore zwierzęta lub w trakcie jedzenia niedomytych warzyw. To jeden z powodów by zbierać kał swoich zwierząt i wyrzucać go do śmieci. Ważne jest też regularne badanie kału i odrobaczanie swoich podopiecznych.

Tasiemiec psiDipilidium caninum. Nazwany psim, chociaż dużo częściej występuje u kotów, szczególnie tych zapchlonych. Jak więc zapobiegać zakażeniu:

  • stosować skuteczną profilaktykę przeciwpchelną u swoich zwierząt
  • regularnie je odrobaczać
  • myć ręce po głaskaniu szczególnie nieznanych nam zwierząt
  • niewskazane jest też by zwierzęta lizały nas po twarzy

 

Jego człony po odczepieniu mają zdolność aktywnego ruchu, wypełzają z odbytu i przemieszczając się po sierści wystrzeliwują z siebie jaja. Są białe i wyglądem przypominają ziarno słonecznika. W zasadzie widzimy je w przychodni regularnie, dzień bez człona, dniem straconym... Do zakażeń u ludzi dochodzi jednak bardzo rzadko.

Bąblowica – czyli bąblowiec jedno i wielojamowy. Na świecie rocznie zakażeniu ulega 1,4 mln osób z tego 1200 osób umiera. W Polsce jest rzadko spotykany. U ludzi powoduje powstawanie pokaźnych rozmiarów guzów robaczych w różnych „ciekawych” miejscach np. płucach czy wątrobie. Przenoszą go głównie psowate – pies, lis, jenot czy wilk. 

Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z kałem i zakażoną nieumytą żywnością. W okolicach Nowego Targu według różnych badań zakażonych było 50-70% lisów. Czy panikować? Zdecydowanie nie, trzymać się zasad: zachować higienę i myć warzywa i owoce. Kilka razy w roku trafiają do naszej lecznicy lisy, ale przy zachowaniu zdrowego rozsądku ryzyko jest naprawdę niewielkie.

Słynna toksoplazmoza. Usłyszy o niej każda kobieta po zajściu w ciążę. Serio – każda. Oczywiście roznoszą ją koty, ale zakażenia bezpośrednio od kota praktycznie się nie zdarzają. Zwykle chorujemy zjadając nieumyte warzywa i owoce lub surowe mięso np. sprawdzając czy odpowiednio przyprawiliśmy mielone. 

Objawy są przejściowe i nie trzeba zawracać sobie nimi głowy. Sytuacja wygląda odmiennie, gdy jest się kobietą w ciąży, która nigdy jej nie przechorowała. Zakażenie w tym okresie może być niezwykle niebezpieczne dla płodu. Na szczęście, pytania od kobiet w ciąży czy muszą pozbyć się kota zdarzają się już dużo rzadziej. Nie musicie drogie panie, po prostu pogońcie męża do sprzątania kuwety (kał jest zakaźny dopiero po 2-3 dobach, nikt tak długo nie kolekcjonuje go w kuwecie), nie jedzcie surowego mięsa i uważajcie przy pracach na grządkach, jak zawsze, ważne jest też mycie dłoni przed jedzeniem. Moja Żona, która też jest lekarzem weterynarii, nigdy nie zaraziła się toksoplazmozą, mimo, że regularnie ma kontakt z chorymi zwierzętami.

 

Czy ja jako weterynarz na coś chorowałem?

W wieku kilku lat zaraziłem się salmonellozą jedząc popularny wtedy kogel mogel – smak dzieciństwa. Była też historia z podejrzeniem odzwierzęcego świerzbowca, której ostatecznie nie udało się potwierdzić. 

Moja Żona z racji, że zajmuje się głównie dermatologią, kilka lat temu zaraziła się Microsporum canis – czyli rodzajem odzwierzęcej grzybicy. Nic szczególnego.

 

Podsumowując

Oczywiście zoonoz jest mnóstwo, w Polsce mamy jeszcze giardiozę, czy sporo chorób odkleszczowych jak borelioza, odkleszczowe zapalenie mózgu czy tularemia (na którą chorowała matka mojej koleżanki znajdując się w „szczęśliwej” trzydziestce osób diagnozowanych rocznie w Polsce – dla porównania w lotto w 2021 roku wygrało 11 osób).

Wymieniać można godzinami. Nie znaczy to, że mamy powód do strachu, wystarczy:

  • myć ręce 
  • nie jeść surowego mięsa
  • myć warzywa i owoce przed zjedzeniem
  • chronić żywność przed dostępem owadów
  • stosować oddzielne deski do krojenia mięsa, warzyw i owoców czy np. chleba

 

Nie musimy ograniczać obecności zwierząt w naszym życiu, największe ryzyko stwarza dla nas drugi człowiek i to przecież nie znaczy, że mamy zerwać kontakt ze znajomymi. 

Wytrwałym, którzy doczytali do końca pozostaje życzyć dużo zdrowia!

 

Materiał: tekst – lek. wet. Wojciech Wójcik, opracowanie red. Justyna Miarecka

Napisz komentarz

Komentarze

Bartek 02.01.2023 18:54
O! Dobrze wiedzieć!

ReklamaMet Chem - Okna PCV DRUTEX, kominki, piece kaflowe - Gorlice, ul. Kościuszki 12, tel. 18 353 10 74
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
zdjęcie przedstawia grupę kobiet Ekipa Polsatu w Uściu Gorlickim. Marcelina Zawadzka zachwycona Beskidem Niskim [FOTO/VIDEO] Uście Gorlickie znalazło się na trasie ogólnopolskiego programu telewizyjnego, który tej wiosny odwiedza różne zakątki kraju. W ramach cyklu „W Polskę jedziemy”, emitowanego w „Halo tu Polsat”, do gminy przyjechała ekipa z Marceliną Zawadzką. Beskid Niski to kolejny przystanek na mapie programu prowadzonego przez byłą Miss Polonię, a obecnie prezenterkę Polsatu.Data dodania artykułu: 09.04.2026 17:54Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 12zdjęcie przedstawia kobietę w okularach mówiącą do mikrofonu 16 lat po katastrofie. Obchody Dnia Pamięci Smoleńskiej w Gorlicach [FOTO] Wczoraj (18 kwietnia) w Gorlicach odbyły się uroczystości upamiętniające 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Obchody zgromadziły przedstawicieli władz samorządowych, parlamentarzystów oraz mieszkańców, którzy wspólnie oddali hołd ofiarom tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.Data dodania artykułu: 19.04.2026 10:22Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 9zdjęcie przedstawia fioletowy kwiat Tak będzie w Niedzielę Wielkanocną | Prognoza pogody na dziś - halogorlice.info W Wielkanoc przez Polskę będzie wędrował bardziej aktywny front chłodny. Nie będzie miał on jednak jeszcze wpływu na pogodę bezpośrednio w naszej okolicy. Przed nami zatem stabilny i przede wszystkim ciepły dzień.Data dodania artykułu: 05.04.2026 05:40Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 6
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama