Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Zapraszamy na 4. Beskidzki Klimatyzator 2026 do Gorlic

Zrobiłem to. Główny Szlak Beskidzki jest mój!

Podziel się
Oceń

Na zakończenie pierwszej części artykułu z trasy GSB pożegnaliśmy naszego bohatera w schronisku na Jaworzynie Krynickiej. Dziś druga część relacji z pięciusetkilometrowego szlaku pokonanego zaledwie w 10 dni.
Marcin Górka na trasie szlaku GSB
Marcin Górka na trasie Głównego Szlaku Beskidzkiego

Autor: Marcin Górka/Facebook/halogorlice.info ©

 

Pochodzący z Krygu, Marcin Górka postanowił sobie zrobić prezent na 40. urodziny. Jego marzeniem było przejść cały Główny Szlak Beskidzki, wyzwaniem, jakie sobie postawił, był czas tego przejścia. Udało mu się to w ciągu zaledwie 10 dni.
 

Ten szklak jest naprawdę piękny – mówi Marcin Górka. 

Z uwagi na to, że mój czas, jaki mogłem przeznaczyć na przejście, był ograniczony, to pokonałem go w 10 dni, ale tak naprawdę, żeby się porządnie nim delektować i skupić na wszystkich jego widokach, to na jego realizację poświęciłbym dużo więcej dni, co najmniej 16.

Przed startem planowałem,  że 70% czasu przeznaczę na marsz, a 30% na bieg,  co skróciłoby moją wędrówkę do około 12 godzin dziennie.  Jednak przewyższenia i dużo luźnych kamieni zweryfikowały moje plany i ostatecznie przebiegłem około 10% trasy, resztę przemaszerowałem.


Na pierwszą część relacji zapraszamy do artykułu:
 


Dzień szósty, Krynica-Zdrój – Bartne – 50 km

Dystans 50 km wystartowałem o 5.50 z Krynicy-Zdrój, a na metę dnia doszedłem o 20.20 do Bartnego. Dzisiejszy trekking z założenia miał być bardziej spokojny, wolniejszy. Jednak przechodząc „autostradą” przez Ropki postanowiłem trochę potruchtać, i... moje kostki po dziesięciu metrach zaczęły krzyczeć i wołać – zwariowałeś, zwolnij chłopie. I tak też zrobiłem. Widziałem podczas tej podróży spory kawałek Beskidów, ale jednak nasz Beskid Niski i kraina Łemków ma w sobie coś magicznego i te górki podobają mi się najbardziej. 

Ostatnie 10 km maszerowałem z innym GSB-owiczem Rafałem i razem dotarliśmy do Bartnego, choć we wstępnym planie zakładałem nocleg w Wołowcu. Padło jednak na Bartne, leżące u stóp Magury Wątkowskiej a ja lubię jeszcze rano na „śpiocha” atakować góry. Odwiedził mnie dziś po raz drugi mój osobisty support, za co im bardzo dziękuję. Jutro kolejny ciężki dzień.

Trasa/cel 305/500.


Dzień siódmy, Bartne - Magura Wątkowska - Kolanin - Kamień nad Kątami - Cergowa -Lubatowa – 55 km

Start o godz. 5.40, meta 20.20. Ciężki dzień, od samego rana bardzo ciepło, w południe i po południu gorąco, a na koniec dnia ucieczka z Cergowej przed burzą i deszczem, co się do końca nie udało – ale żyję. Rano na trasie spotkałem kolejnych GSB-owiczów, dzieci bez tabletu, z którymi zamieniłem kilka słów, pochwaliłem i pomaszerowałem dalej. 

Wszystkie mijane dziś górki znałem, oprócz jednej, Kamień nad Kątami. Wejście „na lajcie”, ale zejście mega strome, gdyby ta góra była w Tatrach, to pewno łańcuchy byłyby na niej zamontowane. 

To był kolejny ciężki dzień. Idę odpocząć. 

Trasa/cel: 356/500.


Dzień ósmy, Lubatowa - Iwonicz Zdrój - Rymanów Zdrój - Puławy - Komańcza – 50 km

Start 5.50, meta 19. Mimo że to już 8 dzień wędrówki, to nogi same niosły mnie do przodu, a trasa pokonana z uśmiechem, bo prawie cały dystans pokonałem z Olą i Tomkiem, mega pozytywnymi ludźmi i świetnymi kompanami w wędrówce. 

Nocuję w K85 w Komańczy, gdzie gospodyni Ania przygotowała mega kociołek. Najedzony i wykąpany idę spać. Jutro prognozy niezbyt sprzyjające trzymajcie kciuki Pa. 

Trasa/cel: 405/500.


Dzień dziewiąty, Komańcza - Jeziorka Duszatyńskie - Chryszczata - Wołosań- Cisna - Jasło - Fereczata - Przystanek Smerek - 50 km

Kolejne 50 km i 2 000 metrów w pionie. Nogi szczególnie na zejściach pomału dają mi do zrozumienia, że mają dość, ale jak na razie wykonują swoją robotę.

Cały dzień pochmurnie i raz leciała mżawka, a raz padał deszcz, ale powiem wam, że wolę taką pogodę niż upały, które towarzyszyły w poprzednich przelotach. Jedynie na koniec dnia słońce przebiło się przez chmury i zrobiło prawdziwy spektakl na niebie.

Przez 50 km trekkingu spotkałem, uwaga zaledwie cztery osoby. Moim towarzyszem podróży było dziś radio RMF FM, z którym pośpiewałem sobie w samotności. Moje wykony, nie tylko ładnie brzmiały, ale miały za zadanie odstraszyć niedźwiedzie, których jest dużo w tej okolicy. Na szlaku naliczyłem około 26 pozostałości kup tych uroczych stworzeń. Jutro w planach zakończenie moich wygłupów, trzymajcie kciuki. 

Trasa/cel 452/500.


Dzień dziesiąty, Smerek - Połonina Wetlińska - Połonina Caryńska - Halicz - Rozsypaniec - Ustrzyki Górne – 48 km

Dystans 48 km, ↗️ 2 300m pod górę. Start o godz. 5.40, meta o 20. Ostatni etap – najtrudniejszy... już od samego początku moje nogi były „ciężkie”, ale mozolnie poruszałem się do przodu, krok za krokiem... bardzo uważnie, bo meta na horyzoncie, a wejścia i zejścia strome. Na połoninach dużo turystów, ale nie ma się co dziwić, pogoda dopisuje. Widoki z kolejnych szczytów coraz ładniejsze. I tak po 14 godzinach dreptania, szczęśliwy wciskam czerwoną kropkę. Na mecie z szampanem witają mnie Tomek, Jacek i Grzesiek, z którymi w drodze powrotnej świętuję zakończenie 10-dniowej włóczęgi.

 

GSB 500 KM UKOŃCZONE W 10 DNI !!!

Dzięki wszystkim za trzymanie kciuków, wiadomość i telefony - motywowało mnie to do mocnego działania.
Trasa/Cel: 500/500

Zrobiłem to GSB - Główny Szlak Beskidzki, najdłuższy szlak turystyczny w Polsce jest mój. Do zobaczenia!


Napisz komentarz

Komentarze

Woj1 13.09.2023 09:05
Chłopie! Wyrazy uznania. To jest wyczyn. Szybki marsz po płaskim, twardym terenie to 5, góra 6 km na godzinę. Po godzince cywile mają dość. No, nieźle trzeba nogi wyciągać, aby takie tempo utrzymywać w terenie i to kilkanaście godzin i 10 dni.

Mariusz 08.09.2023 20:35
Jesteś wielki.Gratuluje i zazdroszczę bo na że o tym samym😁👍💪

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Zapraszamy na 4. Beskidzki Klimatyzator 2026 do Gorlic
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama 6-9 sierpnia- Światowy Festiwal Koronki - Bobowa
POPULARNE
Reklama 13 edycja Tydzień Pozytywnych Inicjatyw - Gorlice - 3 do 7 sierpnia 2026
Reklama

Temperatura: 30°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Miejscowy Treść komentarza: Prawdopodobnie ścigało się dwóch gowniarzy i walnęło w trzeciego prawidłowo jadącego kierowcę Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kryg. Poważne zdarzenie drogowe. Są osoby poszkodowane. Droga zablokowana [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Młoda Treść komentarza: Witam to już dawno powinno być przebudowane tak aby osoby niepełnosprawne mogły swobodnie korzystać z podjazdu jak i zjazdu . Wielokrotnie pomagałam takim osobom jak i mnie również ktoś czasami pomógł wynieść wózek z dzieckiem i tutaj też kłania się druga strona mostu . To jest porażka co innego nie potrzebnego robią jak zadbać o podjazdy .A druga sprawa też nikt nie pomyśli nad przejściem do parku gdzie powinna być zrobiona góra kładka a nie co chwilę samochody się zatrzymują . Kiedyś miałam taką sytuację że samochód tak był rozpędzony a my mieliśmy zielone światło że ledwo wychamowal i gdzie tutaj jest bezpieczeństwo. Zamiast remontować ul.3maja niech się tym zajmą pozdrawiam Data dodania komentarza: 31.07.2026, 14:59 Źródło komentarza: Schody przy kładce są remontowane. Będzie bezpieczniej, ale czy łatwiej? [FOTO] Autor komentarza: elvis Treść komentarza: Patrząc po zniszczeniach, to tam nikt z dozwoloną prędkością przepisowo nie jechał.... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 12:25 Źródło komentarza: Kryg. Poważne zdarzenie drogowe. Są osoby poszkodowane. Droga zablokowana [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Znowu upał i znowu brak wody , znowu awarię ileż można ? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 10:22 Źródło komentarza: Awaria wodociągu w Gorlicach. Mieszkańcy kilku ulic bez wody
Reklama