Wśród nich znalazł się poważny wypadek 9-letniego chłopca kierującego motocyklem typu cross, wypadek motocyklisty w Ropie, a także przypadki jazdy pod wpływem alkoholu na rowerze i hulajnodze elektrycznej. Policjanci przypominają, że niezależnie od tego, czy poruszamy się motocyklem, rowerem, hulajnogą czy motorowerem, obowiązują nas konkretne przepisy mające chronić zdrowie i życie uczestników ruchu drogowego.
Cross to nie zabawka
Najwięcej emocji budzi zdarzenie z udziałem 9-letniego chłopca, który kierując motocyklem typu cross wyjechał na drogę publiczną i zderzył się z samochodem osobowym. Dziecko doznało poważnych obrażeń i trafiło do szpitala.
Policjanci przypominają, że motocykle typu cross nie są przeznaczone do poruszania się po drogach publicznych, jeśli nie posiadają homologacji oraz wymaganych dokumentów. Takie pojazdy powinny być użytkowane wyłącznie na terenach prywatnych lub specjalnie przygotowanych torach.
W przypadku osób niepełnoletnich odpowiedzialność za dopuszczenie dziecka do kierowania takim pojazdem mogą ponosić rodzice lub opiekunowie. Jeżeli sprawa dotyczy nieletniego, może zostać skierowana do sądu rodzinnego.
Hulajnoga elektryczna ma swoje ograniczenia
Coraz popularniejsze hulajnogi elektryczne również podlegają przepisom ruchu drogowego. Wielu użytkowników nie zdaje sobie sprawy, że nie mogą poruszać się nimi w dowolny sposób.
Maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Użytkownik powinien korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Jeżeli ich nie ma, może poruszać się jezdnią, ale tylko wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Po chodniku można jechać wyłącznie wyjątkowo – gdy brak jest drogi dla rowerów, a na jezdni dopuszczalna prędkość przekracza 30 km/h. W takiej sytuacji należy poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i ustępować pierwszeństwa pieszym.
Policjanci przypominają również, że jazda hulajnogą pod wpływem alkoholu jest wykroczeniem i może zakończyć się wysokim mandatem.
Rowerzysta także odpowiada za bezpieczeństwo
Przepisy jasno określają, że rowerzysta powinien korzystać z drogi dla rowerów, jeśli taka znajduje się w kierunku jego jazdy. W przeciwnym razie może poruszać się jezdnią.
Na chodnik rowerzysta może wjechać jedynie w określonych przypadkach, między innymi gdy opiekuje się dzieckiem do 10. roku życia jadącym na rowerze lub gdy warunki pogodowe stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Także rowerzystów obowiązuje zakaz jazdy po alkoholu. W ostatnich dniach gorliccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Zakończyło się to mandatem w wysokości 2500 zł.
Motorower i motocykl wymagają uprawnień
Motorowerem można kierować po ukończeniu 14. roku życia i uzyskaniu prawa jazdy kategorii AM. Dotyczy to pojazdów, których konstrukcja ogranicza prędkość do 45 km/h.
Motocykliści muszą posiadać odpowiednie uprawnienia oraz pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości od innych pojazdów. To właśnie niezachowanie odstępu było jedną z przyczyn wypadku w Ropie, w którym poważnie ucierpiała pasażerka motocykla.
Policjanci podkreślają, że kierujący jednośladami są szczególnie narażeni na skutki wypadków. Nawet pozornie niegroźne zderzenie może zakończyć się ciężkimi obrażeniami.
Rozsądek najważniejszy
Wraz z nadejściem lata na drogach pojawia się coraz więcej motocykli, motorowerów, rowerów i hulajnóg elektrycznych. Funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników jednośladów o przestrzeganie przepisów, korzystanie z kasków ochronnych oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, której skutki pozostaną na całe życie.






Napisz komentarz
Komentarze