Rodzinny finał festiwalu
Niedzielne wydarzenia zamknęły czwartą edycję Festiwalu Przyrodniczego Beskidzki Klimatyzator im. Justyny Miareckiej. Po intensywnej sobocie, pełnej warsztatów, wykładów i spotkań, ostatni dzień został przygotowany przede wszystkim z myślą o rodzinach oraz najmłodszych uczestnikach.
Polana w Parku Miejskim po raz kolejny stała się przestrzenią wspólnej zabawy i zdobywania wiedzy. Można było usiąść wśród zieleni, porozmawiać z edukatorami i przekonać się, że przyrodę da się poznawać bez szkolnej ławki oraz trudnych definicji.
Ptasia misja w parku
Niedzielny program rozpoczęła o godz. 11 rodzinna gra terenowa „Ptasia Misja”, którą poprowadziła Małgorzata Cetnarowicz. Uczestnicy pracowali w drużynach i wykonywali przygotowane zadania, wchodząc w świat ptaków oraz ich sposobów opieki nad potomstwem.
Gra zachęcała do uważnego patrzenia, współpracy i szukania odpowiedzi. Była też kolejnym dowodem na to, że dzieci bardzo chętnie poznają życie zwierząt, gdy wiedza przekazywana jest przez ruch, zabawę i samodzielne odkrywanie.
Dzika Strefa działała
Od godz. 11 do godz. 17 na polanie działał namiot edukacyjny „Dzika Strefa”. Na uczestników czekały przyrodnicze gry, zabawy, zajęcia plastyczne oraz możliwość rozmowy z osobami zajmującymi się edukacją i ochroną natury.
O godz. 12 rozpoczęła się „Dzika Pracownia”, a dwie godziny później dzieci spotkały się w Strefie Przyrodniczych Gier Planszowych. Oba punkty prowadziła Monika Włosek. Najmłodsi mogli tworzyć, grać i zdobywać nowe informacje, nie czując, że właśnie uczestniczą w lekcji.
Takie zajęcia dobrze oddają atmosferę całego Klimatyzatora. Nie trzeba znać gatunków ptaków, rozpoznawać tropów ani mieć wcześniejszego doświadczenia. Wystarczy ciekawość i gotowość do spojrzenia na otaczający świat trochę uważniej.
Pomoc dzikim zwierzętom
Popołudniowa część wydarzenia przeniosła się do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gorlicach. Wojciech Wójcik poprowadził prezentację zasad udzielania pierwszej pomocy dzikim zwierzętom.
Był to bardzo praktyczny punkt programu. Spotkanie dotyczyło sytuacji, z którymi może zetknąć się każdy z nas: znalezienia osłabionego, rannego lub młodego zwierzęcia. Pomoc powinna być przemyślana, ponieważ dobra intencja bez odpowiedniej wiedzy może czasem przynieść więcej szkody niż pożytku.
Najważniejsze pozostaje zachowanie ostrożności, właściwa ocena sytuacji oraz kontakt ze specjalistami. Dzikie zwierzę nie jest domowym pupilem, dlatego jego bezpieczeństwo wymaga spokoju i poszanowania naturalnych zachowań.
Spotkanie z popielicami
Ostatnia prelekcja festiwalu należała do Krzysztofa Musiała. Zaprosił on uczestników na spotkanie „Kilka słów o popielicach”. Była to okazja do poznania zwierząt, o których większość osób słyszy znacznie rzadziej niż o ptakach, niedźwiedziach czy wilkach.
To były ciekawe i bardzo wartościowe trzy dni z przyrodą. Do zobaczenia za rok.


Napisz komentarz
Komentarze