Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Potoki na os. Królów pod lupą radnego. Adam Piechowicz z ważną interpelacją

Podziel się
Oceń

Cieki wodne przebiegające przez okolicę os. Królów w Gorlicach ponownie znalazły się w kręgu zainteresowania samorządu. Radny Adam Piechowicz od dłuższego czasu zwraca uwagę na potrzebę ich udrażniania, odmulania i zabezpieczania brzegów. Sprawa dotyczy m.in. potoku w rejonie ul. Warneńczyka oraz wcześniej zgłaszanego cieku przy ul. Batorego.

 

W jednej z interpelacji Adam Piechowicz zwrócił się w sprawie potoku przepływającego przez Os. Królów w Gorlicach. Wniosek dotyczył jego udrożnienia, odmulenia, pogłębienia i umocnienia jego brzegów.

Miasto nie jest jednak podmiotem odpowiedzialnym za wykonanie takich prac. Wniosek radnego z 16 października 2025 roku został przekazany do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, a dokładnie do Zarządu Zlewni w Jaśle. Urząd Miasta zapowiedział wówczas, że po otrzymaniu stanowiska zarządcy cieku odpowiedź zostanie przekazana radnemu.

Potok przy Warneńczyka

Potok zewidencjonowany pod numerem GOR/P/714 jest związany z rejonem ul. Warneńczyka. Sam temat tego cieku ma w Gorlicach znacznie dłuższą historię niż ostatnia interpelacja.

Już w 2013 roku Miasto Gorlice zgłaszało do programu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza górnej Wisły potrzebę regulacji kilku lokalnych cieków. Wśród nich znalazł się ciek bez nazwy przy ul. Warneńczyka o długości około 1,56 km. W tym samym zestawieniu znajdowały się również m.in. cieki przy ul. Kochanowskiego, Blich i Okulickiego oraz potoki Muchówka, Figa i Stróżowianka.

Kontrole po opadach

Znaczenie niewielkich cieków najlepiej widać podczas intensywnych opadów. W lipcu 2018 roku, po długotrwałym deszczu, miejskie służby przeprowadziły objazd najbardziej zagrożonych miejsc w Gorlicach.

Kontrolowano wtedy nie tylko Ropę i Sękówkę, ale również mniejsze potoki i cieki, w tym właśnie ciek przy ul. Warneńczyka, a także cieki przy ul. Batorego, Kochanowskiego, Kombatantów i Tokarza. Celem było sprawdzenie ryzyka podtopień i ewentualnych zatorów.

Adam Piechowicz interweniował również w sprawie innego cieku w tej części miasta. W grudniu 2023 roku złożył interpelację dotyczącą potoku przepływającego przy ul. Batorego.

Jak opisano w oficjalnej odpowiedzi miasta, radny domagał się„wykonania prac przy udrożnieniu i odmuleniu potoku oraz docelowego trwałego umocnienia jego brzegów.

Także wtedy Urząd Miejski przekazał sprawę do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – Zarządu Zlewni w Jaśle.

Jeden rejon miasta

Obie sprawy dotyczą podobnego problemu. Ul. Batorego i ul. Warneńczyka znajdują się w tej samej części Gorlic, związanej z os. Królów i Łęgami. Lokalne cieki przebiegają pomiędzy zabudową mieszkaniową, drogami oraz nieruchomościami prywatnymi.

Przy normalnym stanie wody mogą pozostawać praktycznie niezauważalne. Problem pojawia się po intensywnych opadach, kiedy ograniczony przekrój koryta, namuł, roślinność czy naniesione gałęzie mogą utrudniać swobodny przepływ.

Dlatego wnioski dotyczące odmulania i udrażniania mają przede wszystkim charakter prewencyjny.

Miasto ma ograniczenia

Kluczowa pozostaje jednak kwestia własności i kompetencji. W przypadku cieków pozostających w administracji Wód Polskich miasto nie może po prostu wysłać własnej ekipy i wykonać regulacji według własnego uznania.

Stąd kolejne interpelacje kończą się wystąpieniem do zarządcy cieku. To Wody Polskie muszą określić, czy prace są potrzebne, jaki może być ich zakres i kiedy mogą zostać wykonane.

W praktyce oznacza to, że nawet gdy problem jest zgłaszany przez mieszkańców lub radnego, decyzja o ingerencji w koryto nie leży wyłącznie po stronie gorlickiego samorządu.

Temat sprzed lat

Co istotne, ciek przy ul. Warneńczyka był wskazywany przez miasto jako wymagający działań przeciwpowodziowych już ponad dekadę temu. W 2013 roku pojawił się wśród cieków zgłaszanych do regulacji w ramach większego programu ochrony dorzecza Ropy.

To pokazuje, że obecna interpelacja nie otwiera nowej sprawy. Jest raczej kolejnym etapem wieloletniej dyskusji dotyczącej bezpieczeństwa wodnego tej części Gorlic.

Potrzebna odpowiedź Wód Polskich

Najważniejsze pozostaje więc stanowisko Wód Polskich. To ono powinno odpowiedzieć na pytanie, czy potok GOR/P/714 wymaga obecnie kompleksowego udrożnienia, pogłębienia lub zabezpieczenia brzegów i czy takie prace zostaną wpisane do planu utrzymaniowego.

W dostępnych publicznie materiałach udało się potwierdzić przekazanie wniosku do Zarządu Zlewni w Jaśle. Nie znaleźliśmy natomiast późniejszego, jednoznacznego dokumentu potwierdzającego wykonanie całego zakresu prac, o który wnosił Adam Piechowicz.

Osiedle pod obserwacją

Dla mieszkańców os. Królów znaczenie ma przede wszystkim drożność cieków przed okresami intensywnych opadów. Historia pokazuje, że właśnie mniejsze potoki potrafią szybko reagować na gwałtowne deszcze, dlatego ich regularne utrzymanie ma znaczenie dla ochrony pobliskich posesji i infrastruktury.

Sprawa cieków wodnych nie powinna być przy tym mylona z awariami miejskiej sieci wodociągowej, które w ostatnim czasie również występowały w rejonie os. Królów. Są to dwa odrębne problemy – pierwszy dotyczy odwodnienia i cieków powierzchniowych, drugi infrastruktury dostarczającej wodę mieszkańcom.

Czekamy na konkrety

Interpelacje Adama Piechowicza pokazują, że temat cieków wodnych w rejonie os. Królów wymaga współpracy miasta z Wodami Polskimi. Samo przekazanie pisma nie rozwiązuje problemu – kluczowe będzie ustalenie faktycznego stanu koryt oraz zakresu potrzebnych prac.

Dla mieszkańców najważniejsza będzie odpowiedź na proste pytanie: czy przed kolejnymi intensywnymi opadami potoki przy ul. Warneńczyka i ul. Batorego zostaną odpowiednio zabezpieczone?

 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

H2O 20.09.2026 08:07
Trzeba bylo sie zastanowic gdzie wydaje sie pozwolenia na budowe, bo to raczej nie samowola budowlana? Najlepiej potoki wyprostowac i wybetonować. Brawo.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama