Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Dwie kurze ofiary śmiertelne. Jastrząb był bezlitosny

Podziel się
Oceń

Do nietypowego zdarzenia doszło po południu w niedzielę (31 marca) na jednej z posesji w Kobylance. Na jednej z posesji w pobliżu kurnika wylądował myszołowiec towarzyski (jastrząb harrisa). Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że postanowił do niego wejść i zapolować.
jastrząb trzymany przez strażaka, obok zdjęcie jastrzębia siedzącego na budzie psa
Jastrząb wleciał do jednego z kurników w Kobylance i zapolował na kury

Autor: OSP Kobylanka

 

Do jednego z kurników w Kobylance wleciał jastrząb harrisa, drapieżny ptak, który zazwyczaj poluje na małe ssaki i inne ptaki, ale tym razem jego celem stały się kury.

Całą sytuację zauważyli właściciele i postanowili wypłoszyć ptaka, jednak on nie chciał wylecieć z kurnika, wręcz przeciwnie zaczął polować na kury. Dwie z nich nie przeżyły jego wizyty.

Mieszkańcy postanowili wezwać straż pożarną. 
 

Działania strażaków z OSP Kobylanka były niezbędne, aby bezpiecznie schwytać drapieżnika i zapobiec dalszym stratom – powiedział rzecznik gorlickiej straży pożarnej, bryg. Dariusz Surmacz.

Uchwycenie jastrzębia w zamkniętej przestrzeni, jaką jest kurnik, nie było łatwym zadaniem, lecz dzięki doświadczeniu i zdecydowani strażaków, udało się to zrobić bez większych problemów.


Po schwytaniu, ptak został natychmiast przetransportowany do weterynarza. Tam, pod opieką lekarza, jastrząb przeszedł badanie, celem sprawdzenia, czy nie odniósł on obrażeń w czasie swojej niefortunnej przygody. Na szczęście, poza stresem i kilkoma uszkodzonymi lotkami, ptak nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń.

Zgodnie z zasadami opieki nad dzikimi zwierzętami, po udzieleniu pierwszej pomocy i upewnieniu się, że jastrząb jest w pełni zdolny do życia w naturalnym środowisku, został on wypuszczony na wolność.


Źródło info: PSP w Gorlicach
Źródło foto: OSP Kobylanka


Napisz komentarz

Komentarze

Ona 10.04.2024 10:54
A może jednak orlik 😀

tadek1 02.04.2024 21:46
Trzeba go było zaszczepić i dać kurę na drogę.

tadek1 02.04.2024 21:46
Trzeba go było zaszczepić i dać kurę na drogę.

korky 02.04.2024 20:06
Boże nie wierzę ! Świat się kończy.

Ww 02.04.2024 19:06
Zastanawiam się czy ktoś zauważy błąd. Może to bocian lub sikorka?

ReklamaPasja do zwierząt FRYZJER BRUNO - oferujemy: strzyżenie psów i kotów, trymowanie, obcinanie pazurków, kąpiele, czyszczenie uszu, oczu, czyszczenie zębów, fachowe porady - używamy profesjonalnego sprzętu i kosmetyków najwyższej jakości - Kobylanka 256, tel, 533 16 08 76
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama