Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Grzegorz z Ropicy Górnej potrzebuje wsparcia. Potrzebna pomoc na odbudowę

Podziel się
Oceń

Ostatni czwartek zmienił diametralnie życie jednej z rodzin mieszkających w Ropicy Górnej. Pożar zniszczył zakład stolarski, prowadzony przez Grzegorza, brata właściciela budynku.
wełna mineralna leżąca na trawie przed budynkiem po pożarze w ropicy górnej
Stolarnia po pożarze w Ropicy Górnej

Autor: Marta Wal/Szczytny Cel

 

Stolarnia, która od ponad 20 lat była miejscem pracy i realizacji jego pasji, uległa niemal całkowitemu zniszczeniu. Straty są ogromne, a rodzina apeluje o pomoc w odbudowie tego, co zostało zniszczone przez ogień.
 

O zdarzeniu pisaliśmy w osobnym artykule.

 

 

Pożar wybuchł nagle, a na miejscu zjawiło się ponad pięćdziesięciu strażaków, którzy heroicznie walczyli z ogniem. Niestety, mimo ich wysiłków, budynek stolarni doznał poważnych uszkodzeń – dach i elewacja spłonęły, a w środku ogień pochłonął maszyny, narzędzia i wszystkie sprzęty niezbędne do pracy. Wraz z warsztatem spłonął garaż i samochód, które były częścią codziennej działalności zakładu.
 

Stolarnia była drugim domem Grzegorza. To miejsce, w które wkładał całe serce i gdzie tworzył wyjątkowe projekty dla swoich klientów – mówi brat Grzegorza, właściciel budynku.


Stolarnia przez lata była miejscem, w którym Grzegorz rozwijał swoją pasję do stolarki i realizował zamówienia klientów. Teraz, po pożarze, nie ma możliwości kontynuowania działalności bez odbudowy budynku i zakupu nowych narzędzi. Lista strat jest długa i przytłaczająca, a koszt odbudowy przerasta możliwości rodziny.
 

Bez wsparcia z zewnątrz odbudowa stolarni może okazać się niemożliwa – dodaje rodzina.


Rodzina oraz przyjaciele Grzegorza nie poddają się i robią wszystko, co w ich mocy, aby pomóc w odbudowie stolarni. Powstała zbiórka, dzięki której każdy może wesprzeć Grzegorza w powrocie do pracy. Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża go do momentu, w którym znów będzie mógł realizować swoje pasje i zlecenia klientów.

Na stronie zbiórki zamieszczono apel.
 





Każda forma wsparcia – finansowa czy udostępnienie naszej zbiórki – będzie dla nas wielką pomocą. Wierzymy, że z pomocą ludzi o wielkich sercach uda nam się odbudować miejsce, które było życiem Grzegorza.


Osoby chcące wesprzeć odbudowę stolarni mogą:

  • wpłacić dowolną kwotę na zbiórkę internetową (link można znaleźć na mediach społecznościowych rodziny),
  • udostępnić zbiórkę** na swoich profilach w mediach społecznościowych, aby zwiększyć jej zasięg,
  • pomóc w organizacji materiałów budowlanych lub narzędzi – każda forma wsparcia jest niezwykle cenna.


Grzegorz pragnie jak najszybciej wrócić do pracy, by kontynuować swoją pasję i odbudować to, co stracił. Z pomocą ludzi o dobrych sercach możliwe jest, że znów stanie na nogi i przywróci zakład stolarski do życia.

Każda pomoc jest ważna, a wdzięczność rodziny – ogromna. Razem możemy sprawić, że ta historia zakończy się nowym początkiem dla Grzegorza.

 

Po pożarze stolarni w Ropicy Górnej, źródło foto: Marta Wal/Szczytny cel

 

Po pożarze stolarni w Ropicy Górnej, źródło foto: Marta Wal/Szczytny cel

 

Po pożarze stolarni w Ropicy Górnej, źródło foto: Marta Wal/Szczytny cel

 

Po pożarze stolarni w Ropicy Górnej, źródło foto: Marta Wal/Szczytny cel

 

Po pożarze stolarni w Ropicy Górnej, źródło foto: Marta Wal/Szczytny cel

 

Źródło info i foto: Szczytny Cel/Marta Wal

 


Napisz komentarz

Komentarze

J 21.11.2024 11:11
Wszyscy zadają sobie pytanie czy warsztat był ubezpieczony- a czy zadali sobie Państwo pytanie jak wyglada dosłownie walka o każdą złotówkę od ubezpieczyciela ? Rok temu moim sąsiada spalił się dom,do tej pory nie dostali pieniążków,walka toczy się już w sądzie pomimo tego,że rzeczoznawca okresie sumę odszkodowania to ubezpieczyciel csly czas się odwołuje. Sąsiedzi byli zmuszeni wziąść kredyt a w banku,żeby naprawić to co najpotrzebniejsze. Spłacanych odsetek już nikt im nie odda ,a takich sytuacji jest bardzo wiele

Agnes 21.11.2024 05:13
Z calym sercem jestem z Panem,bardzo szkoda jak cos na co sie pracuje wiele lat nagle znika,ale z drogiej str trzeba bylo zadbac o ubezpiecenie zakladu. Zycze szczescia oby sie udalo

Mati 20.11.2024 20:42
Jest to tragedia ale czy było płacone ubezpieczenie?? Czy jak większość nie płaci bo szkoda płacić kilka stówek na rok

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama