Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Ziemia poradzi sobie bez ognia – a Ty? Służby mówią zgodnie: Nie wypalaj traw!

Podziel się
Oceń

Słońce, ciepło, suche pola – wiosna na horyzoncie! Niestety, to także czas, gdy niektórzy sięgają po zapałki, wierząc w przestarzałe mity o „oczyszczaniu” ziemi przez ogień. Tymczasem wypalanie traw to nie tylko bezsensowny, ale i śmiertelnie niebezpieczny proceder. Żywioł wymyka się spod kontroli w kilka sekund, zagrażając ludziom, zwierzętom i całemu ekosystemowi. W tym roku strażacy i policja nie zamierzają przymykać oka – będzie więcej patroli, surowe kary i zero tolerancji dla podpalaczy. Nie bądź jednym z tych, którzy „chcieli dobrze”, a skończyli z mandatem, utratą dopłat lub – co gorsza – dramatem na sumieniu.
zdjęcie przedstawia policantów przy stolikach
Wspólne spotkanie służb w gorlickiej Komendzie Powiatowej Policji w Gorlicach dotyczące wypalania traw.

Autor: KPP w Gorlicach

 

Przed nami tydzień pięknej pogody – ciepłe dni, dużo słońca i ani kropli deszczu. Brzmi świetnie, prawda? Niestety, dla strażaków to zwiastun problemów. Wysuszone przez mróz trawy i brak wilgoci sprawiają, że wystarczy jedna iskra, by doszło do pożaru. Wypalanie traw? To wręcz proszenie się o kłopoty!

Wspólna inicjatywa służb powiatu gorlickiego w walce z wypalaniem traw  

Problem wypalania traw jest na tyle poważny, że wymaga współpracy wielu instytucji. Dlatego wczoraj (3 marca) w Komendzie Powiatowej Policji w Gorlicach odbyło się spotkanie, podczas którego przedstawiciele służb i organizacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ochronę środowiska ponownie podjęli temat zagrożeń wynikających z nielegalnego wypalania traw.  

W debacie wzięli udział m.in. Komendant Powiatowy Policji w Gorlicach nadkom. Mariusz Piotrowski, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach mł. bryg. Waldemar Krok oraz przedstawiciele Nadleśnictw Łosie i Gorlice, a także organizacji rolniczych i ekologicznych. Podczas spotkania omówiono skutki, jakie niesie za sobą wypalanie traw, a także sposoby skuteczniejszej walki z tym procederem.  

Zwieńczeniem spotkania było podpisanie wspólnego apelu do mieszkańców powiatu gorlickiego. Służby podkreśliły, że w tym roku wzmożone zostaną patrole policyjne oraz działania prewencyjne, w tym monitoring terenów zagrożonych pożarami przy użyciu dronów. Każdy, kto zostanie przyłapany na podpalaniu traw, musi liczyć się z konsekwencjami – nie tylko prawnymi, ale także finansowymi.  

Przekaz tego spotkania jest jasny: nie będzie pobłażania dla osób, które ignorują zakazy i narażają na niebezpieczeństwo siebie oraz innych. Wszyscy uczestnicy spotkania zgodnie podkreślili, że edukacja i surowe konsekwencje to klucz do ograniczenia liczby pożarów traw, które każdego roku sieją spustoszenie w przyrodzie i stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi.

Nie pal traw, bo...

Wciąż pokutuje mit, że wypalanie traw to „naturalny” sposób na użyźnienie ziemi i szybszy wzrost roślin. W rzeczywistości to nic innego jak niszczenie gleby, zabijanie drobnych zwierząt i ogromne zagrożenie pożarowe. Ogień wymyka się spod kontroli w mgnieniu oka, a jego skutki są nieodwracalne.  

Wypalanie traw prowadzi do wyjałowienia gleby. Wysoka temperatura niszczy warstwę próchniczną, co sprawia, że ziemia staje się mniej żyzna i bardziej podatna na erozję. Dodatkowo giną mikroorganizmy odpowiedzialne za naturalne procesy glebotwórcze. W efekcie zamiast żyznej ziemi mamy jałowy teren, który potrzebuje lat, by się odbudować.  

Gdy płonie sucha trawa, płonie też wszystko, co w niej żyje. Ogień zabija jeże, zające, żaby, jaszczurki, owady i ptaki gniazdujące na ziemi. Zwierzęta, które zdążyły przetrwać zimę, giną w płomieniach lub w wyniku dymu. To cichy dramat, którego nie widzimy, ale który co roku rozgrywa się na polach i łąkach.  

Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak szybko rozprzestrzeni się ogień. Wystarczy podmuch wiatru, by płomienie przeniosły się na pobliskie gospodarstwa, lasy, a nawet domy. Strażacy każdego roku interweniują setki razy, często ryzykując życie, by powstrzymać pożary, które ktoś wzniecił „dla porządku”.  

Nie tylko zwierzęta są narażone. W pożarach traw giną również ludzie – zarówno ci, którzy je wzniecają, jak i przypadkowi świadkowie. Często ofiarami są starsze osoby próbujące opanować ogień na swoich polach. Dym ogranicza widoczność na drogach, prowadząc do niebezpiecznych wypadków.  

Podpalanie traw to nie tradycja ani metoda dbania o ziemię – to realne zagrożenie dla nas wszystkich. Ogień nie zna granic i nie wybiera ofiar. Dlatego zamiast zapałek, lepiej sięgnąć po kosę czy kosiarkę i zadbać o porządek w sposób bezpieczny dla ludzi i przyrody.

Policja na tropie podpalaczy  

W tym roku nie ma taryfy ulgowej – policja zapowiada więcej patroli w pobliżu łąk i lasów. Do akcji wkraczają także drony, które będą wychwytywać podpalaczy na gorącym uczynku. Jeśli ktoś myśli, że zrobi to niezauważony, niech lepiej zastanowi się dwa razy.  

Kary? Surowe i bolesne  

Prawo jest jasne: za wypalanie traw grożą wysokie grzywny – nawet do 30 000 zł. Jeśli pożar się rozprzestrzeni, możesz trafić za kratki nawet na 10 lat. Rolnicy dodatkowo mogą stracić dopłaty unijne. W skrócie – ryzyko zupełnie się nie opłaca.

Nie bądź tym, przez którego zapłoną pola  

To proste – nie podpalaj traw, nie ryzykuj czyjegoś życia, swojego majątku i kłopotów z prawem. Jeśli widzisz, że ktoś podpala, nie bój się reagować – zgłoś to straży pożarnej lub policji. Jeden telefon może zapobiec tragedii.  

 

Źródło info: KPP w Gorlicach

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego