Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Jakub Kaczmarczyk i jego debiut literacki w gorlickiej bibliotece [FOTO]

Podziel się
Oceń

Wczoraj (14 maja) w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorlicach odbyło się spotkanie autorskie z Jakubem Kaczmarczykiem – debiutującym pisarzem, znanym dotąd głównie z działalności w świecie gier bitewnych. Wydarzenie zorganizowano w ramach 22. Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek, który w tym roku odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Lubię tu być”. Spotkanie przyciągnęło miłośników literatury i fantastyki, oferując zabawny i inspirujący wgląd w twórczą drogę autora „Mowy wody”.
zdjęcie przedstawia książkę stojącą na stole, obok mężczyzna siedzący i trzymający mikrofon
Spotkanie autorskie z Jakubem Kaczmarczykiem w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorlicach.

Autor: halogorlice.info/Oliwia Telep

 

Jakub Kaczmarczyk, z wykształcenia marketingowiec, z zawodu człowiek wielu talentów – dał się poznać jako precyzyjny twórca gier bitewnych, szczególnie związany z projektem Manufaktura 86. Jednak to nie figurki, a słowa stały się ostatnio jego głównym środkiem wyrazu. W marcu tego roku zadebiutował jako pisarz powieścią fantasy Mowa wody, którą stworzył w zaledwie dwa i pół miesiąca.

Inspiracją do pisania były między innymi pierwsze doświadczenia literackie z młodości – kiedy jako nastolatek trafił przypadkiem na opowiadania Andrzeja Sapkowskiego, które przeczytała jego siostra.

Nie czekam na wenę, piszę

Autor przyznał, że nie wierzy w wenę. Dla niego pisanie to przede wszystkim regularna praca – godzina dziennie wystarcza, by wejść w odpowiedni rytm. Pomysły potrafią siedzieć mu w głowie niekiedy latami, zanim przekształcą się w pełnowymiarową historię. Pierwsza próba napisania powieści miała miejsce ponad 10 la temu, jednak to dopiero obecnie udało się zrealizować ją w pełni.

Co ciekawe, Jakub pisze ręcznie – w notatniku, nie przy komputerze – a fabułę układa niczym film: scena po scenie, chronologicznie, pozwalając czytelnikowi odkrywać świat i łączyć fakty samodzielnie.

 

„Mowa wody” – debiut z przesłaniem

Powieść Mowa wody opowiada o świecie, w którym magia dzieli się na cztery żywioły, a głównym z nich – zgodnie z tytułem – jest woda. To uniwersum, gdzie zaklęcia mają różne formy: od słów, przez gesty, po artefakty i myśli. Choć fabularnie dzieje się wiele, głównym założeniem książki było stworzenie wciągającej, dobrze napisanej przygody.

Premiera powieści była dla autora przełomowa, ale również stresująca. „Najbardziej bałem się, że ktoś to przeczyta” – mówił z uśmiechem. Pierwszym recenzentem został jego brat. Opinie czytelników traktuje jako ciekawe spojrzenia z zewnątrz.

 

Od dźwięków do słów

Kaczmarczyk tworzy w atmosferze dźwięku – do każdej sceny dobiera muzykę filmową, wyobrażając sobie, jak wyglądałaby na ekranie. To podejście filmowe widać także w jego opisach: zamiast pisać o „drwalu”, woli ukazać szum drzew, blask ostrza i trzask łamanych gałęzi.

Co istotne, wszystkie postacie w jego książce są całkowicie fikcyjne – nie inspirował się znajomymi ani rodziną. Największym wyzwaniem było dla niego wcielanie się w postacie, które miały zupełnie inne doświadczenia i sposób myślenia.

 

Cztery żywioły, cztery tomy

Podczas spotkania autor zdradził, że „Mowa wody” to dopiero początek czteroczęściowej serii, inspirowanej czterema żywiołami. Każda część ma eksplorować inną formę magii i wprowadzać nowe postacie oraz wątki. Jego ambicją jest stworzenie spójnego, ale rozbudowanego świata fantasy, w którym każdy tom będzie samodzielną opowieścią, ale również częścią większej całości.


Spotkanie z Jakubem Kaczmarczykiem pokazało, jak z pasji do gier i wyobraźni rodzi się literatura. Autor nie boi się dzielić swoim procesem twórczym, przyznaje się do błędów i pokazuje, że pisarstwo to droga pełna prób, ale również wielkiej satysfakcji. „Największą radością jest świadomość, że ktoś przeczytał moją książkę i dobrze się przy niej bawił” – mówił. W świecie fantasy Kaczmarczyka woda mówi – i, sądząc po odbiorze, mówi ciekawie.

 



Napisz komentarz

Komentarze

Gebi 15.05.2025 18:54
Brawo Kuba! Ogromne gratulacje!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama 20 września 2026 - zbuduj Karpacką Troję - warsztaty i konkurs budowania z klocków
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Jarząbek Treść komentarza: Zalewem to mocno powiedziane, ja bym sugerował Bajorem Data dodania komentarza: 16.09.2026, 20:49 Źródło komentarza: Policjanci interweniowali na wodach Klimkówki kilkadziesiąt razy Autor komentarza: Timi Treść komentarza: W czasach kiedy rządził PiS to taki sprzęt był kupowany z między innymi funduszu sprawiedliwości. Obecna władza która na nic nie ma pieniędzy, nazwała to kradzieżą przez zorganizowaną grupę przestępczą i ścigają Ziobrę, Romanowskiego, Wosia. Teraz za tej władzy, Kochane strażaki muszą żebrać by sobie sprzęt do ratowania ludzi i ich dobytku kupić. Ot państwo zarządzane przez oszustów, przez Tuska. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:20 Źródło komentarza: Strażacy z Libuszy zbierają na quada ratowniczego. Strażacy proszą o wsparcie Autor komentarza: .... Treść komentarza: Przecież znowu taki trudny ten teren nie jest wokół Libuszy a są jednostki OSP w pobliżu które przyjadą w razie czego z kladem do Libuszy czyż nie lepiej było by zakupić AED ogólnodostępny niż kolejna zabawke typu klad???? Data dodania komentarza: 16.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Strażacy z Libuszy zbierają na quada ratowniczego. Strażacy proszą o wsparcie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Jak słucham czytam co ci decydenci wyprawiają, to nie idę do sklepu po małpke tylko od razu po połówke. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 13:32 Źródło komentarza: Patryk Wicher chce zakazu „małpek”. Poseł z naszego okręgu zabrał głos w Sejmie
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego