W tabeli dzieli ich sporo, bo gospodarze są obecnie na 6. miejscu, a Regis przewodzi stawce, ale to właśnie takie spotkania najczęściej przynoszą najwięcej emocji. Kibice w Gorlicach mogą liczyć na wieczór z koszykówką, w którym faworyt będzie musiał uważać, by nie wpaść w pułapkę naszych koszykarzy.
Ta rywalizacja ma już w tym sezonie swój wyraźny punkt odniesienia. W pierwszej potyczce, rozegranej w październiku ubiegłego roku w Wieliczce, MKS Gorlice wygrał z UKS Regis Wieliczka 71:69.
MKS Gorlice - UKS Regis Wieliczka 92:90 (18:20, 24:22, 16:14, 21:23, d. 13:11)
MKS: Kawa 12, Rykała 7, Orlof 4, Kravets 9, Oczkowicz 47 - Boczoń 5, Borowski 7, Damasiewicz, Fejklowicz, Adamczyk 1. Trener: Wojciech Rykała.
Regis: Siemieniec 3, Dziura 4, Bryzek 25, Wasilewski 18, Karlik 18 - Hoffmann 3, Piskorz 3, Rybicki 16. Trener: Michał Sarota.
Sędziowie: Tadeusz Zimowski, Piotr Haluch, sekretarz: Agnieszka Nowacka, czas gł. Monika Adamowicz, czas 24 sek. Marek Przybycień.
W hali OSiR w Gorlicach kibice dostali mecz, który wyglądał jak scenariusz dobrego horroru, było wszystko, były zmiany prowadzenia, „szarość koszykarska” w postaci prostych pudeł spod kosza i niecelnych podań, a obok tego wielką determinację, twardą obronę, zażartą walkę i emocje do ostatniej sekundy. Spotkanie rozstrzygnęło się dopiero po dogrywce, a bohaterem meczu był Dariusz Oczkowicz, zdobywca 47 punktów.
MKS Gorlice pokonał lidera tabeli UKS Regis Wieliczka 92:90 i dopisał niezwykle cenne zwycięstwo, które podtrzymuje matematyczne szanse na miejsce w czołowej trójce rozgrywek i grę w dalszej fazie sezonu.
Od pierwszych akcji było jasne, że tego wieczoru nikt nie odda parkietu za darmo. Przewaga kilku punktów nie oznaczała spokoju, bo druga strona natychmiast odpowiadała serią i znów robiło się „na styku”. Najpierw na prowadzeniu meldowali się gorliczanie, później inicjatywę przejmowała Wieliczka, po chwili znów MKS wracał do gry, a potem Regis ponownie odskakiwał na kilka punktów. Ten rytm – ucieczka, pościg, wyrównanie – napędzał tempo i nerwy, zarówno na boisku, jak i na trybunach.
Zdarzały się momenty, w których obie drużyny wyglądały na zmęczone ciężarem spotkania. Pudła z bliska, podania w aut, niewymuszone straty i przechwyty mieszały się z serią trafień z dystansu, które w jednej chwili potrafiły odwrócić obraz meczu. Właśnie taka sinusoida sprawiła, że do końca regulaminowego czasu gry nikt nie mógł być pewny wyniku.
Szczególną historię napisał Błażej Karlik. Przez długi fragment meczu raził nieskutecznością z dystansu, ale w czwartej kwarcie nagle odpalił i czterokrotnie trafił w kluczowych momentach. Był taki etap, gdy wyglądało na to, że to jego rzuty przesuwają szalę zwycięstwa na stronę Regisu.
To też byłą kwintesencja tego spotkania. Zawodnicy, którzy chwilę wcześniej nie mogli trafić najprostszych pozycji, nagle zaczynali punktować seryjnie – i to często z miejsc, z których zwykle rzuca się tylko przy dużej pewności siebie. W efekcie przewagi pojawiały się i znikały szybciej, niż trenerzy zdążyli reagować rotacją.
Gorlice w tych najtrudniejszych chwilach jak zwykle trzymał na barkach Darek Oczkowicz. Kapitan MKS-u rozegrał pełne 40 minut, walczył o każdą piłkę, podnosił zespół po stratach i napędzał kolejne zrywy. W takim meczu nie liczyły się „ładne akcje”, tylko odporność psychiczna i gotowość do przepychanek pod koszem. Oczkowicz był w tym żywym symbolem.
Kulminacja przyszła na kilka sekund przed końcem czwartej kwarty. Po faulu wywalczonym w walce otrzymał dwa rzuty wolne przy remisie wiszącym w powietrzu. Presja była ogromna, bo od tej linii często zależy cały mecz. Kapitan nie spękał, oba wolne były celne i na tablicy pojawił się remis 79:79. Dogrywka stała się faktem.
Dodatkowe pięć minut nie uspokoiło rywalizacji – wręcz przeciwnie. Były twarde obrony, pomyłki, straty, przechwyty i kolejne dyskusje po stykowych sytuacjach. Nikt nie miał już łatwych punktów, a każda decyzja – rzut, podanie, faul – ważyła jak ołów. Znów na dwie sekundy przed końcem kluczową rolę odegrał Oczkowicz. Wywalczył przewinienie i ponownie stanął na linii rzutów wolnych, a ich znaczenie było jeszcze większe: dawały MKS-owi jednopunktowe prowadzenie. I znów trafił. Na dwie sekundy przed końcem gorliczanie prowadzili 91:90 i byli o krok od cennego zwycięstwa z zespołem z czoła tabeli.
Ostatnia akcja Regisu, ustawiana przez Michała Sarotę, kompletnie się rozsypała. Mając 2 sekundy czasu, przy wprowadzeniu piłki z boku, w zamieszaniu pod koszem podanie trafiło wprost w ręce Darka Oczkowicza. Kapitan MKS-u nie tylko przechwycił, ale ruszył jeszcze w stronę kosza i oddał rzut z dalekiej odległości, będąc faulowanym już przy syrenie kończącej mecz. Dołożył jeszcze jeden punkt i MKS Gorlice wygrał 92:90 po dogrywce.
W tym spotkaniu iskrzyło także na linii ławki trenerskie – sędziowie. Było sporo nieporozumień, rozmów i dyskusji, a emocje udzielały się zawodnikom. Drużna z Wieliczki miała pretensje o część decyzji, oceniając je jako korzystne dla gospodarzy. Z perspektywy boiska takie mecze często wyglądają jak pasmo „styków”, w których każdy kontakt można interpretować na różne sposoby, szczególnie przy intensywnej obronie i walce o pozycję.
Zapraszamy na nasz kanał Facebook, gdzie można obejrzeć retransmisję z tego spotkania >>>MKS Gorlice - UKS Regis Wieliczka



![MKS kontra Regis Wieliczka. Hit kolejki w Gorlicach [RETRANSMISJA] zdjęcie przedstawia kilka osób na hali sportowej, zawodnicy są w koszulkach sportowych](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-mks-kontra-regis-wieliczka-hit-kolejki-w-gorlicach-live-1768744037.jpg)


![MKS kontra Regis Wieliczka. Hit kolejki w Gorlicach [RETRANSMISJA] zdjęcie przedstawia kilka osób na hali sportowej, zawodnicy są w koszulkach sportowych](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-mks-kontra-regis-wieliczka-hit-kolejki-w-gorlicach-live-1768744037.jpg)




![Koncert kolęd w gorlickiej katedrze prawosławnej. Trzy chóry stworzyły wyjątkowy wieczór [FOTO] zdjęcie przedstawia mężczyzn w czarnych sutannach w cerkwi](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-koncert-koled-w-gorlickiej-katedrze-prawoslawnej-trzy-chory-stworzyly-wyjatkowy-wieczor-foto-1768676402.jpg)



![Lipinki. Duży pożar budynku gospodarczego, zagrożony budynek mieszkalny [FOTO/VIDEO] zdjęcie przedstawia płonący budynek za drzewami](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-lipinki-duzy-pozar-budynku-gospodarczego-zagrozony-budynek-mieszkalny-foto-video-1768506366.jpg)
![Wspomnienia wracają, tu uczyły się pokolenia. Co pamiętasz z życia gorlickiej „Dwójki”? [QUIZ] zdjęcie przedstawia budynek w mieście, przed którym stoją samochody](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-wspomnienia-wracaja-tu-uczyly-sie-pokolenia-co-pamietasz-z-zycia-gorlickiej-dwojki-quiz-1768297468.jpg)



![Dramatyczne zdarzenie w Zagórzanach. Na miejscu LPR [AKTUALIZACJA] śmigłowiec w locie](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-dramatyczne-zdarzenie-w-sasiednim-powiecie-na-miejscu-lpr-aktualizacja-1767549649.jpg)
![Jeśli ktoś nie pomoże tym psom, to zamarzną na śmierć dziś w nocy [AKTUALIZACJA] Jeśli ktoś nie pomoże tym psom, to zamarzną na śmierć dziś w nocy [AKTUALIZACJA]](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-jesli-ktos-nie-pomoze-tym-psom-to-zamarzna-na-smierc-dzis-w-nocy-1767882107.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze