Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Komu potrzebny jest McDonalds w Gorlicach?

Podziel się
Oceń

W ostatnich dniach zapadł formalny krok, który w praktyce przesądza, że temat budowy restauracji McDonald’s przestaje być plotką, a zaczyna być inwestycją na konkretnym etapie procedur. Administracyjna decyzja wydana na poziomie powiatowym otworzyła drogę do realizacji obiektu gastronomii szybkiej obsługi. Od tej chwili dyskusja nie dotyczy już wyłącznie tego, czy sieć wejdzie do miasta, ale raczej jak mocno odczuje to rynek i gdzie dokładnie rozłożą się zyski oraz koszty społeczne.
zdjęcie przedstawia drogę i szyld przy drodze mcdonalds
Restauracja McDonald's ma powstać w okolicy ul. Bieckiej w Gorlicach

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info

 

Ekspansja w mniejszych miastach. Gorlice następne?

Pytanie o wejście giganta do mniejszych miejscowości nie jest już tylko sferą przypuszczeń. Z wypowiedzi i planów inwestycyjnych władz McDonald’s Polska wynika, że sieć celuje w szybkie tempo rozwoju, liczone w dziesiątkach nowych restauracji rocznie, a nakłady inwestycyjne do 2027 roku mają iść w miliardy złotych. W takiej strategii mniejsze ośrodki stają się logicznym kierunkiem, bo duże miasta z czasem robią się “gęste” od konkurencji i własnych lokali.

Priorytetem rozwoju są miejscowości ok. 20-25 tys. mieszkańców – mówi dla portalu Business Insider Rafał Mikołajczak z McDonald’s Polska.

Najbardziej jesteśmy zainteresowani miastami, które znajdują się przy często uczęszczanych arteriach drogowych. Rzecz jasna nie zapominamy też o miastach średnich oraz dużych. 

Tam chcemy zagęszczać naszą obecność, otwierając się tam, gdzie goście nas oczekują. Najchętniej wybieramy miejsca, gdzie spotyka się gości w „drodze" — kawa czy coś na ząb pomaga nam utrzymać dobre samopoczucie na resztę dnia.

McDonald’s w Jaśle i... w Gorlicach

Równolegle podobny scenariusz rozgrywa się w Jaśle. Tam również pojawiają się informacje o decyzji starostwa, a lokalizacja przewija się wokół ul. Bieszczadzkiej, w sąsiedztwie stacji paliw i przy kluczowym wjeździe do miasta. Jeśli spojrzeć na mapę, Gorlice i Jasło zaczynają wyglądać jak element jednej układanki: punkty “na trasie”, a nie wyłącznie “dla mieszkańców”.

Lokalizacja i DK28. Gdzie mogą wybudować McDonald's-a?

Wątek drogi krajowej nr 28 wraca jak bumerang, bo w praktyce to właśnie ruch samochodowy i przepustowość decydują o tym, czy model drive-thru i szybka obsługa mają sens biznesowy. Jeśli lokal powstaje przy ul. Bieckiej, w bezpośrednim sąsiedztwie infrastruktury paliwowej, to jest to klasyczny wybór pod ruch tranzytowy i klientów w drodze, a nie wyłącznie pod spacerowiczów z centrum.

Tu dochodzimy do sedna, przez lata przewagą Gorlic dla części lokalnych lokali było to, że kierowca i pasażer mieli czas rozejrzeć się, zjechać, spróbować czegoś po drodze, często w mniej oczywistej lokalizacji. McDonald’s działa inaczej. On reklamuje się przy trasie, krzyczy szyldem, prowadzi kierowcę znakami i reklamą, a potem zamyka klienta w prostym wyborze, wjazd, zamówienie, wyjazd.

Presja na lokalną gastronomię

Najciekawszy aspekt tej historii nie dotyczy tego, czy ktoś lubi burgery, tylko jak zmienia się lokalna konkurencja. Właściciele małych restauracji w powiecie gorlickim od dawna walczą o klienta, jakością, domową kuchnią, ceną dnia, obsługą, czasem klimatem. Pojawienie się globalnej sieci zwykle działa jak test wytrzymałości, kto ma stałych gości, kto ma produkt nie do podrobienia, a kto żył głównie z przypadkowego ruchu.

Jednocześnie warto uczciwie powiedzieć, że taka inwestycja może też podbić poprzeczkę. Część lokali odpowie lepszą ofertą lunchową, szybszą obsługą, dowozami, mocniejszą obecnością w internecie. Rynek gastronomiczny w Polsce rośnie liczbowo, ale wiele firm działa pod presją kosztów i marż, więc pojawienie się silnego gracza potrafi wyostrzyć problemy, które wcześniej dało się maskować sezonem albo ruchem z drogi.

Marketing przy drodze

Przewaga sieci nie bierze się wyłącznie z menu. McDonald’s jest mistrzem marketingu, reklam, widoczności, rozpoznawalności, powtarzalności standardu. Lokalny restaurator rzadko ma budżet, by przykryć trasę komunikatami, nawet jeśli ma świetną kuchnię. 

W praktyce wygrywa często ten, kogo kierowca zauważy szybciej, zrozumie w dwie sekundy i komu zaufa bez ryzyka a może będzie niesmacznie.

Ceny w McDonald’s

Wizerunek „tanio i szybko” w ostatnich latach wyraźnie się rozmył. Szybko wciąż jest, ale cenowo wiele pozycji zbliżyło się do segmentu, w którym klient zaczyna porównywać, czy nie lepiej zjeść lokalny obiad dnia, burgera rzemieślniczego albo pizzę. To może zadziałać na dwa sposoby. 

Część klientów i tak wybierze markę, bo płaci za przewidywalność. Inni uznają, że skoro różnica w cenie jest niewielka, to wolą lokalne jedzenie, większą porcję albo spokojniejszą atmosferę. Ten pojedynek będzie w Gorlicach ciekawy, bo miasto ma grupę stałych bywalców lokalnych lokali, ale ma też stały ruch przejazdowy.

Miejsca pracy i warunki

Ekonomicznie temat budzi emocje, bo pada argument, że przecież powstaną miejsca pracy. Zwykle to prawda, choć skala zależy od formatu restauracji i natężenia ruchu. Równocześnie trzeba sobie zdać sprawę, że praca w restauracji ma dość wymagający charakter, i często zderzenie z rzeczywistością studzi przesadny entuzjazm.

To nie jest praca do posiedzenia i odbębnienia godzin, tylko system zmianowy, oparty na tempie, procedurach, normach i kontroli jakości. Dla części młodych ludzi bywa to pierwsza realna szkoła życia, dla innych środowisko zbyt intensywne.

Najuczciwsze pytanie brzmi więc inaczej, czy te miejsca pracy będą dodatkiem do lokalnego rynku, czy przesunięciem zatrudnienia, bo część klientów odpłynie, a wraz z nimi obroty w mniejszych lokalach? Tego dziś nikt nie policzy wprost, ale to właśnie tu rodzi się realna debata.

Wycieczki do McDonalds'a

Wątek szkolnych wycieczek do McDonald’s wraca w mediach cyklicznie, bo jest prosty organizacyjnie: przewidywalne menu, szybka obsługa, standard higieny, łatwość “ogarnięcia” grupy. W Gorlicach może to wzmocnić presję marketingową na dzieci i rodziców, bo reklama i rozpoznawalność marki robią swoje, a prośba “chodźmy do Maka” pojawia się sama, gdy logo staje przy trasie codziennych przejazdów.

Tu jednak też warto odwrócić perspektywę, czy rodzice są gotowi, by równolegle wzmacniać edukację żywieniową, promować sport i lokalne alternatywy? Bo sama obecność restauracji nie narzuca decyzji, ale podkręca pokusy.

Obecność McDonald’s zwykle szybko staje się magnesem dla młodszych klientów. Dzieci i nastolatki są szczególnie wrażliwi na reklamę i popularność marki, a „pójście do Maka” bywa elementem stylu życia, nawet gdy w domu jada się inaczej. 

Pojawia się też wątek wycieczek szkolnych i grup zorganizowanych. Organizacyjnie to wygodny przystanek, bo menu jest znane, obsługa szybka, a ryzyko kuchennych niespodzianek mniejsze niż w przypadkowych miejscach na trasie. To może zwiększyć częstotliwość takich postojów w regionie.

Franczyza i kapitał

Wejście w taki projekt oznacza bardzo duży kapitał i długofalowe zobowiązania. W przestrzeni publicznej często widzi się szyld, a nie widzi się modelu biznesowego, kosztów budowy, standardów sieci, technologii kuchni, logistyki, rekrutacji, szkoleń i marketingu. 

Jeśli w Gorlicach znalazł się inwestor gotowy podjąć to ryzyko, to znaczy, że ktoś policzył ruch, potencjał i sezonowość. Lokalizacja przy stacji paliw i przy ważnej ulicy dodatkowo sugeruje, że kalkulacja była robiona pod klientów przejazdowych, a nie wyłącznie pod mieszkańców.

Kibicujemy, ale z otwartymi oczami

Kibicujemy każdej inicjatywie, która daje regionowi wartość dodaną, ale nie powinno zamykać ust krytykom ani zwalniać z pytań. Jeśli inwestycja jest duża, ma wpływ na ruch drogowy, bezpieczeństwo, reklamę przy trasie i sytuację lokalnych przedsiębiorców.

Mieszkańcy mają pełne prawo pytać o szczegóły i oceniać konsekwencje. Wspieranie rozwoju miasta nie polega na klaskaniu każdemu projektowi, tylko na tym, by rozmawiać rozsądnie, co nam to daje, co nam to zabiera i jak minimalizować skutki uboczne.

Komu potrzebny jest McDonalds w Gorlicach?

Czy McDonald’s w Gorlicach będzie bardziej restauracją dla mieszkańców, czy raczej punktem tranzytowym, który zgarnie ruch z drogi i okolicznych miejscowości? 

Czy lokalna gastronomia odpowie ofensywą jakości i pomysłów, czy zacznie się walka ceną, która zwykle najbardziej boli małe firmy? Czy przedsiębiorcy powinni myśleć o lepszym oznakowaniu lokalnych restauracji przy trasach, skoro prywatny gigant zrobi to sam, skuteczniej i głośniej? Czy pojawienie się sieci zmieni nawyki rodzin i młodzieży, a jeśli tak, to w którą stronę: wygody, czy rutyny?

Warto też zapytać wprost, co jest dla Gorlic większą wartością, rozpoznawalny brand przy ul. Bieckiej czy różnorodność lokalnych smaków, które budują tożsamość miasta? I jeszcze jedno, czysto praktyczne, jak zmieni się ruch samochodowy w okolicy planowanej lokalizacji, szczególnie w godzinach szczytu i w sezonach wzmożonych przejazdów?

Czekamy na Wasze komentarze pod artykułem i na Facebooku.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama