Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Pozostaną niepewni do końca

Podziel się
Oceń

To miało stać się dziś. Po zwycięstwie nad Lubaniem Maniowy, kibice i miłośnicy piłki nożnej mieli nadzieję odsapnąć, że nad Ropą pozostanie IV liga. Niestety rzeczywistość okazała się inna. Wobec niepewności ile drużyn spadnie z III do IV ligi, co pociąga za sobą ilość ekip opuszczających IV ligę, gorliccy piłkarze skazują siebie na drżenie o czwartoligowy byt do końca. Dlaczego? Dzisiejszy mecz okazał się być dla Glinika przegrany.

 

Glinik Gorlice - Lubań Maniowy 1:3 (1:2)

Bramki: Chorobik 7' - Kołodziej 25', Jandura 44', Kurnyta 53'

Początek spotkania był dla gospodarzy udany, już w 7 minucie meczu bramkę dającą im prowadzenie zdobył Wojciech Chorobik. To uśpiło nieco ich zapędy a drużyna z Maniowych zaczęła zdobywać pole. W 25 minucie drużyna z Lubania wyrównała stan rywalizacji na 1:1 i jeszcze przed przerwą za sprawą trafienia Artura Jandury wyszła na prowadzenie.

Zaraz po zmianie stron zawodnicy Glinika próbowali odrobić straty jednak od razu dostali kubeł zimnej wody na głowę. Ich katem okazał się być Sylwester Kurnyta, który w 53 minucie podwyższył prowadzenie gości na 3:1.

Gospodarze mimo, że bardzo chcieli odrobić straty to ich gra zupełnie nie przypominała postawy drużyny, która chce zwyciężyć, wkradła się niedokładność i nerwowość, zaczęły mnożyć się faule za co sędzia spotkania karał zawodników żółtymi kartonikami. Wzajemne pretensje do siebie oraz arbitra sprowokowały zawodników do szarpanej gry, która nie przyniosła tak naprawdę żadnego zagrożenia dla bramki rywala. Skwitowaniem ich bezradności oprócz wspomnianych żółtych kartek, było wyrzucenie z boiska (za drugą żółtą kartkę) Tomasza Augustyna.

Przed Glinikiem trudne mecze z niewygodnymi rywalami, Sandecją, Rylovią i Wartą. To od tych meczy zależy, czy uda się im utrzymać w IV lidze, czy też przyjdzie im grać w Lidze Okręgowej.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12