Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Na Magurze ryczą silniki (foto, wideo)

Podziel się
Oceń

Rozpoczęło się ściganie związane z 15 i 16 rundą górskich samochodowych mistrzostw Polski podczas Wyścigu Górskiego Magura Małastowska. Po wczorajszej kontroli dziś przyszedł czas na zmierzenie się z trasą usłaną zakrętami wzniesienia w Małastowie. Nie wszystkim udało się ukończyć rundę, min. bardzo poważną kraksę zaliczył Wojciech Szulc, jadący Mitsubishi Lancer. Na całe szczęście jemu samemu nic się nie stało ale samochód nie nadawał się już do dalszej jazdy.

 

Małastów przywitał uczestników rajdu chłodem i mgłą ale nie przeszkodziło to w rozegraniu dwóch rund treningowych i dwóch podjazdów wyścigowych. Organizatorzy zadbali o wzorowe zabezpieczenie trasy a kibice, których przybyło bardzo wielu, obsadzili najbardziej atrakcyjne momenty trasy.

Wszystko przebiegało bardzo sprawnie, najpierw zapoznanie się z trasą, potem trening aż w końcu prawdziwe ściganie się. Wyścig został przerwany, gdy Mitsubishi Lancer (nr 30), kierowane przez Wojciecha Szulca, uległo poważnemu wypadkowi. Z relacji świadków wiemy, że samochód przy bardzo dużej prędkości zahaczył o pobocze, kierowca stracił panowanie nad kierownicą a rajdówka uderzyła tyłem w pobocze. W końcu Lancer został wyrzucony w powietrze, gdzie obrócił się na dach i w takiej pozycji spadł na asfalt. Kierowcy udało się wyjść z pojazdu o własnych siłach. Zawody wznowiono i bez poważniejszych incydentów udało się je doprowadzić do końca.

Wyścig, mimo różnicy wzniesień był bardzo szybki a samochody na krótkich odcinkach prostych rozpędzały się do zawrotnych prędkości. Najszybszy okazał się Waldemar Kluza a jego Mitsubishi Colt na jednym z punktów kontrolnych zanotowało 215 km/h. Ten właśnie zawodnik okazał się być późniejszym zwycięzcą pierwszego dnia wyścigu (pełna klasyfikacja generalna tu)

Zawodnicy bardzo pozytywnie wypowiadali się o Magurskiej trasie, jedyne zastrzeżenie jakie mieli to pogoda która utrudniła dobór opon. Trasa w dolnej partii była sucha natomiast w górnej części opadająca mgła sprawiała, że asfalt był mokry. Zawodnik który miał wypadek wystartował na oponach gładkich i to mogło sprawić, że na szybkim zakręcie zbyt mała przyczepność (mokry asfalt) nie pozwoliła okiełznać samochodu.




zdjęcia: www.wyscigigorskie.pl

 

wideo z wypadku - Agnieszka-Darek Huk

http://www.facebook.com/video.php?v=280265018851234&set=vb.100006032135848&type=2&theater


Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12