Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Kiedy pierwszy gol na Sienkiewicza?

Podziel się
Oceń

Piłkarze Glinika Gorlice ze zmiennym szczęściem walczą w rozgrywkach IV ligi małopolskiej. Ostatnie dwie kolejki przyniosły biało-niebieskim pierwsze, w tej rundzie, zwycięstwo i  trzecią w ogólnym rozrachunku, porażkę. Zaczarowany pozostaje stadion przy ul. Sienkiewicza, gdzie w trzech do tej pory rozegranych meczach, gospodarzom nie udało się strzelić ani jednej bramki.

Gorliczanie obecnie kontynuują serię meczy wyjazdowych a najbliższe spotkanie rozegrają już jutro, 3 września na boisku w Ropie, gdzie zmierzą się z tamtejszym LKS-em, w finale rozgrywek Pucharu Polski w grupie małopolskiego Związku Piłki Nożnej.


Kibice będą mogli zobaczyć swoich ulubieńców w Gorlicach dopiero 27 września, gdy zmierzą się na swoim boisku z GKS-em Drwinia.


24.08.2014
W czwartej kolejce zmagań IV ligowych zespół Glinika wygrywa na wyjeździe z Polanem Żabno.

Pierwszą bramkę strzela Dariusz Bałut (były zawodnik Polanu), natomiast w ostatniej minucie na wagę zwycięstwa piłkę do bramki wbija Tomasz Augustyn. To pierwsze i jakże ważne zwycięstwo w tym sezonie. Gratulujemy i czekamy na kolejne wygrane.

Polan Żabno - GKS Glinik Gorlice 1:2 (0:1)

0-1 Bałut 25` , 1-1 K. Wrzosek 83`, 1-2 Augustyn 90` + 3`

Glinik: Ślarski - Rząca, Zapała, Migacz, Kijek - Banaszek (65' Gawryła), Król (82' Jabłczyk), Baran, Chorobik, Grela (80' Augustyn - Bałut)

Żółte kartki: Maciosek, Wróbel Konrad, Budzyński, Wrzosek A., Prażuch. Widzów: 200

Sędzia: Sławomir Radwański (Kraków)

W niedzielne popołudnie pogoda nie rozpieszczała piłkarzy. Było deszczowo i ponuro. Mecz rozpoczął się od ataków Polanu i już w 1 minucie gospodarze mieli szansę na gola z rzutu wolnego jednak nie wykorzystali jej. W 6 minucie na strzał z 20 metrów zdecydował się Bałut, jednak był on niecelny. W 15 minucie ładnym podaniem do Łosia popisał się Krzysztof Wrzosek. Łoś doskonałą wrzutką obsłużył Kamila Wróbla, który w sytuacji sam na sam, strzelił z 5 metrów wprost w Ślarskiego.

W 25 minucie ładną wymianą piłek popisali się Grela z Bałutem a ten ostatni nie dał żadnych szans bramkarzowi Polana, Niziołkowi.  Do końca pierwszej wynik nie uległ zmianie ale to Glinik wykazywał większą ochotę do gry.

W 50 minucie groźna akcja Glinika. Prostopadle zagrywał Chorobik do Bałuta, który dośrodkował w pole karne, jednak Łoś zachował czujność i zablokował strzał do pustej bramki. W 55 minucie ładnym prostopadłym podaniem popisał się Konrad Wróbel. W sytuacji sam na sam Kamil Wróbel nie potrafił jednak pokonać bramkarza Glinika.

W 85 minucie tuż przed polem karnym zostaje faulowany Arkadiusz Wrzosek a jego brat, Krzysztof Wrzosek, z rzutu wolnego ładnym strzałem pokonuje bramkarza Glinika. 1:1. Minutę później Czerkies w pewnej sytuacji nie trafia czysto w piłkę przez co przenosi ją ponad poprzeczką.

W 93 minucie tuż przed końcowym gwizdkiem pada zwycięski gol dla Glinika. Po niecelnym zagraniu Krzysztofa Wrzoska, piłkę przejął obrońca Glinika, który następnie podał do Barana, ten dośrodkował ją w pole karne, a tam nieobstawiony Augustyn strzałem klatką z 3 metrów zapewnił zwycięstwo Glinikowi.

"Faworytem przed  meczem był zespół Polanu, który w obecnym sezonie nie poniósł jeszcze porażki. W ubiegłym sezonie pokonaliśmy przeciwnika na ich boisku, po cichu liczyliśmy na sprawienie niespodzianki i powtórzenie wyniku, tym bardziej, że w składzie mieliśmy Dariusza Bałuta, gracza który w ubiegłym sezonie występował u naszych rywali" - podsumował spotkanie Andrzej Cetnarowski.


30.08.2014
W sobotnim spotkaniu pomiędzy zaprzyjaźnionymi drużynami Glinika i Podhala zwycięstwo wywalczyli niepokonani w tym sezonie górale z Nowego Targu.

Goście dominowali na boisku od pierwszych minut spotkania. Bramka strzelona w 10 minucie przez Robarta Moszczaka otworzyła drogę do zwycięstwa. Druga połowa potwierdziła tylko doskonałą dyspozycję zawodników z Nowego Targu. Po kilku wzorowych akcjach w 50 minucie wbili piłkę do bramki po raz kolejny. Strzelcem gola nr 2 był Sebastian Świerzbiński. Gra Glinika po raz kolejny rozczarowała kibiców zgromadzonych na stadionie przy Sienkiewicza. I w tym miejscu należą się duże brawa dla Kibicówobu drużyn którzy przez całe spotkanie ostro dopingowali swoich ulubieńców.

GKS Glinik Gorlice- NKP Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1)

Bramki: R.Moszczek 10', S.Świeżbiński 50'

Widzów: 300

Żółte kartki: Augustyn(Glinik); Gogola (Podhale)

Sędzia główny: Mateusz Czerwień (Myślenice)

Glinik: SLARSKI Przemysław - RZACA Tomasz / 25 AUGUSTYN Tomasz/, MIGACZ Sebastian, ZAPAŁA Tomasz, KIJEK Sławomir- BANASZEK Grzegorz, KRÓL Mateusz, BARAN Krystaian, GAWRYŁA Jakub/ 60 LASKOŚ Wojciech/,CHOROBIK Wojciech- BAŁUT Dariusz/ 85 GOMULAK Ignacy/,

Lider tabeli, Podhale Nowy Targ, od początku dominował na boisku, zawodnicy gości dłużej utrzymywali się przy piłce a napastnicy kilkakrotnie dawali się we znaki bramkarzowi Przemysławowi Ślarskiemu. Po jednym z ataków w 10 minucie piłka prostopadle wrzucona do pola karnego trafiła do Mroszczaka, który strzałem z kilku metrów pokonuje bramkarza Glinika. Gospodarze w pierwszej połowie nie stworzyli praktycznie żadnej akcji mogącej zagrozić bezrobotnemu w bramce Dawidowi Trutemu. Wrzutki do jedynego napastnika gospodarzy Dariusza Bałuta były bardzo niecelne.

Początek drugiej połowy rozwiał wszelkie nadzieje biało-niebieskich na sukces w dzisiejszym meczu. W 50 minucie Swierzbiński otrzymuje piłkę na 20 metrze, bramkarz Ślarski próbuje interweniować jednak napastnik gości przerzuca sobie nad nim piłkę i z 3 metrów trafia do bramki.

Pierwszy groźniejszy strzał gospodarze oddali dopiero w 75 minucie, gdy Wojciech Chorobik przejmuje piłkę i z 16 metrów  uderza obok słupka. W 88 min Krystian Baran z rzutu wolnego minimalnie przenosi piłkę nad poprzeczką. Bohaterem ostatniej akcji w meczu zostaje ponownie bramkarz miejscowych, który broni uderzenie Dudka z 8 metrów.

"Strzelecka niemoc trwa" takie najczęściej słowa padały z ust kibiców opuszczających stadion po zakończonym meczu, którzy jak dotychczas nie doczekali się bramki na stadionie przy Sienkiewicza.

"Przed zespołem Glinika najbliższe 3 mecze rozegrane będą na wyjeździe, gdzie poczynamy sobie nieco lepiej" komentuje kierownik drużyny Andrzej Cetnarowski.

źródło: gksglinik.pl, 90minut.pl


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Gorlicki Kierowca Treść komentarza: A może zamiast pisać o kolizjach na skrzyżowaniu ul. Kościuszki , Parkowej i Sienkiewicza Panowie Policjanci pokierują ruchem w godzinach szczytu i nie 15 minut jak obecnie a np. godzinę a Rajcy miejscy udowodnią że są zainteresowani życiem mieszkańców i nie tylko w roku wyborów i coś uczynią by światła działały a problem kolizji na tym skrzyżowaniu zniknie . Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:09 Źródło komentarza: Policyjny raport z Gorlic i okolic. Kilka dni pełnych interwencji Autor komentarza: strona wuwuwu Treść komentarza: To miłe, że pominęliści w tej relacji wątpliwej jakości obecność pewnej persony z naszego parlamentu. Widać, że na tle innych gości nie przywiozła ze sobą niczego wartościowego. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego