Czy gorliczanie chętnie czytają książki?

  • 22.07.2019, 10:51
  • Aleksandra Nowak

Podziel się:

Oceń:

Czy gorliczanie chętnie czytają książki? Foto: ilustracyjne/pixabay.com
Chyba nie trzeba uświadamiać, że czytanie rozwija w nas kreatywność, pomaga zdobyć wiedzę. Więc dlaczego tak rzadko sięgamy po wartościowe książki?

Czy wiecie, że pierwsza, wydrukowana na świecie książka powstała w 868 roku? To data przełomowa pod względem wynalazków, ale także dla rozwoju intelektualnego ludzi. Jednak wtedy nie wszyscy mieli to szczęście, żeby posiadać umiejętność pisania czy płynnego czytania. A my je mamy, i czy coś z tym robimy?

Według badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Bibliotekę Narodową – niewiele. Wyniki prezentujące obraz czytelnictwa w Polsce nie są optymistyczne. W 2018 roku, w ciągu całego roku, tylko 37 procent respondentów zadeklarowało, że przeczytało jedną książkę. Natomiast wskaźnik, który określa uczestników sondażu, którzy nie sięgnęli po żadną lekturę w ciągu 365 dni, poszybował w górę do ponad 60 procent.

Źródło: Biblioteka Narodowa

Jednak w dobie rozwiniętych technologii, setki kanałów w telewizji, nieograniczonego dostępu do wiedzy z internetu i spędzaniu naszego czasu przed telefonem i komputerem, taki wyniki kogoś dziwi? Na tle państw europejskich nasz wynik nie jest najlepszy, ponieważ inne kraje mają poziom czytelnictwa około 50%. Wiele milionów polaków nie sięga nawet po żadne gazety, dłuższe teksty w magazynach.

Jakie są skutki nieczytania książek?

Jesteśmy bardziej zestresowani, mniej empatyczni. Nie rozumiemy się z innymi ludźmi i nie potrafimy spojrzeć rozsądnie na ich sytuacje i zdanie. Nasze słownictwo staje się ubogie i pozostaje na poziomie najczęściej powtarzanych wyrażeń. Nie wspominając tutaj o umiejętności pisania czy też stosowaniu zasad ortograficznych i interpunkcji. I chyba co oczywiste, ale najważniejsze – po prostu nie zdobywamy potrzebnej wiedzy do ciągłego rozwijania się.

A jak sytuacja wygląda w Gorlicach?

Zgodnie z przeprowadzonymi statystykami przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Gorlicach, na 100 mieszkańców naszego miasta przypada 26, którzy czytają książki z biblioteki. Jeżeli chodzi o liczbę wypożyczonych książek w skali 2018 roku, to na 100 mieszkańców jest to 365 pozycji.

Chyba nie trzeba uświadamiać, że czytanie rozwija w nas kreatywność, pomaga zdobyć wiedzę. Więc dlaczego tak mało sięgamy po wartościowe książki?

Aleksandra Nowak

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Księgarz
Księgarz 28.11.2019, 12:13
Chore E-pokolenie....obrazkowe łatwiej dziecku pokazać bajke dla świetego spokoju niż poczytac Książkę...(
GAB
GAB 27.09.2019, 09:46
Szanowna Pani Autorko!
Słowo "Polaków" piszemy z dużej litery - trochę samokontroli, skoro pisze Pani o wpływie czytelnictwa na poprawność ortograficzną.
ando87
ando87 26.08.2019, 15:00
czytają.. ostatnio w autobusie widziałem jak młoda dziewczyna czytała książkę :"dieta, sex i joga", a i przypominam, że kobiety są wspólną własnością ludu pracującego..
~~~~ja
~~~~ja 22.07.2019, 12:29
Czy literatura techniczna się liczy do liczby przeczytanych książek? Może to dziwne pytanie ale w większości przypadków takich książek nie czyta się "od deski do deski" tylko czyta się interesujące w danej chwili tematy opisane w danych rozdziałach.
Jeżeli się liczy to u mnie nie jest źle ale jak nie to szkoda mówić.

Pozostałe