Gorlice. Egipskie ciemności na Stróżowskiej.

  • 29.10.2019, 14:13
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Pieszo przez remontowaną Stróżowską. Ciemność, widzę ciemność.
loadingŁaduję odtwarzacz...
Dzwonicie do nas i piszecie maile w sprawie ulicy Stróżowskiej, gdzie od sierpnia trwa gruntowy remont, na który wszyscy mieszkańcy długo czekali. I same roboty nie są powodem narzekań, bo wszyscy doskonale rozumieją, że rozmach prac generuje utrudnienia, ale...

Zainteresujcie się, proszę tematem prac i zabezpieczeń na ulicy Stróżowskiej. To, co się tu odprawia to kryminał. W nocy brak oświetlenia. W dniu dzisiejszym (red. 24 października) brak zabezpieczeń i pręty stalowe wystające z wykopu. Brak tablic informacyjnych do ludzi odpowiedzialnych za prace. Ktoś naprawdę może stracić zdrowie albo życie. Więcej na zdjęciach – czytamy w jednej z wielu wiadomości od naszych Czytelników.

Wczoraj wieczorem wybraliśmy się więc na „spacer” remontowanym odcinkiem ulicy Stróżowskiej. Możecie przejść się razem z nami w czasie oglądania naszego materiału, bo „na żywo” nie polecamy. 

Co widzicie? Niewiele? My też tylko tyle widzieliśmy. Na szczęście z pomocą przyszła latarka, bo inaczej ciężko by było bezpiecznie przejść pomiędzy wykopami.

I o ile część mieszkańców jakoś daje sobie radę z pokonaniem modernizowanego odcinka, to ci nieco starsi, mają z tym poważny problem i zwyczaje boją się o swoje zdrowie, bo przecież tak niewiele trzeba, by krzywo stanąć, przewrócić się i nieszczęście gotowe.

Jak informują nasi Czytelnicy brak zastępczego oświetlenia, a także brak tablicy informacyjnej z numerem telefonu do odpowiedzialnej za remont firmy, zgłaszali zarówno w Urzędzie Miejskim w Gorlicach, jak i u strażników miejskich. Z marnym skutkiem.

My również o sprawę zapytaliśmy urzędników, oto co usłyszeliśmy w wydziale inwestycji gorlickiego magistratu:

Niestety podczas trwających prac na ul. Stróżowskiej niemożliwe jest uruchomienie tymczasowego oświetlenia. Roboty obejmują m.in. gruntowną przebudowę oświetlenia drogowego, czyli rozbiórkę i demontaż istniejącego oraz wykonanie nowej linii kablowej.

A nam się jednak wydaje, że wszystko jest możliwe, a najbardziej dogadanie się z mieszkańcami, którzy na ten remont czekali od lat. Tylko trzeba chcieć wytłumaczyć ludziom, dlaczego pewnych rozwiązań nie da się zastosować i zaproponować w zamian inne – jeśli nie będzie to oświetlenie, to może przejście zabezpieczone w taki sposób, by nie martwić się, że chwila nieuwagi poskutkuje wizytą w szpitalu.

 

 

 

 

Barbara Ćmiech

Zdjęcia (6)


Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Zen
Zen 30.10.2019, 00:19
Gdyby Hażbud z Godromem zrobili rynek i jego otoczenie nie byłoby tego dziadojstwa które szpeci miasto. Ulica Niepodległości odnowiona naprawdę na wysokim poziomie, myślę że Stróżowska też będzie się prezentowała.
Kierowca
Kierowca 29.10.2019, 21:19
Tam jest miejsce tylko na deptak i niech tak zrobią
Anna
Anna 29.10.2019, 18:56
Nie odrazu wybudowali Amerykę. A jak ktoś chce ładnie mieszkać i prosi o remont, to powinien być wyrozumiały że wiąże się to z różnymi nieprzewidzianymi wyrzeczeniami i tak jest lepiej jak było, bo przynajmniej coś się dzieje a nie że Człowiek chodzi po wąskich chodnikach i patrzy pod nogi by nogi nie skręcić, bo to była chyba ostatnia główna ulica w Gorlicach w stanie tragicznym wymagająca natychmiast pomocy.
Mania
Mania 29.10.2019, 22:23
Argument od czapy! Powiem jedno.. Mamy XXI w. i takie rzeczy trzeba władzom tłumaczyć............ szok!
Kierownik
Kierownik 29.10.2019, 18:47
Budowlańców się nie spieszy, bo pozbędą robotę i będzie za rok kolejny remont. Najlepiej cierpliwie poczekać na efekty pracy.
Mieszkaniec Stróżowskiej
Mieszkaniec Stróżowskiej 29.10.2019, 18:44
Najlepiej to krytykować i zawiadamiać media, bo wszystko co się zrobi to robi się zle, ''bo się robi'' A każdy remont powinien zostać przepisami zabezpieczony, przez odcięcie od prądu by kogoś nie poradziło lub by nie doszło do zwarcia i pożaru a ktoś jak chodzi po zmroku do monopolowego to powinien iść w dzień do CTU w Gorlicach i tam rozwiążą problemy, że będzie się po zmroku spokojnie i bezpiecznie spało.
Karimatka
Karimatka 30.10.2019, 11:45
Może nie uwierzysz ale po godzinie 18:00, gdy już jest ciemno, ludzie mogą wracać z pracy, zakupów, od lekarza itp.
Co do samego zabezpieczenia prowadzonych robót budowlanych to jest to robione tragicznie. Jasna sprawa, że podczas remontów jest błoto i brud natomiast zmuszanie mieszkańców do skakania z około półmetrowych skarp w celu wyjścia z budynku to jakieś nieporozumienie. Położenie jakiejkolwiek deski znacznie ułatwiłoby wejście zwłaszcza osobom starszym.
Jeśli chodzi o brak oświetlenia to proszę sobie stanąć wieczorem na ul. Stróżowskiej i poobserwować co się dzieje. Głównie osoby starsze, idą tą pożal się Boże, wyboistą, wąską ścieżką, jedną ręką trzymając się ścian budynków. Cyrk. Tylko, że nic śmiesznego w tym nie ma.
Dlaczego inne firmy budowlane potrafią w czasie podobnych remontów załatwić agregat prądotwórczy i oświetlać takie niebezpieczne miejsca? Czy problemem jest zrobienie jednej prostej ścieżki dla mieszkańców? Chyba firma czeka, aż ktoś faktycznie zrobi sobie poważną krzywdę...
Marta
Marta 29.10.2019, 22:25
Widocznie sam po zmroku chodzisz tylko i wyłącznie do monopolowego! I stać Cię jedynie na to, by mierzyć innych swoją „miarką”....
Mieszakniec
Mieszakniec 29.10.2019, 18:35
Tam są sklepy i firmy które zbankrutują przez ten remont i będzie drugie Zawodzie że każdy lokal do wynajęcia.
yogi
yogi 29.10.2019, 18:18
że co nie można??? uruchomić tymczasowego oświetlenia? uruchomią jak ktoś wybije zęby lub złamie nogę. Odszkodowanie przewyższy znacznie koszty kilku lampek, spokojnie....
Marta
Marta 29.10.2019, 21:53
Dokładnie. Ale teraz... Póki co, osoby odpowiedzialne za to zaniedbanie, będą udawać że tematu nie ma. A gdy faktycznie coś się złego stanie... To odpowiedzialność będą przerzucać... Mistrzowie spychologicznej żonglerki!
Maniana
Maniana 29.10.2019, 18:13
To jest budowlana patologia! Przez niedbalstwo kierownika budowy moja koleżanka złamała sobie nogę na tych wykopkach. Urząd Miasta informował przed rozpoczęciem prac, że mieszkańcy będą mieć zapewniony dojazd a okazuje sie że nawet nie ma dojścia do ich posesji.. mieszkańcy to głównie starsze osoby i widok jak pokonują te wykopy woła o pomste do nieba! Nie trzeba byc budowlańcem żeby stwierdzić, że coś jest nie tak. Ścieżki wydeptane w ziemi przez mieszkańców a w nich dołki i kamienie, skręcić nogę to nie problem, jak popada będzie jeszcze latwiej. A wystarczyło tylko utwardzić ścieżki, wysypać gryzem i zabezpieczyć dojścia do posesji. Az sie proszą o kontrolę inspekcji pracy, bhp, nadzoru budowlanego i wszystkich świętych. Dramat!
Abc
Abc 29.10.2019, 18:06
Tylko kto chodzi po placu budowy i dlaczego?
Mania
Mania 29.10.2019, 21:51
Bo tam mieszka...
Maricn
Maricn 29.10.2019, 18:27
po jakim placu budowy? przecież bokiem jest ścieżka dla przechodniów...
Anna
Anna 29.10.2019, 17:27
Problemu nie będzie tak samo jak ze Czechosłowacją, gdzie zostali Czechy bo Słowację przepili z Cyganami.
Gorlice
Gorlice 29.10.2019, 16:58
Związać czerwona taśmę na pręcie i po problemie.

Pozostałe