Medycy apelują o dyscyplinę wśród pacjentów, której niestety coraz częściej brakuje...

  • 31.03.2020, 21:22
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Medycy apelują o dyscyplinę wśród pacjentów, której niestety coraz częściej brakuje... Foto: ilustracyjne
Zamiast wizyty – teleporada to najważniejsze założenie nowej rzeczywistości w przychodniach. Do specjalisty powinni zgłaszać się tylko pacjenci, którzy na przykład mają założony gips czy trzeba zmienić im opatrunek. Resztę wizyt można przełożyć albo skonsultować się ze specjalistą telefonicznie.

Niby wszyscy o tym wiemy, ale nadal w przyszpitalnej przychodni pojawiają się pacjenci po zwolnienie lekarskie czy receptę, a to bezdyskusyjnie należy załatwić przez telefon!

Jeśli mieliśmy umówioną wizytę u specjalisty i podaliśmy w rejestracji nasz numer telefonu, to szpital skontaktuje się z nami w celu umówienia teleporady czy przełożenia wizyty w czasie. Sami też możemy zadzwonić do rejestracji. Z kolei ci pacjenci, którzy wymagają lekarskiego badania, muszą się dostosować do wyznaczonego terminu i godziny wizyty – przyjście wcześniej nie oznacza szybszego załatwienia sprawy, a może generować niepotrzebny stres, gdy w poczekalni pojawi zbyt wielu pacjentów jednocześnie.

Słowo klucz to dyscyplina, której niestety niektórym brakuje i pomimo zagrożenia, lekceważą obostrzenia nałożone przez rząd czy kierujących szpitalami i przychodniami. A chodzi przecież o bezpieczeństwo nas wszystkich – jeśli zabraknie medyków, bo szpital „odwiedzi” osoba zakażona, to kto nam pomoże w sytuacji kryzysowej?

Od dzisiaj wchodząc do gorlickiego szpitala, dostaniemy maseczkę, zostanie nam zmierzona temperatura i przeprowadzony wywiad, a także zostaniemy zapytani o cel naszej wizyty w lecznicy. Dlaczego? Żeby zminimalizować liczbę pacjentów, którzy przychodzą do lecznicy bez poważnego powodu, albo dla towarzystwa...

To wszystko jest konieczne, bo nie każdy rozumie powagę sytuacji, a wręcz są i tacy, którzy utrudniają personelowi medycznemu pracę, nie wspominając już o słownych uszczypliwościach, szczególnie w kierunku pielęgniarek. Niektórzy idą nawet o krok dalej...

Wczoraj (30 marca) jeden z pacjentów wezwał nas, bo według niego w poczekalni przed jedną z poradni w przyszpitalnej przychodni znajdowało się około 20 osób, na miejsce natychmiast pojechał patrol policji. Okazało się, że na swoją wizytę oczekiwało pięć osób, które siedziały w odpowiedniej odległości od siebie, a personel zapewnił nas, że na bieżąco monitoruje natężenie pacjentów – mówi aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w  Gorlicach.

Nie bagatelizujmy komunikatów i obostrzeń, a nade wszystko zachowajmy zdrowy rozsądek. Nie okłamujmy lekarzy, pielęgniarek, ratowników i strażaków pamiętając, że to oni są na pierwszej linii frontu. Jeśli będziemy z lekkomyślnością podchodzić do epidemii, przedkładając swoją wygodę nad bezpieczeństwo ogółu, uniemożliwimy szpitalom prawidłowe funkcjonowanie, a ktoś nas przecież musi leczyć...

Tomasz Stasiowski

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ivan
ivan 01.04.2020, 10:25
Panikarzy , donosicieli przybywa !
Gorlice 2020/2022
Gorlice 2020/2022 01.04.2020, 00:06
Przed świętami to co drugi w Gorlicach będzie miał obowiązek robić testy, bo podejrzanych będzie ponad 50% Polaków.

Pozostałe