Gorliccy strażacy coraz częściej wyjeżdżają do pożarów sadzy w kominach

  • 18.11.2020, 11:51
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Gorliccy strażacy coraz częściej wyjeżdżają do pożarów sadzy w kominach Fot. ilustracyjne/własne
Pożary sadzy w kominach to najczęstsze powody jesienno-zimowych wyjazdów strażaków. A można się przed nimi w prosty sposób zabezpieczyć.

 

Sezon grzewczy powoli się rozkręca. Jak co roku zaczynają się również strażackie wyjazdy do zdarzeń związanych z pożarami sadzy w kominach, co w konsekwencji często prowadzi do pożarów budynków oraz podtrucia tlenkiem węgla.

Pierwszym i podstawowym „sposobem” zapobiegania pożarom sadzy, ale również tym spowodowanym usterkami przewodu kominowego, jest po prostu regularne czyszczenie kominów i ich kontrola – wyjaśnia młodszy brygadier Dariusz Surmacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach.

Niebezpieczne jest również palenie w piecu śmieciami i mokrym drewnem, co także prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy.

Pożarowi sadzy zazwyczaj towarzyszy głośny szum spowodowany gwałtowną reakcją spalania. Czasami z komina wydobywają się równocześnie płomienie ognia oraz gęsty, ciemny dym. Nie da się tego nie zauważyć – wyjaśnia Dariusz Surmacz.

W żadnym wypadku nie należy gasić pieca i palącej się sadzy wodą, bo może to uszkodzić i piec i komin. Najlepiej wybrać z niego żar lub ugasić gaśnicą proszkową, a jeśli nasze działania nie przynoszą rezultatów – bez wahania wezwać straż pożarną.

Każdy pożar sadzy niszczy komin, a towarzysząca mu wysoka temperatura może doprowadzić do jego rozszczelnienia, co z kolei może grozić przedostaniem się dymu do pomieszczeń mieszkalnych. Dodatkowo przez ową nieszczelność ogień może rozprzestrzenić się na poddasze czy dach.

A wystarczy regularnie czyścić komin i raz w roku zaprosić na „przegląd” kominiarza. Warto również przypomnieć, że brak dokumentów potwierdzających jego wizytę może narazić nas na trudności w wypłacie odszkodowania z firmy ubezpieczeniowej, gdyby doszło do pożaru.

Tylko od początku listopada wyjeżdżaliśmy do pożarów sadzy między innymi w Kobylance, Bieczu, Ropie, Zdyni, Wójtowej – dodaje rzecznik.

Barbara Ćmiech

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Komin
Komin 19.11.2020, 20:52
Polecam zrobić sobie frezowanie komina i montaż wkładu wtedy problem znika. Oczywiście komin też trzeba czyścić ale u mnie to zmniejszyło się do 2-3razy w sezonie grzewczym a palę węgiel - drzewo.
Ja
Ja 19.11.2020, 14:19
Jak straż zacznie egzekwować prawo to skończą się pożary sadzy , czyli po takim pożarze mandat i przez kieszeń do głowy innego sposobu nie ma.
Poinformowany
Poinformowany 18.11.2020, 18:45
Ten świstek co wystawia KUMINIORZ to jest tylko rachunek i możecie (możemy) sobie tym "podwozie" wytrzeć.
Dziunek
Dziunek 18.11.2020, 13:37
Kontrola okresowa przewodów kominowych jest obowiązkowa zgodnie z prawem budowlanym w każdym budynku mieszkalnym.
Kirk
Kirk 18.11.2020, 12:59
zaprosić na „przegląd” - to wystarczy za komentarz

Pozostałe