Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Jak zgodnie z prawem dogadać się po kolizji? Wydrukuj to i miej zawsze w aucie!

Podziel się
Oceń

Wysokie mandaty powinny być przede wszystkim zachętą do bardziej ostrożnej i zgodnej z przepisami jazdy. Co jednak zrobić, gdy już dojdzie do niegroźnego otarcia samochodów, a my będziemy chcieli zaoszczędzić policjantom fatygi, a sami po prostu będziemy chcieli zaoszczędzić? Podpowiadamy!
Jak zgodnie z prawem dogadać się po kolizji? Wydrukuj to i miej zawsze w aucie!

Autor: Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©

 

Pogoda zaczyna przypominać nam o tym, że trwa zima, a więc warunki na drogach mogą być trudne. Chwila nieostrożności wystarczy, by przejażdżka znaną nam od lat trasą zakończyła się kolizją. Pamiętajmy wtedy: jeśli nie ma poszkodowanych zawsze możemy się dogadać: bez udziału policji, a jednocześnie w pełni zgodnie z prawem!

Cennik mandatów zmienił się w wielu przypadkach, ale szczególnie kontrowersyjne wydają się te zmiany, które dotknęły pospolitych stłuczek. Takich, do których doszło np. w korku czy na parkingu. Niby nic się nie stało, ale wezwanie policji oznacza czterocyfrowy mandat.

Czy to nieuniknione?

Weźmy głęboki oddech, wyjdźmy z pojazdów. Głębokie spojrzenie w oczy drugiemu kierowcy i szybka ocena sytuacji na miejscu zdarzenia.

 

Jeśli nikt nie został poszkodowany, a uszkodzenia są niewielkie, może po prostu warto się uśmiechnąć i spróbować się... dogadać?

W pierwszym odruchu i przypływie adrenaliny, wielu chce wykonać telefon po policję. Czy to konieczne? Jeśli nie ma osób poszkodowanych, nie mamy też do czynienia z jakimś zagrożeniem dla ruchu ulicznego (np. wyciek płynów eksploatacyjnych z samochodu), nie mamy obowiązku wzywania na miejsce takiego zdarzenia stróżów prawa.

Czas po wykonaniu telefonu z prośbą o interwencję policji, uczestnicy drobnych kolizji po kilku minutach dzwonią ponownie, by odwołać interwencję mundurowych. Postanowili po prostu samodzielnie się dogadać!

Czy to legalne? Jak najbardziej!

A czy to się nam opłaca? Od 1 stycznia odpowiedź jest zdecydowanie twierdząca!

Świetnym przykładem są tutaj drobne stłuczki, w czasie których obydwaj kierowcy nieco za bardzo zbliżają się do osi jezdni. W kilka sekund od samochodów odpadają lusterka. Nikomu nie stała się żadna krzywda, ucierpiały tylko samochody. Przyznanie się przed sobą, że jesteśmy współodpowiedzialni za to zdarzenie spowoduje, że będzie łatwiej zakończyć sprawę. Zaoszczędzimy na mandacie, który policjanci wręczyliby sprawcy zdarzenia lub wszystkim uczestnikom zdarzenia, jeśli orzeczono by na miejscu o współwinie!

 

A jak to zrobić, by ubezpieczyciel mógł rozliczyć naprawy?

Tutaj kluczowa podpowiedź, którą przygotowaliśmy dla Was z pomocą ubezpieczycieli. Poniżej znajdziecie w wersji do pobrania dokument – oświadczenie sprawcy zdarzenia komunikacyjnego. Przygotowany specjalnie dla Was formularz (załącznik do pobrania pod artykułem) miał być z założenia jak najprostszy. To absolutne minimum, które czyni za dość wymaganiom stawianym przez ubezpieczyciela.

Co powinno się obowiązkowo znaleźć się w oświadczeniu?

1. Dokładne dane uczestników zdarzenia (z konkretną informacją, który z nich jest sprawcą, a który poszkodowanym). Pamiętajcie o wskazaniu danych kontaktowych (np. numeru telefonu i adresu mailowego).

2. Dokładne dane pojazdów, które brały udział w zdarzeniu (marka samochodu, numer rejestracyjny).

3. Dane polisy ubezpieczeniowej sprawcy: numer polisy, nazwa towarzystwa ubezpieczeniowego oraz informacje o czasie, na który zawarta została umowa ubezpieczenia.

4. Dokładny opis zdarzenia: tu ważna uwaga! W opisie słownym warto wskazać dokładnie o której godzinie, w jakim miejscu i w jaki sposób doszło do zdarzenia. Użyteczne może być podanie nazw ulic, określenie charakterystycznych punktów terenu (jeśli miały wpływ na przebieg zdarzenia). Spróbujmy nazwać manewry, które wykonywaliśmy w czasie zdarzenia. Który pojazd był w ruchu? Jaki chcieli kontynuować jazdę uczestnicy zdarzenia, jakim torem chcieli się poruszać? Co się stało, że sytuacja zakończyła się zdarzeniem?

W naszym arkuszu nie zostawiliśmy dodatkowego miejsca na rysunek, ale zachęcamy: jeśli zdarzy się Wam z niego korzystać, wykorzystajcie drugą stronę oświadczenia i narysujcie na nim szkic sytuacyjny zdarzenia: taki sam, jak rysunki skrzyżowań, które pomagały nam w nauce w czasie kursu na prawo jazdy! Zaznaczcie pozycję pojazdów, strzałkami wskażcie tor ich ruchu, oznaczcie nazwy ulic. Schematyczny rysunek ułatwi zrozumienie opisu tekstowego.

Zawsze możecie też oczywiście zrobić dodatkowe zdjęcia zdarzenia, które w razie wątpliwości będziecie mogli przedstawić ubezpieczycielowi.

5. Podpis - nie zapomnijcie się podpisać i oznaczyć daty sporządzenia oświadczenia.

 

Tak przygotowany dokument wystarczy zanieść do ubezpieczyciela, który zajmie się sprawą. Zachęcamy więc: wydrukujcie najprostszą wersję oświadczenia i zawsze miejcie w samochodzie.

 

By się „dogadać” wystarczy dobra wola i jeden spełniony warunek

Jeśli w zdarzeniu, drobnej kolizji, nikt nie został poszkodowany, mamy otwartą drogę do tego, by się dogadać, czyli zgodnie z prawem podpisać oświadczenie dla ubezpieczyciela, który zajmie się później rozliczeniem kosztów niezbędnych napraw.

Wszystkim kierowcom życzymy jednak przede wszystkim bezpiecznych wyjazdów i powrotów: bez konieczności zagłębiania się w tajniki obsługi kolizji!

 


Napisz komentarz

Komentarze

Ja 20.01.2022 21:20
A może jednak wezwać policję i wybić z głowy jazdę tym co ciągle mają stłuczki i do tej pory tym się specjalnie nie przejmowali?

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
kominek w pokoju, obok szafka i telewizor Wkład do kominka – jak dobrać odpowiedni model do domu? Marzenie o trzaskającym ogniu i przyjemnym cieple rozchodzącym się po salonie towarzyszy niemal każdemu, kto buduje lub remontuje własny dom. Często jednak entuzjazm związany z estetyką urządzenia przysłania kwestie techniczne, które decydują o komforcie użytkowania i bezpieczeństwie domowników. Wybór urządzenia grzewczego to decyzja na lata, dlatego warto podejść do niej z chłodną głową i solidną wiedzą merytoryczną. Zidentyfikowanie realnych potrzeb budynku oraz zrozumienie parametrów technicznych pozwoli uniknąć najczęstszych błędów, takich jak przegrzewanie pomieszczeń czy szybkie brudzenie się szyby. W tym poradniku przeanalizujemy kluczowe aspekty, które sprawią, że domowe ognisko będzie nie tylko piękne, ale przede wszystkim funkcjonalne. Obiecujemy, że po lekturze tego tekstu dobór urządzenia o optymalnej mocy i konstrukcji stanie się znacznie prostszym zadaniem. Data dodania artykułu: 28.09.2026 17:37 płomień unoszący się znad drzewa palącego się w kominku Kominek z montażem – dlaczego profesjonalna realizacja to fundament domowego ciepła Wielu inwestorów marzy o wieczorach spędzonych przy trzaskającym ogniu, traktując domowe palenisko jako serce salonu i symbol przytulności. Jednak budowa instalacji grzewczej to proces znacznie bardziej skomplikowany niż tylko wybór ładnej obudowy z katalogu. Wyjaśniamy, jakie kroki należy podjąć, aby system był bezpieczny, wydajny i zgodny z obowiązującymi normami technicznymi. Data dodania artykułu: 28.09.2026 17:34
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Prawda. Zastanawia mnie więc, kto to wszystko utrzyma za dwadzieścia, trzydzieści lat, jak dzisiejsi niemłodzi właściciele staną się staruszkami, a mają najczęściej jedno dziecko. Wnuki? Uchodźcy? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 15:03 Źródło komentarza: Ile kosztują działki w powiecie gorlickim? Różnica cen jest ogromna Autor komentarza: Ww Treść komentarza: Interesujące wiadomości na temat lokomotywy z Nowego Sącza znajdują się na sąsiedzkich stronach czasopisma z Bobowej. Zapraszam do lektury. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:10 Źródło komentarza: Czy zabytkowa lokomotywa może stać się dziełem współczesnej sztuki? Autor komentarza: kris Treść komentarza: A po co tu się budować ,jakie perspektywy na przyszłość dla młodych osób? Przecież wszyscy nie będą pracować w mundurówce w Gorlicach i okolicach. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 13:08 Źródło komentarza: Ile kosztują działki w powiecie gorlickim? Różnica cen jest ogromna Autor komentarza: Kariikap Treść komentarza: W praktyce najczęściej zaskakuje udział własny – w wielu krajach UE pacjent dopłaca do wizyty i leków, a EKUZ tego nie zwraca. Do tego karta nie obejmuje transportu do Polski ani prywatnych klinik, do których w kurortach trafia się najczęściej. Przy dłuższym wyjeździe warto mieć polisę z assistance (w Kontynentach od AXA Partners jest wspólna suma 600k zł na leczenie i assistance), a EKUZ traktować jako dodatek, nie jako zabezpieczenie. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: EKUZ przed wyjazdem za granicę – co zapewnia karta i kiedy potrzebne jest ubezpieczenie?
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego