Weekendowa kronika drogowa. Uszkodzona latarnia, ścięty znak drogowy i osobówka w potoku

  • 31.01.2022, 12:21
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

radiowozy policyjne zaparkowane przed gorlicka komendą Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©
W ostatnich dniach na drogach naszego powiatu było wyjątkowo spokojnie. Nie doszło do ani jednego wypadku, a tylko do kilku niegroźnych kolizji.


Biecz, ulica Fuska. Podróż zakończona na latarni

W piątkowy wieczór (28 stycznia) kierowca renaulta, mieszkaniec Korczyny, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i uderzył w latarnię. Mężczyzna jechał sam, więc nie stworzył nikomu zagrożenia, dlatego został ukarany 100 zł mandatem.

 

Gorlice, ulice Chopina. Osobówka z impetem wjechała w znak drogowy

Z kolei w sobotni poranek (29 stycznia) kierująca oplem kobieta wjechała w znak drogowy.

Mieszkanka Dominikowic nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad prowadzonym pojazdem i wjechała w znak drogowy. Podróżowała sama. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, ukarali ją 100 zł mandatem – wyjaśnia aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.


Kobylanka. Współwina przy wymijaniu

Jeszcze tego samego dnia, kilka minut przed południem, policjanci zostali wezwani do lusterkowej stłuczki. Kierowca bmw z Klęczan i kierująca samochodem marki Ssangyong z Kobylanki nie zachowali bezpiecznej odległości podczas wymijania i doprowadzili do otarcia się samochodów. Policjanci zadecydowali o współwinie kierowców i zastosowali wobec nich pouczenie.


Brunary. Kierowca peugeota na podwójnym gazie

W sobotnie popołudnie policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej kierowcę peugeota. Mieszkanie Brunar wsiadł za kółko swojego samochodu mając w organizmie dwa promile alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a za prowadzenie samochodu na podwójnym gazie odpowie przed sądem.


Sękowa. Samochód w potoku

W niedzielny wieczór (30 stycznia) kierowca audi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, a następnie wylądował w przydrożnym potoku. Mężczyzna również jechał sam, został ukarany 100 zł mandatem.


Moszczenica, ulica Cesarska. Stłuczka osobówki i busa

Dzisiejszego poranka (31 stycznia) kierowca opla nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wpadł w poślizg i uderzył w prawidłowo jadącego mercedesa. Sprawca zdarzenia, mieszkaniec Sędziszowej, został ukarany 1100 zł mandatem i sześcioma punktami.


Źródło info: KPP w Gorlicach

Barbara Ćmiech

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ja
Ja 31.01.2022, 15:54
A to nowość ?
Stracili panowanie nad pojazdami , zniszczona latarni , znak drogowy a tu werdykt policjanta; nie było zagrożonia w ruchu drogowym i promocja mandat 100zł ?
Czyli promowanie nieudaczników i dalej będą stwarzać niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego.
Zenek
Zenek 01.02.2022, 08:01
Powtarzam to za każdym razem. Najwięcej kolizji drogowych powodują kobiety bo nie mają za grosz wyobraźni. Odbierać prawa jazdy dożywotnio.

Pozostałe