Weekendowa kronika drogowa. Wypadek w Siedliskach i kosmiczny mandat dla pijanego rowerzysty

  • 11.04.2022, 11:18
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Pokój zatrzymań w gorlickiej komendzie Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©
Ostatnie dni na drogach powiatu gorlickiego były bardzo spokojne. W piątek (8 kwietnia) doszło do niegroźnej kolizji w Gorlicach, w sobotę (9 kwietnia) – do wypadku w Siedliskach, w niedzielę (10 kwietnia) policjanci zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę.

 

Gorlice, ulica Kościuszki. Wymuszenie pierwszeństwa z finałem w sądzie

W piątek wczesnym popołudniem (8 kwietnia) kierowca fiata, mieszkaniec gminy Sękowa, włączając się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy audi i doprowadził do zderzenia pojazdów.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zadecydowali o skierowaniu wniosku do sądu o ukaranie sprawcy kolizji – powiedział w rozmowie z nami starszy aspirant Gustaw Janas, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.


Siedliska. Wypadek na obwodnicy

W sobotni wieczór (9 kwietnia) kierowca opla, mieszkaniec gminy Gorlice, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy audi.

W wyniku zdarzenia do szpitala trafiło cztery osoby – dwóch kierowców i dwóch pasażerów. Okazało się, że obrażenia pasażera jadącego w oplu i obydwu kierowców wymagają leczenia powyżej siedmiu dni, a więc zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy.

Ponadto okazało się, że kierowca opla wsiadł za kółko osobówki nie mając uprawnień do kierowania pojazdami.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Postępowanie przygotowawcze w sprawie o wypadek prowadzą policjanci z bobowskiego komisariatu.

O tym zdarzeniu pisaliśmy na gorąco w sobotni wieczór >>>Bobowa. Dachowanie pojazdu na obwodnicy. Są ranni


Ropica Polska. Rowerzysta na podwójnym gazie i z kosmicznym mandatem

W niedzielny poranek (10 kwietnia) policjanci patrolujący Ropicę Polską zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę. Okazało się, że mieszkaniec gminy Gorlice jechał swoim jednośladem mając w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu.

Policjanci wypisali mężczyźnie 2500 zł mandatu, a do domu musiał wrócić prowadząc rower.

 

Barbara Ćmiech

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Rower
Rower 11.04.2022, 21:39
Wrócił prowadząc rower..... przecież nie może bo też stwarza zagrożenie
~~~~ja
~~~~ja 11.04.2022, 12:06
2500 zł to jest kosmiczny mandat? Dla pijanego to MINIMALNY powinien być z 5000zł jak komuś się wydaje, że rowerzysta to można trochę przymknąć oko to jest w dużym błędzie. Rowerzysta też może nagle wykonać jakiś manewr, który spowoduje wypadek i to nie koniecznie rowerzysta będzie najbardziej poszkodowany, bo może kierowca chcąc go ominąć uderzyć w coś innego.
~~~~ja
~~~~ja 12.04.2022, 06:46
Po minusach widzę, że jeżdżących po pijanemu na rowerach nie brakuje. Szczerze wam życzę oby was jak najszybciej złapali nim zdążycie się lub co gorsza kogoś okaleczyć lub zabić. Może wysoki mandat ochroni przed kolejną głupotą.

Pozostałe