Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Półroczny Antoś z Gorlic musi przejść operację na otwartym serduszku. Trwa zbiórka na leczenie chłopczyka.

Podziel się
Oceń

Mały Antoś sprawia wrażenie zupełnie zdrowego dziecka, jest uśmiechnięty i ciekawy otaczającego go świata. Czar znika, kiedy trzeba go przebrać, a wtedy oczom ukazuje się blizna na klatce piersiowej malucha. To najwyraźniejszy znak jego choroby i przypomnienie, że niedługo czekają go kolejne operacje.
Półroczny Antoś z Gorlic musi przejść operację na otwartym serduszku. Trwa zbiórka na leczenie chłopczyka.

Autor: Foto: archiwum rodzinne

Do 21 tygodnia ciąży Antoś rozwijał się zupełnie prawidłowo, a rodzice byli spokojni o swojego trzeciego malucha. Wszystko zmieniło się tuż po połowie ciąży, kiedy to lekarz przekazał Patrycji i Łukaszowi Woźniakom zatrważającą diagnozę.

Lekarz stwierdził poważną wadę serca, tak zwany Zespół Niedorozwoju Lewego Serca, oznaczało to, że Antoś urodzi się bez prawidłowo rozwiniętej lewej komory i konieczne będą operację, które pozwolą mu w miarę normalnie żyć. W miarę normalnie, bo jego serduszko już do końca życia będzie wspomaganie tylko przez jedną, prawą komorę – wspomina mama chłopczyka.

Chłopiec przyszedł na świat 25 lipca 2019 roku w Centrum Medycznym Ujastek w Krakowie. Następnego dnia został przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.

Okazało się, że synek oprócz Zespołu Niedorozwoju Lewego Serca ma również hipoplazję łuku aorty oraz częściowo nieprawidłowy spływ żył płucnych – wylicza tata Antosia.

1 sierpnia chłopczyk przeszedł operację ratującą mu życie, operację na otwartym serduszku, w głębokiej hipotermii, pozaustrojowo. Potem spędził niekończące się dla rodziców tygodnie w oddziale Intensywnej Terapii Kardiochirurgicznej i Kardiologii w Krakowie.

Pobyt Antosia w szpitalu przedłużył się, ponieważ w międzyczasie złapał groźnego wirusa i musiał dostać bardzo silny antybiotyk, aby dojść do siebie – wspominają rodzice. I dodają: Dopiero 20 września mogliśmy zabrać go w końcu do domu, gdzie czekali na niego brat i siostra.

 

Chłopczyk jest pod stałą opieką kardiologa i czujnym okiem rodziców oraz troskliwego rodzeństwa. Rozwija się prawidłowo, jest wesołym i pogodnym dzieckiem, ale kolejne operacje są nieuniknione.

25 marca Antoś jedzie do krakowskiego szpitala na badania i wtedy lekarze określą czy kolejna operacja będzie teraz, czy dopiero za jakiś czas.

Prosimy Was o wsparcie w walce o zdrowie naszego dziecka. Leki, rehabilitacja, wyjazdy do szpitala i prywatne wizyty sporo kosztują. Każdy z nas chce jak najlepiej dla swojego dziecka. My też zrobimy wszystko, żeby nasze dziecko było jak najzdrowsze, bo całkowicie zdrowy nigdy nie będzie – apelują.

Antosiowi można pomóc, wpłacając pieniądze poprzez serwis zrzutka.pl TUTAJ lub licytując bądź wystawiając na licytację przedmioty i usługi poprzez Facebooka TUTAJ. Chłopczykowi można też przekazać jeden procent swojego podatku, wpisując w rozliczeniu numer KRS: 0000 2 666 44 i cel: ZC 8656 Antoni Woźniak.


Napisz komentarz

Komentarze

Aga 07.03.2021 19:20
Moim zdaniem nie ładnie tak wiecznie rzebrać pomocy.rodzice decydujac sie na dziecko chyba zdaja sobie sprawe jakie to miesie za soba konsekwencje.no chyba ze sa jak dzikie zwierzeta.sama mam dzieci chore i sama ponosze kosztowne leczenie ale nikt sie nie pochyla nademna w żaden sposob.wiec i inni tez powinni wziosc odpowiedzialnosc za bliskich udac sie do pracy i zarobic na leczenie dziecka.takie moje zdanie no ale najlatwiej rzebrać i uzalac sie nad soba by inni dali

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gorli Treść komentarza: Dlaczego policja w takiej sytuacji nie kieruje ruchem? Wszyscy skupiają się w mojej ocenie na przejeździe dla samochodów a nie na tym, jak zwykły pieszy ma przejść przez jezdnię, w szczególności przy gorszych warunkach oświetleniowych. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 22:42 Źródło komentarza: Awaria świateł na Zawodziu. Robotnicy rozkopują kolejne miejsca, poszukiwania źródła problemu trwają Autor komentarza: Łukasz Treść komentarza: Najważniejsze żeby dla lekarzy starczyło bo muszą dużo zarabiać>> Co tam personel niższego szczebla... Data dodania komentarza: 30.09.2026, 21:17 Źródło komentarza: Gorlicki szpital zmniejszy zatrudnienie. 15 etatów mniej, a dodatkowego personelu nie będzie Autor komentarza: rentgen Treść komentarza: Może należałoby prześwietlić ceny usług i zarobki lekarzy? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 20:39 Źródło komentarza: Gorlicki szpital zmniejszy zatrudnienie. 15 etatów mniej, a dodatkowego personelu nie będzie Autor komentarza: Doron Treść komentarza: Dokładnie, już nawet to objeżdżałem, począwszy od Parku Miejskiego w Gorlicach, wzdłuż Ropy (po prawej stronie) do Zagórzan, przejazd na lewą stronę Ropy i wzdłuż Ropy aż do wspomnianego mostu i następnie dołączenie do istniejącej ściezki w Strzeszynie. Niestety ja juz tego nie dożyję. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 20:35 Źródło komentarza: Gorlice i gmina Gorlice z milionami na trasy pieszo-rowerowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego