Dołączyliśmy do wyzwania „Cytrynka dla Nikoli”, które od kilku dni podbija media społecznościowe i pomaga nagłośnić zbiórkę dla Nikoli Woźniak, chorującej na zespół Retta. Cel jest ogromny – potrzeba aż 7 milionów złotych na leczenie. Na koncie zbiórki jest obecnie około 23 procent tej kwoty, dlatego każda wpłata i każde udostępnienie mają znaczenie.
My jednak nie chcieliśmy skończyć na zwykłym plasterku cytryny.
Najpierw były próby żonglowania. Potem wpadliśmy na pomysł, żeby sprawdzić, czy da się przegryźć twardą cytrynową skórkę z uśmiechem na twarzy. Następnie przyszła pora na wyciskanie soku, bo przecież szkoda byłoby zmarnować taką ilość cytrynowej energii.
Nad całym tym zamieszaniem czuwał nad nami kręcący się żółty jak cytryna parasol. Było trochę śmiechu i sporo dobrej zabawy. Ale najważniejsze jest to, że dzięki takim akcjom coraz więcej osób dowiaduje się o Nikoli i jej walce o zdrowie.
Dziękujemy za nominację
Do zabawy zaprosił nas Wojciech Wójcik z Przychodni Weterynaryjnej Animed i Fundacji Dziki Projekt. Dzięki Wojtek za nominację!
A my lecimy dalej i nominujemy:
🍋 Waldemara Kroka
🍋 Dariusza Surmacza
🍋 Konrada Abrama
🍋 Klaudię Jaśkowską-Lenartowicz ze studia Claudia & Tomasz Dance Studio
🍋 Wojciecha Stępnia ze Szkoły Pływania Delfin
Macie 48 godzin!
Pomagajmy Nikoli
Za każdym śmiesznym filmikiem stoi bardzo poważny cel. Nikola potrzebuje naszej pomocy, dlatego zachęcamy wszystkich do wsparcia zbiórki.
Jeżeli możecie, wpłaćcie choć kilka złotych. Jeśli nie możecie wpłacić – udostępnijcie zbiórkę dalej. Czasem jedno kliknięcie potrafi zdziałać naprawdę dużo.
Bo w tej akcji nie chodzi o cytrynę. Chodzi o Nikolę.



![Cytrynka dla Nikoli? Wchodzimy w to! [VIDEO] zdjęcie przedstawia cztery osoby trzymające cytryny](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-cytrynka-dla-nikoli-wchodzimy-w-to-1781691230.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze