Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

A Ty wiedziałbyś, jak to zapisać?

Podziel się
Oceń

W I Gorlickim Dyktandzie Bibliotecznym mógł wziąć udział każdy. Uczestnicy zmierzyli się z minitekstem naszpikowanym arcyciekawymi pułapkami językowymi.


Ortograficzna waga ciężka, czyli krótka historia o trzydziestojednoipółletnim Galicjaninie, pełna niby-nauczycieli, superbibliotekarzy czy hiperpoprawności, nastręczyła uczestnikom nie lada problemów – czytamy na stronie gorlickiej książnicy.



Dyktando odbyło się w Międzynarodowym Dniu Języka Ojczystego – 21 lutego – w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gorlicach.

Niestety pomimo wielu zgłoszeń jury konkursowe nie przyznało ani pierwszego, ani drugiego, ani trzeciego miejsca.

Jedynie pani Marta Szałaśna zasłużyła na wyróżnienie w I Gorlickim Dyktandzie Bibliotecznym.

Poniżej publikujemy tekst dyktanda:

Trzydziestojednoipółletni Galicjanin, nie-Polak, ale pół Francuz, pół Hiszpan, pracujący na co dzień w nowo wybudowanej gorlickiej książnicy, jest minibohaterem naszego arcyłatwego testu językowego.

Ten niby-nauczyciel, a tak naprawdę superbibliotekarz (prywatnie na wpół absztyfikant, na wpół hiperpoprawny adorator) posiada czysto naukowe umiejętności, które nabył w międzyczasie. Niestety, Web 2.0 nie dla niego. W przededniu mikołajek, kiedy tweetował z przyjaciółmi, pomylił fejsa z Instagramem, a gdy chciał zalajkować kogoś profil, okazało się, że jest e-wykluczony. To wszystko przez hybrydowy status bibliofila.

Nie ogarniał cyfrowej bazy, jednak nadrabiał charyzmą i hiperpoprawną kulturą języka. Bibliotekarze z innych mini- bądź maksiośrodków z Polski zazdrościli mu i wiedzy, i umiejętności, zwłaszcza gdy okazało się, że ma charyzmę celebryty. Jeden z prężnie działających ogólnopolskich portali internetowych pomylił go z tym słynnym aktorem, który prolongował białego kruka w 999. odcinku „Bibliotecznych rewolucji”. Czy to blamaż, czy chałtura, a może jakaś bzdurna bzdura?

 

Źródło info i foto: MBP w Gorlicach




Napisz komentarz

Komentarze

Adam 03.03.2018 16:24
kogo to

Takitak 03.03.2018 16:24
Ale się czepiacie. Napiszcie ze słuchu, potem krytykujcie :lol: Jest w porządku :)

Miki 03.03.2018 16:23
Trochę słabe to dyktando... No ale może ja się nie znam? 8) 8) 8)

XXL 03.03.2018 16:23
I fajnie. Mnie się podoba. Brawo.

Krzysztof_Krzysztof 03.03.2018 16:22
Przecież druga część tekstu jest napisana jakimś bełkotem. Przecież to nie jest prawidłowa polszczyzna!!!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
opady śniegu

Temperatura: -4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12