Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Spotkaliśmy mitycznego, gorlickiego Turystę i... pojawił się problem

Podziel się
Oceń

Regularnie piszemy o różnych propozycjach dla turystów w naszym regionie. Z wielu z nich korzystamy sami, ale taki pełnoprawny turysta? Jak przyjąć tak egzotycznego gościa? I co musimy poprawić?
Spotkaliśmy mitycznego, gorlickiego Turystę i... pojawił się problem

Autor: Fot. haloGorlice

 

Spotkanie z mitycznym Panem Turystą!

Spotkanie było przypadkowe: ot, spacerujemy wieczorową porą i przyglądamy się miastu. Na Maślanym Rynku stoi mężczyzna: młody, uśmiechnięty. Widok jakich wiele, gdyby nie to, że mężczyzna bardzo dziwnie się zachowuje: robi zdjęcia Teresce, czyta tabliczkę informacyjną umieszczoną obok. Czy to możliwe?

Tak! Właśnie spotkaliśmy mityczną postać! Turystę!

Wyciągajmy czerwone dywany, wiwatujmy na jego cześć! Pan Turysta w Gorlicach objawił się w najwspanialszej, możliwie formie!

Uśmiechamy się, podchodzimy i szukamy pretekstu, by  Turystę zobaczyć z bliska, a może nawet bardziej oficjalnie powitać w naszych skromnych progach! Pojawia się pomysł: sprawdzimy, czy mechanizm ukryty we wnętrzu Tereski działa. Mamy pewne przeczucia związane z mokrą plamą znajdują się na ziemi, ale przyciskamy przycisk i...woda leje się nieregularną, ale wielce satysfakcjonującą strugą. Punkt dla miasta!

Turysta chętnie nawiązuje kontakt i rozpoczyna się rozmowa, w której bardzo szybko pada proste pytanie:

Gdzie tu jest cmentarz żydowski?

 

Turysta jeszcze nie wie, na kogo trafił, więc oczywiście grzecznie odpowiadamy, że i owszem, wszystko w pobliżu, ale odległości spore, a przynajmniej nietypowe jak na trasę spacerową. Ale oczywiście wyjaśniamy, okraszając garścią informacji o tym, co i jak z Sidurem i macewami. Czujemy na barkach wielką odpowiedzialność: w końcu to my będziemy w wyobrażeniu Tego Człowieka reprezentantami lokalnej ludności. To od nas zależy, czy powie On kiedyś: ludzie przyjaźni, pomocni, uśmiechnięci...

Stres nas zjada, ale w końcu wypluwamy z siebie komunikat: na światłach w lewo, a potem prosto. 600 metrów? Może kilometr? Właśnie uświadamiamy sobie, jakie odległości w naszym regionie kwalifikują się jako spacerowe. Żyjemy wolniej, chodzimy dalej, ale Turysta jest zachwycony, więc życzymy powodzenia i zapewniamy, że miejsce warte zobaczenia.

 

Ciekawość pcha nas do przodu, a głowę zaczyna zaprzątać kłopotliwa sprawa

Ruszamy dalej, przecież zupełnie przypadkowo trasa naszego spaceru biegnie właśnie w okolicy Siduru. Przemykamy bocznymi ścieżkami i w końcu wychodzimy nieopodal ul. Stróżowskiej. Im bliżej podchodzimy, tym większe mamy wątpliwości: czy Szanowny Gość dotarł na miejsce? A może zaginął w trasie? Może zrezygnował ze względu na odległość? A może nie znalazł miejsca? Im dłużej zastanawiamy się nad tym, jak opisaliśmy trasę do Siduru, tym więcej mamy wątpliwości.

W głowie przechodzimy tą trasą jeszcze raz i wydaje się nam, że od samego centrum do Siduru nie ma żadnego znaku, który informowałby o tym miejscu. Niedostatek znaków informacyjnych jest wręcz bolesny. Kiedy zbliżamy się do Siduru, sprawdzamy jego widoczność: ściana zieleni zaczyna przesłaniać interesujące miejsce: wiemy, jak wygląda z lotu ptaka, ale bez nawigacji w telefonie znalezienie miejsca i drogi dojścia do niego może być nieco kłopotliwe.

W myślach trzymamy kciuki za Pana Turystę, chociaż wydaje się nam, że prawdopodobnie zrezygnował.

Ale nie! Oto jest! Widzimy, jak w promieniach zachodzącego słońca Dostojny Gość podziwia Sidur z bliska, robi zdjęcia. Tak, tak! Nadal uśmiechnięty, nadal pod wrażeniem! Macha do nas i ponownie podchodzi!

Pasmo turystycznych sukcesów nie ma końca!

... ale tu Pan Turysta zadaje kolejne pytanie:

A jest tu coś jeszcze ciekawego?

 

O-ho! Podchwytliwe pytanie: ma nadzieję na więcej atrakcji! Ma nowy telefon, a jednak zamiast korzystać z nawigacji i gotowych folderów woli zapytać. Ponownie sobie przypominamy jaki ciężar na nas spoczywa: trzeba zaproponować coś interesującego, ważnego i z historią, a jednocześnie widowiskowego. Cóż możemy zaproponować Gościowi Miłemu? Spacer na Górę Cmentarną: zachwalamy więc widoki, porę dnia, unikatowe walory historyczne miejsca i potencjał fotograficzny. Wspominamy o niezwykłości Łużnej, by Gość miał szersze spojrzenie, ale wskazujemy, że najbliżej zasmakuje historii przy Cmentarzu Wojennym nr 91.

 

Bezpieczna lokalizacja: wystarczy wyjść na szczyt góry. Zgubić się nie sposób, a trafić łatwo, prawda?

I znów pojawia się trudność: czy prowadzić Miłościwego Turystę łącznikiem przy Sidurze, pod górę? A może zalecić powrót do centrum i wejście od strony osiedla Hallera? Pierwsza opcja: widokowo wspaniała, ale nie chcemy mieć na sumieniu Człowieka, który może zaginąć w nieznanym mu terenie pod szczytem.

Niestety, uświadamiamy sobie kolejny problem. Ważne turystycznie miejsce, jakim jest cmentarz, jest oznakowane raczej dla podróżujących samochodami, a nie jak nasz gość: pieszo. Wskazanie dobrej jakościowo i bezpiecznej trasy podejścia na starą nekropolię jest problematyczne.

Od strony Siduru można by poprowadzić w górę bardzo interesującą i widokowo atrakcyjną trasę spacerową na samą Górę Cmentarną. Zejście z drugiej strony także wymaga dopracowania: skierowanie spacerowiczów w stronę osiedla Hallera wydaje się najkrótszą i najprostszą trasą, jaką bezpiecznie mogliby oni wrócić do centrum. Przeganianie Turystów tam i z powrotem tymi samymi drogami wydaje się nie mieć sensu. Sugerowanie zejścia trasą główną: betonowym podjazdem i naokoło może być najmniej bezpieczną opcją.

 

Oznakować, poprawić jakość tras spacerowych. I raz jeszcze oznakować

Odprowadzamy wzrokiem naszego Drogiego Turystę. Spaceruje raźno i mamy nadzieję, że spotkanie z nami było dla niego miłe i pozwoliło mu uzyskać potrzebne informacje. Promocja miasta jest ważna, ale nie mniej istotne staje się wykończenie tego zaproszenia. Mówiąc o wykończeniu, myślimy o połączeniu pewnych punktów, przedeptanie tras i przetestowanie systemu informacji: jak prosto odpowiedzieć na pytanie: jak dotrę do...?
Odpowiedź musi przychodzić sama i być poparta sygnałami, które turystów będą utwierdzać w przekonaniu: tak, jesteś we właściwym miejscu!

Nie żyjmy w złudnym przekonaniu, że GPS doprowadzi nas wszędzie. Przyjeżdżając w celach turystycznych, chcemy iść przed siebie, a nie spacerować z nosem w telefonie. Wolimy rozmawiać z ludźmi, poznawać charakterystyczne punkty. Chcemy oglądać i podziwiać, a nie tylko sprawdzać, czy nie zboczyliśmy z trasy: znaki widoczne w terenie powinny nas naprowadzać i upewniać: tak! To tutaj!
U nas wszędzie jest dalej: punkty orientacyjne muszą być więc rozlokowane tak, by spacerowicze mieli poczucie bezpieczeństwa w czasie pokonywania kolejnych setek metrów.

Uśmiechnięty Pan Turysta był jak wspaniała jaskółka zwiastująca wiosnę.

Da się! ...ale pracy jeszcze wiele!


Napisz komentarz

Komentarze

pol44 28.07.2021 20:14
Najbardziej atrakcyjne w naszym mieście są..dziewczyny,

582 28.07.2021 16:56
Hehe , z taką ofertą i reklamą jaką my mamy , to turysta u nas może się pojawić co najwyżej jak złapie gumę będą przejazdem :)

adam1 28.07.2021 16:16
To dla tych, co chcą stawiać na turystykę. Rzeczywiście raz w roku może się tutaj pojawić zabłąkany turysta. Jak z turystyki utrzymać całe miasto i region?

0000 28.07.2021 21:00
Rozwinięta i zrównoważona turystyka to coś co generuje potężny dochód na całym świcie tyle, że same Gorlice nie mają nic z tych rzeczy do zaoferowania. Zawsze można iść w specjalizację pt: skażone tereny po nielegalnym składowisku w miecie, życie w starzejącym się i wyludniającym mieście czy też małomiasteczkowe układy, które doprowadziły do odcięcia ludzi od drogi dojazdowej do domu i nadal się nic nie zmieniło. To mogłaby być ciekawa ścieżka dla mitycznego turysty.

adam1 28.07.2021 21:14
Trzeba powiedzieć prawdę: Gorlice nie mają takich atrakcji aby ściągnąć większą liczbę turystów

Polak 28.07.2021 21:25
Gorlice mogę być baza hotelowa na wypady do okolicznych wiosek gdzie atrakcji nie brakuje. Sam Szymbark to 3 cmentarze z wojen, zabytkowy kościół, cerkiew, skansen i dwór obronny. W każdej wiosce dookoła mamy masę zabytkow. Problem byłby jedynie z dojazdem.

Ona 28.07.2021 15:31
Turysta Żyd zaczął się pytać o bloki przy ulicy Kościuszki i o kolejne zakazy wjazdu i skrętu.

Rozsądny 28.07.2021 13:01
Podoba mi się lekkość z jaką został napisany ten artykuł. Oby więcej takich artykuły i sytuacji. a to prawda, oznakowania w mieście są kiepskie.

Iks De 28.07.2021 11:56
Sensacja rewelacja!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Roverek Treść komentarza: Szkoda ze takie imprezy kazdorazowo wabią do Gorlic domorosłych "rajdowcow". To co sie dzieje w tym okresie na ulicach a nocami na osiedlach woła o pomste do nieba. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:36 Źródło komentarza: Sebastian Stec zdominował Magurę Małastowską. Emocje, kraksy i zmienna pogoda podczas GSMP [FOTO] Autor komentarza: Podaj hasło, coś tam Jasło Treść komentarza: Tylko w Jaśle takie osoby dumnie noszące miano po glinianym wyrobie do przechowywania napojów 🤣 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Przyjechał na policyjny dozór bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków Autor komentarza: Omair Treść komentarza: Smród, brud i hałas tyle w temacie. Dziwne jest, że miejsce nie jest rezerwatem, aby nie było akceptacji i zakazu do organizacji tego typu wydarzeń. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:15 Źródło komentarza: Deszcz, poślizgi i wielkie emocje. Trwa 13. Wyścig Górski Magura Małastowska [FOTO] Autor komentarza: Mitar Treść komentarza: Ze zdjęć wynika, że koparka nie stoi na poboczu drogi tylko na terenie plebanii. Jest tam budowane ogrodzenie. Kierujący motocyklem raczej nie mógł poruszać się drogą główną tylko jeździł po parkingu kościelnym. Z drogi głównej w to miejsce trzeba skręcić i pokonać ok. 20m. Więc to nie pobocze. Na parkingu często wiele osób "trenuje umiejętności". Nawet w nocy. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Zagórzany. Zderzenie motocyklisty z zaparkowaną minikoparką
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego