Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych - MECHATRONIKA, INFORMATYKA, ZARZĄDZANIE I INŻYNIERIA PRODUKCJI tel. 18 547 29 08

Urocze wakacyjne zdjęcia dziecka, a może nieodpowiedzialność? Granica jest cienka

Podziel się
Oceń

Policja przypomina o odpowiedzialnym dzieleniu się w mediach społecznościowych fotografiami z wakacji. Pamiętajmy o tym w szczególności wtedy, gdy jako rodzice chcemy pochwalić się w sieci swoimi dziećmi. Niektóre zdjęcia powinny pozostać tylko w albumach rodzinnych.
Urocze wakacyjne zdjęcia dziecka, a może nieodpowiedzialność? Granica jest cienka

Autor: Fot. ilustracyjne/unsplash

 

Na stronach kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” organizatorzy przypominają: niektóre zdjęcia z wakacji powinny zostać tylko w rodzinnych albumach. Niektóre warto zaś po prostu skasować.

 

Wakacje i odzyskana wolność

Chociaż większość z nas już zaczyna myśleć o zakończeniu wakacji, niektórzy właśnie teraz planują lub realizują swoje urlopy. Ci, którzy dopiero co wrócili z wyjazdów wspominają zaś miejsca i osoby, które spotkali. Efektem tego są bogate relacje fotograficzne oraz nagrania, które trafiają do sieci.

Publikujemy, a potem oczekujemy na reakcje zachwytu znajomych i... nieznajomych. Na początku w końcu liczy się to, że możemy dzielić się swoją radością z wypoczynku. Schlebiamy sobie zapominając często, że publikując cokolwiek w sieci możemy narazić siebie i swoich najbliższych na rozmaite, nieprzyjemne konsekwencje.

 

Co to są wrażliwe zdjęcia ?

Sharenting to słowo, które powstało z połączenia dwóch angielskich określeń: share – dzielić się i parenting – rodzicielstwo. Oznacza regularne zamieszczanie w sieci przez rodziców zdjęć, filmów i informacji z życia dziecka. Opublikowanie kilku ogólnych informacji o dziecku i zamieszczenie paru zdjęć w mediach społecznościowych nie musi od razu prowadzić do uruchomienia lawiny negatywnych konsekwencji. Ale i na to trzeba uważać. 

Eskpertka NASK, Anna Borkowska wyjaśnia:

W internecie nic nie ginie – niby wszyscy o tym wiemy, ale myślimy, że nas to nie dotyczy. Błahe z pozoru zdjęcie z naszym dzieckiem w serwisie społecznościowym może jednak wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Jakimi? Materiał może trafić w niepowołane ręce i co gorsza trafić na pedofilskie strony.

 

W publikacji „Sharenting po polsku, czyli ile dzieci wpadło do sieci?” możemy poznać konkretne dane: aż 40% polskich rodziców dzieli się w internecie zdjęciami i filmami, na których są ich dzieci? Rocznie, statystyczny rodzic, wrzuca do sieci średnio 72 zdjęcia i 24 filmy ze swoimi pociechami. Wcale nie chodzi przy tym tylko o zdjęcia przestawiające dzieci nagie lub skąpo ubrane!

Pedofile wykorzystują zdjęcia lub stopklatki z filmów, które dla większości osób nie są w żaden sposób wrażliwe. Jednak opatrzone na przykład seksualizującymi komentarzami czy odpowiednio otagowane mogą nabrać znaczenia, jakiego byśmy nie chcieli. Dlatego warto zastanowić się kilka razy, czy rzeczywiście musimy dodać to akurat zdjęcie.



Wykorzystanie materiałów, które udostępniamy w sieci może być rozmaite. Wielu upatruje w tym przepustki do pieniędzy i kariery: nawet jeśli nie dla siebie, to właśnie dla swojego dziecka. Czy jednak odbiór będzie pozytywny, czy dziecko stanie się ofiarą memów? Na to wpływu nie mamy. Chociaż wielu chciałoby powtórzyć sukces bohaterów popularnych w sieci zdjęć, szansa na to jest bardzo mała. Czy udostępnione zdjęcie z dzieciństwa może w przyszłości być problemem dla naszego dziecka, albo powodem do wstydu? Tego niestety także nie możemy wykluczyć.

 

Jak więc pozostać odpowiedzialnym rodzice?

Wielu rodziców rezygnuje z publikowania twarzy swojego dziecka na zdjęciach, przez co stara się chronić jego wizerunek. Jako dobrą praktykę określa się też pytanie pociechy o zgodę na opublikowanie zdjęcia lub filmu z jego udziałem. Autorzy kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” radzą także:

1.    Bądź mądry przed szkodą

Pamiętaj, że zdjęcie lub film z wizerunkiem Twojego dziecka mogą zobaczyć ktoś obcy. Czy godzisz się na to i liczysz z konsekwencjami? Czy wziąłeś (-aś) pod uwagę, że może ono wpłynąć negatywnie np. na szkolne relacje Twojej pociechy, a kiedyś może nawet na jej przyszłość zawodową? Warto to rozważyć. 

2.    Włącz ustawienia prywatności

Sprawdzaj, kto może zobaczyć udostępniane przez Ciebie materiały – serwisy społecznościowe dają taką możliwość. Zweryfikuj też listę swoich znajomych – czy na pewno znasz każdą z tych osób?

3.    Tego nie udostępniaj

Nigdy nie wrzucaj roznegliżowanych zdjęć swoich dzieci. Nawet niewinne z pozoru zdjęcie może być wykorzystane przez pedofila. 

4.    Najpierw zapytaj

Rozmawiaj z dzieckiem o jego wizerunku w sieci. Pytaj, co możesz publikować i komu udostępniać materiały. Twoje dziecko ma prawo do prywatności i powiedzenia „nie”. 

Opublikowanie zdjęcia lub śmiesznego filmiku to tylko chwila, ale konsekwencje mogą się ciągnąć latami. Warto poświecić trochę czasu i zastanowić się nad tym, czy warto ryzykować. Niektóre z wakacyjnych wspomnień lepiej zachować dla siebie i najbliższych – dodaje Anna Borkowska.

 

Więcej informacji o tym, w jaki sposób chronić swoje dziecko w sieci znajdziecie >>> na stronie kampanii „Nie zagub dziecka w sieci


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
ReklamaRCKART Kids zaprasza do Biecza na Festiwal dmuchańców - 31 stycznia, 1 lutego - hala sportowa, ul. Kazimierza Wielkiego 11A, Biecz
POPULARNE
ReklamaKoncert kolęd i pastorałek w Cyfrowym Kinie FARYS w Bieczu - 1 lutego (niedziela), godz. 18
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -3°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: agaTreść komentarza: Opał mają jeszcze z dopłatą i to sporą, posegregowany i jeszcze dowieziony na miejsce. Przyjęty wraz z kasą z wielką łaską, rozładowany i może jeszcze do pieca każą wrzucić, popiół sobie wziąć na posypanie głowy w środę popielcową i po ścieżce do mieszkań. To by było super, a szycha siedzieć i myśleć ile im jeszcze podnieść za dowożenie cennego towaru, na którym robi się biznes.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:53Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: No i załatwili mieszkańców. Tylko czekać na nowe stawki opłat. Śmieciarze będą dyktować warunki.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 08:50Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: ElaTreść komentarza: Za jaką kwotę empol odkupił udziały od poprzedniego właściciela że został większościowym właścicielem, dlaczego nie zrobiło tego miasto. Skutki takiej decyzji odczujemy przez najbliższe lata.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 08:24Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: EhhhTreść komentarza: Wspierała powstanie spalarni właśnie w Gorlicach - byle dalej od siebie - wstydziła by się tu pokazywaćData dodania komentarza: 29.01.2026, 22:12Źródło komentarza: Sesja Rady Powiatu Gorlickiego z udziałem posłanki PiS. Wymiana zdań o budżecie, zdrowiu i Mercosur
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego