Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie kierowcy. Badanie wykazało, że był pijany.
Do zdarzenia doszło w piątek (12 czerwca) po godz. 18 na drodze wojewódzkiej nr 992 w Łężynach. Policjanci z jasielskiej grupy SPEED prowadzili pomiary prędkości, gdy ich uwagę zwróciła Skoda poruszająca się znacznie szybciej niż pozwalają na to przepisy.
Pomiar wykazał, że kierowca jechał z prędkością 109 km/h w obszarze zabudowanym. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 59 km/h.
Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli. Za przekroczenie prędkości 52-latek otrzymał mandat w wysokości 1 500 zł oraz 13 punktów karnych. Policjanci poinformowali go również o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
To jednak nie był koniec problemów kierowcy.
Ponad 2,3 promila alkoholu
Podczas wykonywania czynności mundurowi wyczuli od mężczyzny alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie, co odpowiada około 1,1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
W związku z tym sytuacja kierowcy znacząco się skomplikowała. Policjanci poinformowali mieszkańca gminy Jasło, że utrata prawa jazdy nie będzie już liczona w miesiącach, lecz najprawdopodobniej w latach.
Sprawa trafi do sądu
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Przepisy przewidują również zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres co najmniej trzech lat.
O dalszych konsekwencjach dla 52-latka zdecyduje teraz Sąd Rejonowy w Jaśle.
Policjanci przypominają, że połączenie nadmiernej prędkości i alkoholu za kierownicą należy do najczęstszych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. W tym przypadku niebezpieczna jazda została przerwana na czas, zanim doszło do tragedii.
Źródło info: KPP w Jaśle






Napisz komentarz
Komentarze