Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Astrologowie ogłaszają tydzień czworonoga. Populacja kotów zwiększa się...

Podziel się
Oceń

Jeśli Twoje serce jest pełne miłości, a w swoich czterech kątach znajdziesz miejsca dla przyjaznego czworonoga, to dobry moment, by przejrzeć oferty i wybrać przyjaciela na całe życie. Za kilka tygodni taka decyzja może być dużo łatwiejsza, ale niekoniecznie właściwa...
Astrologowie ogłaszają tydzień czworonoga. Populacja kotów zwiększa się...

Autor: Fot. haloGorlice

 

Dziesiątki kotów czekają na nowy dom

Przeglądamy kolejne miejsca, w których pojawiają się ogłoszenia o możliwości przygarnięcia kotków. Urodzone we wrześniu i październiku kocięta są gotowe, by poznać nowego człowieka, który otoczy ich opieką i podrapie czasem po grzbiecie. W zamian zaoferują przywiązanie, ogrzeją zziębnięte stopy i zamruczą na dowód wdzięczności.

Kiedy jednak powinniśmy decydować się na czworonożnego przyjaciela? Jakimi mitami obrosła hodowla kotów? I jaka tak naprawdę jest rola człowieka w życiu kota, kotów, a właściwie całej kociej społeczności?


O kociej „nadpopulacji”, przygarnianiu czworonogów i roli człowieka w życiu kota... rozmawiamy z lek. weterynarii, Wojciechem Wójcikiem.

 

haloGorlice: Czy można powiedzieć, że to właśnie człowiek jest odpowiedzialny za nadpopulację kotków, które „szukają domu”?

Wojciech Wójcik:

Zdecydowanie tak. Jest to efekt kilku zjawisk, które ciężko tłumaczyć w racjonalny sposób.

Po pierwsze nadal duża cześć właścicieli kotów odbiera zabiegi sterylizacji czy kastracji kotów jako „nienaturalne” i niepotrzebne okaleczanie zwierzęcia. Mamy XXI wiek – proszę mi wierzyć: cięcie długości 1 cm, przy pełnym zabezpieczeniu przeciwbólowym to żadne cierpienie. Duża część kotów bezmyślnie rozmnażanych, bez kontroli człowieka umiera na krótko po narodzinach.

Dziesiątkuje je panleukopenia i koci katar starsze FIV, FeLV, FIP, głód i wypadki komunikacyjne.

Nazwy chorób niewiele mówią dopóki człowiek nie zaczyna pracować z kotami dziko żyjącymi, niestety najczęściej ta słodka mała kulka przy braku kontroli ze strony człowieka umiera w agonii. Kot jest wytworem człowieka i choćby dlatego bierzemy za jego losy pełną odpowiedzialność – stąd tak ważna jest sterylizacja.

Drugie zjawisko to przekonanie o tym, że żeby zmniejszyć populacje kotów dziko żyjących wystarczy wysterylizować kotki. Niestety... w rozrodzie nadal udział biorą dwie odmienne płcie. Najwięcej obiekcji co do kastracji mają zawsze panowie. Rozumiem męską solidarność, ale w tym wypadku zakrawa ona o absurd.

Trzeci aspekt to zakorzenione w społeczeństwie przekonanie, że zwierzę, by było zdrowe i szczęśliwe, raz w życiu musi urodzić młode. Teraz chwila przerwy, głęboki oddech i proszę powiedzieć to samo kobiecie. Każda ciąża to niespotykany wysiłek i obciążenie organizmu. Charakter waszego kota czy psa nie ulegnie zmianie dlatego tylko, że ten przejdzie ciąże – to mit niestety do dziś powtarzany, również przez moją grupę zawodową.

Ostatni – czwarty punkt o którym muszę wspomnieć to brak jakichkolwiek działań ze strony większości gmin mających zapobiegać bezdomności kotów. Sterylizacja 10-20 kotów dzikich rocznie z ramienia jednostki samorządowej to działania jedynie pozorowane, nie mające wpływu na rzeczywistość. Skupiska kotów o których wiemy (a jest ich wiele) i które dzięki Fundacji Psystań dla Zwierząt, poddajemy sterylizacji to często liczące 10-20 osobników zbiorowiska. Eliminacja jednego w skali powiatu czy gminy nie daje nic.

Brak jest również działań promujących sterylizacje, na szczęście świadomość powoli, ale sukcesywnie wzrasta.

 

haloGorlice: Kiedy w ciągu roku jest najwięcej ogłoszeń od osób, które chcą oddać kotki w dobre ręce?

Wojciech Wójcik:

Najwięcej zgłoszeń dotyczących młodych kotów pojawia się od wiosny do jesieni. W okresie wakacji pojawia się kolejna fala, tym razem zwierząt porzucanych przed wymarzonym urlopem. Ten sam problem dotyczy okresu świąt czyli „nietrafionych” prezentów.

 

haloGorlice: Zwierzę pod choinkę: pomysł wielokrotnie krytykowany ze zrozumiałych względów. Kiedy możemy powiedzieć, że jesteśmy właściwie przygotowani na przyjęcie pod swój dach czworonoga?

 

Wojciech Wójcik:

W teorii wystarczy jedynie miska z karmą i kuweta ze żwirkiem, odrobina wiedzy o prawidłowym karmieniu (uwaga: koty naprawdę nie powinny pić mleka, psy jeść kości, a jeże jabłek), zalecanych szczepieniach.

Tak naprawdę każdy z nas wie ze zwierzę to wielka odpowiedzialność, przyjmując je pod swój dach musimy mieć świadomość że będzie z nami często kilkanaście lat. W tym czasie może zachorować, a leczenie może okazać się uciążliwe i kosztowne (dobrym przykładem są tak modne ostatnio buldogi francuskie – większość z tych naprawdę wspaniałych psów ma problemy z oddychaniem, kręgosłupem, alergiami, refluksem ). Może mieć problemy behawioralne, gryźć, drapać, „znaczyć teren”, czasem zniszczy nasza ulubioną sofę innym razem pogryzie buty – straciłem tak parę ulubionych treków (co najmniej kilka razy). Ktoś z domowników może mieć alergię.

Nasze dziecko, które tak prosiło o psa może stracić nim zainteresowanie po kilku dniach. Nie zmienia to faktu, że posiadanie zwierzęcia może być wspaniałą przygodą, a za czułą opiekę zostaniemy obdarowani dozgonną miłością.

Kiedy wiec jesteśmy właściwie przygotowani na przyjęcie czworonoga ? Wtedy gdy jesteśmy dojrzałymi, mądrymi ludźmi posiadającymi choć trochę empatii, resztę podpowie nam weterynarz.

I jeszcze jedna rzecz którą chciałbym przemycić przy okazji naszej rozmowy. Jeśli przyjmujemy kota pod swój dach najlepiej by był on kotem niewychodzącym!

W Gorlicach 1 na 4 zbadane przez nas koty dziko żyjące, był chory na FeLV , czyli wirusową białaczkę kotów.

Jest to choroba śmiertelna i nieuleczalna. 1 na 10 miał FIV –  odpowiednich ludzkiego HIV.

Powód drugi znacznie ważniejszy - kot jest drapieżnikiem, który w ekosystemie nigdy nie powinien zaistnieć. Tylko w Polsce według szacunków koty zabijają co roku 631 milionów drobnych ssaków i 144 mln ptaków często chronionych.

 

haloGorlice: Bardzo dziękujemy za poświęcony nam czas!


Napisz komentarz

Komentarze

Boczek 23.11.2021 19:06
Jak mówił Paździoch wszystkie koty za jaja i na latarnie.

Fio 23.11.2021 10:26
Mam koleżankę, której kotka regularnie rodzi młode i na moje pytanie, czemu jej nie wysterylizuje odpowiedziała, że "do tego stworzyła ją natura, a młode zawsze wystawia na olx" Nie docierają do niej żadne argumenty. Szkoda, że nie mogę jej podesłać tego artykułu...

Laura 23.11.2021 10:43
To skopiuj link i podeślij koleżance :)

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama