Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Na własną (nie)odpowiedzialność. Ta część parku jest zamknięta [FOTO]

Podziel się
Oceń

Znacie te kadry? Wiecie gdzie prowadzą ścieżki, które pozwalają pokonać przeszkody terenowe w tym miejscu? A może jesteście jednymi z tych, którzy tę niezwykle niebezpieczną trasę wybierają na jogging? Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań jest twierdząca, prosimy: wybierajcie trasy równoległe.
Na własną (nie)odpowiedzialność. Ta część parku jest zamknięta [FOTO]

Autor: halogorlice.info ©

 

Ta część parku jest od dawna zamknięta

Ta ścieżka od dawna jest zamknięta. Umiejscowiona na końcu parku, za dużą polaną. Zawsze była nieco ustronna, tajemnicza i miała swój nieodparty urok. Stała się jednak bardzo niebezpieczna, więc wyłączono ją z użytkowania. Najpierw pojawiły się ogromne głazy. Ponieważ nie były wystarczające, a ścieżka nadal była często użytkowana, dostawiono metalowe barierki. Ponieważ i to nie zniechęciło miłośników dzikiej przyrody do zwiedzania parku tą trasą, pojawiła się druga barykada, blisko głównej parkowej płyty, a dodatkowo znak B-1 „zakaz wjazdu wszelkich pojazdów”. Nawet to nie przeszkadza jednak spacerowiczom wybierać właśnie ścieżkę, która rozpoczyna się tam, gdzie ogólnodostępna część parku tak naprawdę się kończy.

Od drugiej strony barykada jest podobna: głazy dodatkowo poparte metalową barierką. Ścieżka wydeptana dookoła przeszkody oraz po głazach pokazuje jednak jasno: to nie działa.

Niektórzy poszukują tutaj mocniejszych wrażeń, inni urządzają w tym rejonie mocno zakrapiane spotkania, co potwierdzają ogromne stosy śmieci. Etykiety mówią jasno: tu pije się dużo i często, a przede wszystkim wysoko wyskokowo. Nie brakuje randkujących par poszukujących nieco intymności oraz tych par, które  są razem nieco dłużej, a na spacery zakazanym szlakiem zabierają np. swoje dzieci lub czworonożnych przyjaciół. Ślady na trasie wskazują, że pojawiają się też rowerzyści.

Ekstremalna trasa jest malownicza, zanieczyszczona ale przede wszystkim bardzo niebezpieczna.

 

Dlaczego miasto tego nie uprzątnie?

Na jednej z sesji rady miasta pojawiło się pytanie o to, czy miasto mogłoby w końcu skierować w to miejsce ekipy, które uprzątnęłyby trasę z powalonych drzew i ułatwiły przejście. Odpowiedź była jasna i jednoznaczna: nie, takie prace nie zostaną podjęte, ponieważ ta część parku jest zamknięta. Stało się tak ponieważ jest tam ekstremalnie niebezpieczne. Wystarczy krótkie spojrzenie, by przekonać się, że występuje tu czynne osuwisko. Drzewa padają, kamienie i ogromne głazy regularnie staczają się w dół. Trasa jest w pełni pod władaniem przyrody i tak już pozostanie.

Właśnie ze względu na to zagrożenie wyznaczona została alternatywna, równoległa trasa, która prowadzi nas w stronę Glinika, a jest trasą pieczo rowerową. Jest doprasowana i bezpieczna. To przy niej, na zachętę, ustawione zostały ławeczki, to tu pojawiły się małe elementy architektury rekreacyjnej. Tu też od niedawna możemy w pełni bezpiecznie wyprowadzać swoje psy.

Trasa pod samym osuwiskiem jest i pozostanie zamknięta: zabezpieczanie tego terenu byłoby wydatkiem niezwykle wysokim, a przede wszystkim nieskutecznym i zupełnie pozbawionym uzasadnienia.

 

Zabawa na własną (nie)odpowiedzialność

Wczoraj, kiedy przygotowywaliśmy ten materiał było bardzo sucho. Trasę przemierzyliśmy nieustannie obserwując otaczający nas teren, nasłuchując. Zaskoczyło nas, jak bardzo intensywnie uczęszczana musi być ta trasa, skoro śladów ludzkiej obecności jest tak wiele.

Powalone drzewa mają wytartą w niektórych miejscach korę: po nich przeszło już bardzo wiele stóp. Największe drzewo blokujące trasę pozostawia wąski przesmyk, pod którym ustawione są betonowe płyty. W kilku miejscach są one wytarte od częstego dotyku dłoni osób, które właśnie tędy przecisnęły się dalej. Można je również obejść kierując się wydeptaną już trasą. Takie alternatywne trasy znajdują się prawie przy każdym powalonym drzewie: wielu spacerowiczów dokładało kilka metrów, by wydeptać ścieżki dobrze już dziś widoczne, ubite. Droga okrężna prowadzi w niektórych miejscach między głazami, które nie tak dawno musiały odpaść z samej góry.

Użytkowników trasy to nie zniechęca.

Dodatkowo niektóre drzewa niewątpliwie zostały przecięte i usunięte z trasy przy wykorzystaniu pił. Stało się to już jakiś czas temu, ale potwierdza, że była tu wykonana jakaś ingerencja. Czy po to, żeby udrożnić tę trasę da spacerowiczów? Widok równo przyciętych konarów może sprawiać takie właśnie wrażenie. Tak jednak nie jest.

Przebywanie na tej trasie może być niezwykle niebezpieczne, szczególnie w tygodniach, które następują po ulewnych deszczach. Stabilności terenu nie zagwarantuje nam nikt, a tego, w którym momencie upadnie na trasę kolejne drzewo bądź stoczy się kolejny głaz, nie możemy przewidzieć.

Jeśli bardzo chcemy dostać się na drugi koniec parku, wybierzmy trasę poprowadzoną górą – przez teren leśny, lub oficjalną:, biegnącą wzdłuż obwodnicy miasta. Jeśli zaś tak bardzo pragniemy spotkania z dziką przyrodą, po prostu wyruszmy kilka kilometrów dalej i pospacerujmy po leśnych ścieżkach. Znajdziemy tam podobne, połamane drzewa, czy porośnięte mchem konary. Z pewnością jednak będzie tam czyściej niż w tej części parku, a dodatkowo: dużo bezpieczniej.

Czy jakakolwiek tabliczka zniechęci osoby poszukujące tutaj wrażeń?

 



Napisz komentarz

Komentarze

GOR 14.06.2022 16:23
Ciężko przerzucić rower przez to wielkie drzewo ale da się ;)

adam1 14.06.2022 12:51
Bardzo ładna, malownicza trasa. To jedna z większych atrakcji miasta.

~~~~ja 14.06.2022 12:17
Skoro trasa (a właściwie jej obręb gównie osuwisko) nie zostanie nigdy właściwie zabezpieczona to może da się ją wyłączyć z terenu Miejskiego Parku wtedy nikt nie będzie odpowiadał za ewentualne wypadki. Teraz też nikt za to nie opowiada a lepsze wyodrębnienie z parku zamiast stawiać dodatkowe UTRUDNIENIA (np. barierki w poprzek) dla przechodniów, którzy tamtędy chodzili, chodzą, będą chodzili i nic tego nie zmieni.

Lokales 14.06.2022 10:24
Trasa jest uczęszczana ponieważ jest częścią pętli jaką można zrobić wokół parku idąc gorą - ścieżką zdrowia aż do schodów na końcu. Powrót był dołem właśnie a teraz trzeba wracać tą samą drogą.

Wiedźma 16.06.2022 06:49
Dokładnie

chrust+ 14.06.2022 09:00
te powalone drzewa pozbierac i sprzedać jako najnowszy program rzadu CHRUST+................trasa fajna prowadzi az do kładki w gliniku na wysokości byłego lipska (apropo lispska jest tam obecnie równany teren pewnie powstanie blok mieszkalny)

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama PROGRAM AKTYWNY SAMORZĄD- EDYCJA 2026, Powiat Gorlicki - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaprasza osoby z niepełnosprawnością do skorzystania ze wsparcia oferowanego w ramach programu
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama Zapraszamy na Festiwal 4 Strony Karpat 2026 do Gorlic
POPULARNE
grupa osób przeciągające linę podczas imprezy TPI w Gorlicach Wielki finał Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw. Pięć dni zabawy zakończył rodzinny FunDay [FOTO] Piątek (7 sierpnia) był piątym i zarazem ostatnim dniem 13. Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw w Gorlicach. Organizatorzy przygotowali na finał Fun Day – rodzinne wydarzenie pełne zabawy, animacji i wspólnych aktywności. Przez pięć dni na terenie Miejskiego Zespołu Szkół nr 5 przewinęły się setki dzieci, a tegoroczna edycja zakończyła się w atmosferze, która najlepiej pokazała, dlaczego ta inicjatywa od lat przyciąga mieszkańców Gorlic. Data dodania artykułu: 07.08.2026 21:26Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 40 drużyny piłkarskie wychodzące na boisko przed meczem w gorlicach Glinik Gorlice podejmował Beskid Andrychów [RETRANSMISJA] Zapraszamy do obejrzenia relacji na żywo z meczu Glinik Gorlice - Beskid Andrychów, który odbywa się w ramach 3. kolejki rozgrywek 4. ligi piłki nożnej grupy małopolskiej sezonu 2026/2027. Data dodania artykułu: 22.08.2026 16:48Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 8 kobieta w niebieskiej pidżamie w tle rozbity autobus Gorliczanki były na pokładzie autokaru, który miał wypadek na Węgrzech. Cudem ocalały Marzena Święs z Gorlic i jej 23-letnia córka Natalia były w autokarze, który uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech podczas powrotu z pielgrzymki na Bałkany. Obie przeżyły. Gorliczanka przyznaje, że samego momentu katastrofy niemal nie pamięta. W jej pamięci pozostał przede wszystkim głos córki, która pomogła jej wydostać się z rozbitego pojazdu. O Gorliczance pisze Fakt.pl. Data dodania artykułu: 17.08.2026 18:28Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 7
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama