Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaWakacje.pl Gorlice, ul. Sienkiewicza 2 - tel. 514 298 136 - OFERTY ZIMA 2025/26 już dostępne
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Seks, makijaż i aborcje

Podziel się
Oceń

"Morderczynie" po jednej, fanatyczne obrończynie życia po drugiej. Relacje z minionego, "Czarnego Protestu" pokazywały kobiety jako wilczyce rzucające się sobie do gardeł.

Albo epatujące seksapilem, kobiety sukcesu, które stoją po stronie "morderczyń nienarodzonych dzieci" albo głupiutkie, bezwolne stworzenie, którego jedyną rolą jest wydawanie na świat potomstwa. Normalnych kobiet brak. Tak wydają się przedstawiać społecznosć kobiet relacje z Czarnego Protestu.

Media wybierają hasła protestujących: chcemy równości, godności, poszanowania naszych praw jako obywatelek. Nie chodzi jednak o równość uprawnień, wynagrodzeń czy równy dostęp do rozmaitych aktywności społecznych. Kobiecość i jej poszanowanie ma się wyrażać przede wszystkim w tym, jak państwo podchodzi do tematu płodności i możliwości decydowania kobiety o swoim ciele, o zakładaniu rodziny.

Chcąc-nie chcąc kobietami, których dotyczy protest stają się jedynie młode osoby w wieku produkcyjnym, zdolne do wydania potomstwa. Ta połowa społeczeństwa, którą pozornie bronią, staje się ograniczona do pewnych konkretnych grup wiekowych, a w szczególności dotyczy grupy bardzo wąskiej: kobiet, którym zdarzyło się zajść w ciążę, której nie chciały.

Cała sprawa zaczyna wyglądać kuriozalnie. Czy naprawdę kobieca równość i emancypacja sprowadza się tylko do tego?

Czy dopiero w momencie, w którym pojawia się niechciana ciąża ma się otwierać przed kobietą świat informacji i tzw. pomocnych dłoni? Zupełnie, jakby wcześniej wiedza na temat biologii należała do sfery tajemnej, a kobiety i mężczyźni odkrywali swoją seksualność kiedy jest już za późno na przygotowanie się do roli rodzica.

Jakbyśmy kładli się spać w średniowieczu, a budzili w świecie nowoczesności, gdzie nagle od pozycji ignoranta przechodzimy do pozycji w pełni roszczeniowej.


 


 

W dzień Czarnego Protestu, gdy kobiety domagają się szacunku dla siebie, całość sytuacji wydaje się faktycznie czarna, bo cały szacunek sprowadzony jest do mianownika płodności.

Edukacja seksualna?

Problem od lat znany, zrzucany ze szkół na rodziców, a z rodziców na szkoły. Dlaczego w ogóle mówimy o tym w kategoriach "problemu"? Nie wiadomo: po prostu nikt nie kwapi się do tego, by jasno wytłumaczyć rozchichotanej młodzieży kwestie natury, współżycia i tego jak odpowiedzialnie podjąć te zachowania. Można to tłumaczyć dzieciom, można młodzieży młodszej. Na całym świecie jakoś się to udaje. U nas zostaje zepchnięte w przestrzeń tabu, a kiedy dorośli "nabierają odwagi" i przemawiają do młodzieży starszej, najczęściej jest już za późno. Próby edukowania seksualnego budzą raczej ich politowanie, nie sposób też przebić się przez barierę przekonań nastolatów o seksualności.

Wiedza na temat antykocepcji?

W wielu przypadkach obarczona ogromnymi błędami, nieprawdziwymi wyobrażeniami, szerokim tabu. Dotyczy nie tylko nastolatków, ale i doroslych mężczyzn i kobiet. Informacje z magazynów, forów i innych popularnych środków przekazu wołają o pomstę do nieba, a gdy budzą śmiech szybko ustępuje on szokowi: czy ci ludzie naprawdę w to wierzą?! 
Tak, wierzą. Dlatego, że nigdy nie spotkali się z człowiekiem, który odpowiedziałby nawet na najbardziej banalne, ale ważne pytania.

Seksualność?

Problematyczna.

Ustawa jasno określa granice wieku, poza którą seks nastolatków nie jest karalny. Ilu z nich osiąga jednak razem z tym wiekiem rzeczywistą wiedzę i umiejętność rozsądnego planowania swoich działań..?

Wydaje się jednak, że nastolatki wchodzące do szkół średnich niemal natychmiast odczuwają nagły przypływ hormonów, które nakazują im "być sexy". Co z tym byciem sexy dalej zrobić, większość nie wie. Nie krótka spódniczka jest powodem gwałtu, nie ostry makijaż czy wyzywająca stylizacja. Problem pojawia się wtedy gdy za wyglądem idą działania, a niepozorne relacje damsko-męskie przybierają poważny obrót. Dziewczęta nie są często gotowe ani intelektualnie, ani emocjonalnie na podjęcie rozpoczętej gry. Mężczyźni, zwykle starsi, wiedzą zaś doskonale co z tym dalej zrobić. Czasem jednak zaskoczenie: gdy piękna kobieta w klubie dla dorosłych okazuje się czternasto- lub piętnastoletnią dziewczynką z podrobionym dowodem...


 


Tkwimy o świecie przekonań bliskich znajdowaniu dzieci w kapuście lub przynoszeniu ich przez bociany.

A kobiety protestują coraz głośniej, wierząc, że w całej ignorancji kluczem do sukcesu będzie np. dopuszczenie do całkowitej legalizacji aborcji.

Żyjemy w malutkim miasteczku, gdzie na codzień spotykamy wiele kobiet na stanowiskach dyrektorskich, właścicielek dobrze prosperujących firm.

Mamy dwie posłanki, Panią Komendant, Panią Wójt, kobiety aktywnie działające w samorządzie nie bez aspiracji by w przyszłości zająć stanowisko burmistrza czy starosty.

Żyjemy w krainie silnych kobiet, takich, którym wszelkie atuty kobiecości nie przeszkadzają w osiąganiu celów.

Mają rodziny, dzieci, wiele prywatnych i zawodowych sukcesów na koncie. Nie oznacza to jednak, że posady otrzymały za przysłowiowe piękne oczy, a w pracy mają możliwość cokolwiek ugrać słodką miną.

Świat biznesu i polityki jest bezwzględy i wymaga konkretów. To właśnie pokazują przedstawicielki naszych lokalnych przedsiębiorstw czy samorządów. Widzą, czują i rozumieją często więcej niż mężczyźni, ale nie potrzebują kryć się za fasadą protestów czy niezadowolenia. Nie protestują tylko działają. Same kreują rzeczywistość, w której o dyskryminacji względem nich nie ma mowy.

W dualistycznym podziale na "morderczynie" i "fanatyczki" większość kobiet nie znajduje miejsca dla siebie.

Chcą tylko swobody podejmowania decyzji, które nie będą nacechowane przez poglądy żadnej ze stron: ani tej, która wierzy w wiedzę i wolność absolutną kobiet, ani tej, która uważa, że kobieta jest zbyt słaba i głupia by móc podjąć decyzję o czymkolwiek w swoim życiu.

 Ja zwykle okazuje się więc, że są protestujący, oprotestowani i rzesza tych pośrodku, któzy tak naprawdę nie wiedzą, czy ktokolwiek tu troszczy się o ich interesy.


 


 foto: pixabay


Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 10.10.2017 18:20
Legalizacja aborcji nie jest równoznaczna z chęcią korzystania z niej. Zdelegalizowana tworzy prywatnę praktyki ginekologów, którzy w szpitalu zasłaniają się klauzulą sumienia, a w swoich gabinetach klauzulę zamykają w szufladzie pod banknotami.

renata 08.10.2017 19:33
badania

Lekarz 08.10.2017 07:50
Młode Kobiety najbardziej szkodzą.

~~~~~ja 07.10.2017 19:14
Zwykłe pranie mózgu młodym dziewczynom . Dziewczyny nie dajcie się prawo do aborcji w szczególnych wypadkach Wam przysługuje (tj. min. gwałt, trwałe uszkodzenie płodu czy zagrożenie życia matki) i nikt nie ma zamiaru tego prawa zmieniać. To co się dzieje to0 zwykłe "bicie piany" przez opozycję, która w zamian za koryto w ramach wolności dawała by wam prawo do aborcji na życzenie jako kolejnego alternatywnego aczkolwiek spóźnionego środka antytkoncepcji. Nie dajmy się zwariować dlaczego ta opozycja przez 8 lat które rządziła Wam takich praw nie dała? Przecież miała większość mogła to prawo złagodzić... kłamstwo na kłamstwie wybierzcie nas a zrobimy... Bądźcie kobietami które świadomie zachodzą w ciążę i chcą mieć dzieci.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: -4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 22 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OlaTreść komentarza: A trzymasz go na łańcuchu??????Data dodania komentarza: 11.01.2026, 18:33Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]Autor komentarza: XyzTreść komentarza: Wczoraj mój komentarz dziwnym trafem został usunięty :) (przy poprzednim artykule) powtórzę raz jeszcze. Osoby, które bez zgodny wkraczają na posesje to osoby prywatne, które nie pytają, a po prostu zabierają psy. To nie jest zgodne z prawem! Nie uruchamiają ścieżki z policją, czy instytucjami które mają do tego prawo. LUDZIE, NIE WPUSZCZAJCIE ICH NA POSESJE!Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:52Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Rozbój i bez tymczasowego aresztowania to ciekawe........Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:11Źródło komentarza: Dotkliwie go pobili i okradli. Sprawcy rozboju na 25-latku zatrzymaniAutor komentarza: WilczurTreść komentarza: Mam Wilczura kojec zadaszony buda ocieplona a on najlepiej czuje się na zewnątrz leżąc na śniegu... Próby zabrania go w ciepłe miejsce kończą się szybkim powrotem na zewnątrz. I co mi go też odbierzecie ?!Data dodania komentarza: 11.01.2026, 16:55Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12