Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Agnieszka Konieczna-Kuk. Jestem Orlicą lecącą od Tatr

Podziel się
Oceń

W niedzielny wieczór (10 grudnia) w Sali Wystawienniczej Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów odbył się recital sopranistki Agnieszki Kuk, która jak o sobie mówi, jest Orlicą, która wraca od Tatr.
4 osoby przed banerem w sali wystawienniczej muzeum dwory karwacjanów i gładyszów w gorlicach
Recital w Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów

Autor: halogorlice.info ©

 

Licznie zgromadzona publiczność była świadkiem świetnego, nastorojowego i klimatycznego koncertu Agnieszki Kuk, która wystąpiła przy akompaniamencie fortepianu, za którym zasiadał Mateusz Krystian.

Artystka  pochodząca z  Bukowiny Tatrzańskiej, prawnuczka słynnej Bronisławy Dziadoń-Koniecznej, pierwszej prymistki Podhala zwanej „Sabałą w spódnicy” dała popis wyśmienitego kunsztu wokalnego, zabierając słuchaczy w swoistą wycieczkę przez swoje życie osadzone w klimacie Podhala.

Na koncert zaprosiła Dyrektor Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów, Katarzyna Szepieniec.

Co powiedziała o sobie sopranistka Agnieszka Konieczna-Kuk.
 

W grudniowe przed południe dokładnie o godzinie 12 w Sylwestra 1973 roku zaśpiewałam swoją pierwszą pieśń – wspomina Agnieszka Konieczna-Kuk.

Nie była to łagodna wokaliza a seria dramatycznych fraz biegnących w górę i w dół, które z umiłowaniem powtarzałam dzień i noc i tylko mój tato potrafił utemperować ten dramatyczny charakter sopranowego dźwięku.

To on nosił mnie na rękach i śpiewał mi góralskie pieśni, których nauczyła go prababka Bronisławy Dziadoń słynna prymistka Podhala.

Myślę, że to właśnie wtedy narodziła się ta moja wielka pasja do muzyki i do śpiewu, a on stał się najbardziej szczerym, najbardziej prawdziwym środkiem komunikacji z drugim człowiekiem.

Śpiewem opowiadam światu o tym, co czuję, o tym jak postrzegam wszystko, co nas otacza.

Póki życia mojego stanie póty będzie moje śpiewanie.

Przekonali się o tym egzaminatorzy podczas mojego egzaminu maturalnego z matematyki. Złośliwi twierdzą, że sopran potrzebuje zaśpiewać pieśń lub arię, żeby dostać się do pokładu logicznego umysłu. Chyba to prawda, ponieważ ja nie potrafiłem rozwiązać żadnego zadania z matematyki, jeśli nie przenuciłam sobie całego jego przebiegu. Wtedy ta matura poszła mi naprawdę śpiewająco.

A dzisiaj chcę zaśpiewać dla nas o prawdziwej miłości, o miłości do Boga, do Tatr, do drugiego człowieka, bo moje serce przepełnia ogromna wdzięczność, że jesteście, a dzięki wam mogę robić to co kocham. Bukowina to moja mała tatrzańska ojczyzna. 

Jestem Orlicą, która leci od Tatr i nie boi się niczego. Jestem góralką z rodziny z tradycjami, o sile człowieka stanowi jego pochodzenie i rodzina. Jestem z nich dumna.


Koncert pełen był pięknych utworów przeplatanych własnymi wspomnieniami artystki, jej doświadczeniami i historiami z życia prywatnego. Znalazły się tu opowieści o miłości, ludziach, o rodzinie i emocjach, które wypełniły życie artystki.

Agnieszkę Konieczną-Kuk z Gorlicami połączyła znajomość z Tomaszem Kukiem, który prywatnie od 30 lat jest jej mężem.

Recital wypełniły utwory autorskie artystki, wybrzmiewając znakomicie przy w akompaniamencie fortepianu, za którym zasiadał Mateusz Krystian.

Artystka chętnie opowiadała o genezie swoich utworów, jakie towarzyszyły przy okazji ich pisania emocje, historie i wydarzenia. Koncert był wyrazem jej podejścia do życia, w jaki sposób postrzega go i jak świetnie się w nim odnajduje.

Wydarzenie to odbyło się pod honorowym patronatem Iwony Gibas, Członka Zarządu Województwa Małopolskiego, i sfinansowane przy wsparciu Województwa Małopolskiego.



Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama Zapraszamy na Wielkie Targi Roślin 13-14 września do Gorlic w Hali Sportowej OSiR
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: JAN Treść komentarza: Oby była to rzeczywiście trasa którą da się jeździć. To co kilka lat temu powstało między Sękową a Wapiennym jest według mnie totalną porażką. Dawniej lubiłem jeździć tą drogą. Po wybudowaniu przejechałem tam raz w jedną i raz w drugą stronę. Tam się po prostu nie da jechać, sto metrów jedną stroną drogi, dwieście drugą, a między tym trochę przerwy. Zmuszać do jazdy czymś takim to kpina. Zaznaczę, że jeżdżę rowerem szosowym i w trosce o swoje zdrowie unikam takich pseudo dróg. Innym radzę to samo. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:29 Źródło komentarza: Nowa trasa dla rowerzystów. Połączy Sękową z Dominikowicami Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Na tych dwóch zakrętach jest fajnie akurat. Tam od czasu do czasu ktoś się śliźnie do rowu. Pamiętacie nie tak przecież dawno cysterna tam jedną latarnie skasowała i się bodajże obróciła o 180° Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:42 Źródło komentarza: Szymbark. Groźne zdarzenie drogowe w kierunku Nowego Sącza [FOTO] Autor komentarza: ptok Treść komentarza: Widziałem komentarze osób, które twierdziły, że to wrony wyrzucają śmieci z tych koszy :P :P to ja widziałem osobiście te 10 "wron" po użyciu alkoholu... które darły japę w nocy i rzucały pozostałościami po MC D.... ŻENADA Data dodania komentarza: 11.09.2026, 15:43 Źródło komentarza: Krzesło przy przystanku, wózek i śmieci nad Ropą. Centrum Gorlic coraz częściej zaskakuje, jednak czy pozytywnie? Autor komentarza: Wiejski Zenon Treść komentarza: Coraz gorzej wyglądają te gorlice... nie ma gdzie wyjść z rodziną... Data dodania komentarza: 11.09.2026, 15:32 Źródło komentarza: Krzesło przy przystanku, wózek i śmieci nad Ropą. Centrum Gorlic coraz częściej zaskakuje, jednak czy pozytywnie?
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego