Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych - MECHATRONIKA, INFORMATYKA, ZARZĄDZANIE I INŻYNIERIA PRODUKCJI tel. 18 547 29 08

„Axentowicz. Dziedzictwo artysty” to pierwsza w Polsce taka wystawa [FOTO]

Podziel się
Oceń

2 marca 2024 roku w Kasztelu w Szymbarku, Oddziale Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach, odbyło się uroczyste przekazanie kolekcji Teodora Axentowicza. Było ono połączone z wernisażem wystawy pn. „Axentowicz. Dziedzictwo artysty”. Jest to pierwsza w Polsce wystawa stała w całości poświęcona małopolskiemu artyście w 165 rocznicą jego urodzin.
trzy kobiety z obrazami przed sobą
Wernisaż wystawy pn. „Axentowicz. Dziedzictwo artysty”

Autor: Muzeum Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach


Teodor Axentowicz urodził się 13 maja 1859 w węgierskim Braszowie. Wywodził się ze szlacheckiej rodziny polskich Ormian herbu Gryf. Jego ojciec Deodat Axentowicz był austriackim urzędnikiem, a matka Agnieszka (pierwsza nie ormianka w rodzinie) pochodziła z węgierskiej rodziny Plutarchów. 

W 1862 roku rodzina Axentowiczów przeniosła się do Lwowa. Po ukończeniu szkoły w 1877 roku młody artysta podjął kształcenie na Politechnice Lwowskiej. Wybór ten szybko okazał się pomyłką. W 1878 Axentowicz wyjechał do Monachium, gdzie podjął studia na a tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Gabriela von Hackla, Aleksandra Wagnera i Gyula Benczura, malując zgodnie z ówczesnym duchem realistyczne sceny rodzajowe. 

W latach 1882 - 1895 przebywał w Paryżu, gdzie uczęszczał do pracowni Emila Augusta Carolusa-Durana. W roku 1891 artysta został przyjęty do Société Nationale des Beaux-Arts i otrzymał prestiżową nagrodę: Złote Palmy Akademii. W 1892 roku Axentowicz wyjechał do Londynu, gdzie otrzymał zgodę na kopiowanie dzieł Van Dycka, Reynoldsa, Velázqueza, Gainsborougha czy Romneya. Ceniony w Londynie i Paryżu jako portrecista, wykonał "Portret Sary Bernhardt" i słynnej z urody Henrietty Fouquier, które zdobyły duże uznanie i uczyniły Axentowicza wziętym portrecistą. Pierwszą nagrodę na salonie londyńskim oraz złoty medal w Wilnie Axentowiczowicz otrzymał za portret Izy Giełgud, córki Adama, którą malarz poślubił w 1893 roku.  

Artysta cieszył się uznaniem także rodziny cesarskiej oraz samego Franciszka Józefa, od którego otrzymał nagrodę za wybitne osiągnięcia w zakresie sztuk pięknych. Artysta współpracował z wiedeńskim pismem „Ver Sacrum” oraz zasiadał w komitecie restauracji Katedry Wawelskiej. W 1896 wykonał projekt witraża dla katedry ormiańskiej we Lwowie (niezrezlizowany), a także współpracował przy „Panoramie Racławickiej” z Wojciechem Kossakiem i Janem Styką.  W 1895 roku został powołany na  profesora zreformowanej przez Fałata krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych (1895 - 1934), następnie dwukrotnie wybrany na rektora krakowskiej ASP (1910 i 1927/28). W tych latach Axentowicz należał do komitetu nadzorczego nad zbiorami Muzeum Narodowego w Krakowie. 

W 1923 roku został odznaczony przez prezydenta Rzeczpospolitej Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polskiej I klasy, a w 1929 roku medalem Dziesięciolecia Odrodzonej Polski. W tym samym roku podczas Wystawy Krajowej w Poznaniu został odznaczony Wielkim Złotym Medalem. Po przejściu na emeryturę (1934 roku) artysta został mianowany profesorem honorowym Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zaś 11 listopada 1936 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą i Wielką Wstęga Orderu Odrodzenia Polski. Zmarł 26 sierpnia 1938 roku w Krakowie w wieku 79 lat. 

Historia pozyskania kolekcji zaczęła się, pod koniec kwietnia 2023 roku, kiedy za sprawą rekomendacji Dyrekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, Katarzyna Szepieniec Dyrektor Muzeum – Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach nawiązała kontakt ze spadkobiercami spuścizny po Teodorze Axentowiczu. Po otrzymaniu oferty od spadkobierców, następnie zebraniu opinii historyków sztuki oraz konserwatorów, gorlickie Muzeum zwróciło się do Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Województwa Małopolskiego oraz Zarządu Województwa z wnioskiem o wsparcie finansowe w celu zakupu pierwszych obiektów z kolekcji tego artysty. W związku z przypadającym 40-leciem działalności Galerii Sztuki Dwór Karwacjanów, siedziby głównej Muzeum, jesienią ub.r. Zarząd Województwa podjął uchwałę o przekazaniu środków na zakup szkiców oraz obrazu olejnego ze spuścizny po Teodorze Axentowiczu do zbiorów muzealnych Muzeum - Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach. Po sfinalizowaniu zakupu, rodzina artysty podjęła decyzję o sfinansowaniu kosztów sprowadzenia całego zbioru do Szymbarku. 

Całość spuścizny pod T. Axentowiczu składa się z depozytu należącego do rodziny artysty, zbioru niezinwentaryzowanych jeszcze obiektów przekazanych przez spadkobierców na przechowanie, a przede wszystkim z kolekcji obrazów, pasteli rysunków oraz mebli, przeznaczoną do zakupu. Na zakup tej części Zarząd Województwa Małopolskiego przyznał 1’ 800 000 złotych. Wartość tego zakupu 
w perspektywie przyszłych badań nad twórczością T. Axentowicza przekracza jednak wszelkie wyceny. Wyjątkowość tej kolekcji wychodzi bezpośrednio z jej proweniencji, gdyż została nabyta bezpośrednio od rodziny artysty. Poza oczywistą wartością obrazów, pasteli oraz szkiców, na szczególną uwagę zasługują meble i przedmioty osobiste, które stanowiły sztafaż w wielu dziełach artysty, a także można je rozpoznać na archiwalnych zdjęciach z mieszkania Teodora Axentowicza. 

Uroczystość przekazania kolekcji szczęśliwie zbiegła się z pełnym rokiem objęcia przez Katarzynę Szepieniec stanowiska Dyrektora Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach. Dyrektor podkreśliła podczas otwarcia wystawy, że nie ma lepszego prezentu dla dyrektora muzeum jak zakup tak wspaniałego zbioru. Zakup ten stał się kołem zamachowym w rozwoju gorlickiego Muzeum. Dalsze plany związane z pozyskaniem kolekcji, skupiają się wokół nawiązania współpracy z ekspertami w dziedzinie historii sztuki, historykami oraz konserwatorami, a także w ośrodkami naukowymi i polskimi muzeami. Dlatego przed Muzeum jeszcze długa droga, ale jak podkreśla Katarzyna Szepieniec jest przekonana, że zostanie uwieńczona wspaniałymi efektami w postaci wystaw, badań, publikacji, 
a z czasem pełnego opracowania dziedzictwa Teodora Axentowicza, na które z pewnością zasługuje. 

W tej całej historii najistotniejszy jest jednak fakt, iż otwarcie wystawy stałej stanowi uhonorowanie postaci Teodora Axentowicza w 165 rocznicą jego urodzin przypadająca na dzień 13 maja 2024 roku.

W uroczystości otwarcia wystawy wzięło udział wielu dostojnych gości i oficjeli, m.in. Magdalena Pietruszka - kierownik Oddziału Wydziału Polityki Społecznej Delegatury w Nowym Sączu Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, reprezentująca Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Magdalena Mordarska – Radna Sejmiku Województwa Małopolskiego, Maria Gubała – Starosta Powiatu Gorlickiego, Witold Kochan – Przewodniczący Rady Powiatu, Przewodniczący Rady Miasta – Robert Ryndak, Beata Mikruta-Kawa – Radna Urzędu Miasta Gorlice, Zachariasz Bohosiewicz – przedstawiciel Armenian Fundation oraz rodzina spadkobierców Teodora Axentowicza. Część oficjalną uświetnili swoimi wystąpieniami Monika Gubała – Dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która odczytała list gratulacyjny od Iwony Gibas – Członka Zarządu Województwa Małopolskiego, Jadwiga Wójtowicz  - Radna Sejmiku Województwa Małopolskiego, Jan Kieniewicz - prawnuk Teodora Axentowicza, dr Anna Król  - historyk sztuki, muzealnik, m.in. starszy kustosz i kurator w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, oraz kuratorka wielu wystaw w tym kilku poświęconym Axentowiczowi, a także dr Franciszek Wasyl z Ośrodka Badań nad Kulturą Ormiańską w Polsce, przy Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie.

Dotychczasowa działalność merytoryczna muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach od lat jest związana z badaniami nad kulturą Rusinów Karpackich. Plany utworzenia ośródka badań fenomenem tej kultury, bezsprzecznie związane są także z kulturą huculską, którą z wyboru fascynował się Teodor Axentowicz. Podkreślenia wymaga także ormiańskość artysty, która dotąd jedynie wspominana w biogramach ma ogromne znaczenie dla kultury polskiej. Nadal mało się mówi o całej plejadzie wybitnych postaci w historii i w kulturze polskiej o ormiańskim pochodzeniu, w tym samego Ignacego Łukasiewicza czołowej postaci w historii ziemi gorlickiej. Na uwagę zasługuje także film dokumentalny „Ormianie”, którego autorem jest gorliczanin, szef gorlickiej telewizji Maciej Trybus. Przedpremierowy pokaz tego filmu miał miejsce w lutym 2023 r w Ośrodku Badań nad Kulturą Ormiańską. Najciekawsze są jednak opracowania historyków badających początki Ormian w Polsce, którzy nadal dyskutują nad ormiańskim pochodzeniem znamienitego krakowskiego rodu Karwacjanów, założycieli miasta Gorlice i pierwszych właścicieli Dworu Karwacjanów, obecnej siedziby głównej muzeum w Gorlicach.  
materiał oprac. Katarzyna Szepieniec

Wystawa stała „Axentowicz. Dziedzictwo artysty” jest dostępna dla publiczności od 5 marca 2024 roku w Ośrodku Konferencyjno – Wystawienniczym „Kasztel” w Szymbarku, zwanym przez historyków sztuki „Perłą polskiego renesansu”, dawnej siedzibie rodu rycerskiego Gładyszów (herbu Gryf). 


Ekspozycja udostępniona jest zwiedzającym w dniach:

maj-wrzesień

wtorek-piątek – godz. 9-16.30
sobota-niedziela – godz. 10-17.30

październik, kwiecień

wtorek-niedziela – godz. 9-15.30

listopad-marzec

wtorek-sobota – godz. 9-15.30
niedziela – nieczynne


Materiał nadesłany Muzeum Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach
 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
ReklamaRCKART Kids zaprasza do Biecza na Festiwal dmuchańców - 31 stycznia, 1 lutego - hala sportowa, ul. Kazimierza Wielkiego 11A, Biecz
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -6°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: StereoTreść komentarza: Miasto od lat trzyma z EMPOL-em, pierwsze forsując budowę spalarni mimo sprzeciwu mieszkańców i to właśnie ten sprzeciw jest teraz argumentem na brak negocjacji cenowych. Teraz tylko pozostaje przyglądać się jak elektrociepłownia jest dezaktywowana a komin zburzony. Z mieszkańcami nikt tu się nie liczy? A zaraz przecież będzie piękny zielony ryneczek z drzewkami i krzaczkami - tego potrzebują mieszkańcy najbardziej (dwu-letnia analiza potrzeb w końcu to wykazała).Data dodania komentarza: 30.01.2026, 14:38Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: agaTreść komentarza: Opał mają jeszcze z dopłatą i to sporą, posegregowany i jeszcze dowieziony na miejsce. Przyjęty wraz z kasą z wielką łaską, rozładowany i może jeszcze do pieca każą wrzucić, popiół sobie wziąć na posypanie głowy w środę popielcową i po ścieżce do mieszkań. To by było super, a szycha siedzieć i myśleć ile im jeszcze podnieść za dowożenie cennego towaru, na którym robi się biznes.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 11:53Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: No i załatwili mieszkańców. Tylko czekać na nowe stawki opłat. Śmieciarze będą dyktować warunki.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 08:50Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej ElektrociepłowniAutor komentarza: ElaTreść komentarza: Za jaką kwotę empol odkupił udziały od poprzedniego właściciela że został większościowym właścicielem, dlaczego nie zrobiło tego miasto. Skutki takiej decyzji odczujemy przez najbliższe lata.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 08:24Źródło komentarza: Mamy nowego większościowego wspólnika w gorlickiej Elektrociepłowni
Reklama