Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Bo to one mają supermoce! Finał projektu w Gorlickim Centrum Kultury [FOTO]

Podziel się
Oceń

Dziś (14 czerwca) w Gorlickim Centrum Kultury odbył się wyjątkowy pokaz projektu „Super moce” prowadzonego przez Aleksandrę Pawlik.
zdjęcie przedstawia dziecko na stołku na scenie domu kultury
Projekt Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury.

Autor: halogorlice/Tomasz Stasiowski

 

W role głównych bohaterów wcieliły się dzieci z niepełnosprawnościami, które od miesięcy ćwiczą i tworzą przestrzeń wyrażania swojej siły, pasji i emocji. Poprzednia edycja była pełna radości i wesołości, ale tym razem młodzi artyści podjęli trudny temat — jak reaguje świat na ich niepełnosprawność.
 

Pierwsza część projektu jest do obejrzenia w artykule ze stycznia tego roku.
 

 

Emocje i reakcje świata

Dziś dzieci poruszyły widownię, odgrywając sceny ukazujące przykrości i niesprawiedliwość, jakich doświadczają. Padały bolesne pytania typu: „Po co ty w ogóle żyjesz?”, „Dlaczego ktoś jeździ takim śmiesznym wózkiem?”. Widzowie zostali skonfrontowani z wyzwaniami, jakie niesie spojrzenie pełnosprawnych osób na inność. Dzieci z odwagą dzieliły się swoimi emocjami – opowiadały o przykrości, kiedy słyszą uwagi pełne niezrozumienia — „inny nie znaczy gorszy”.

Spektakl multimedialny i siła wyrazu

Projekt przybrał formę spektaklu multimedialnego. Dzieci nie tylko mówiły o emocjach, lecz także tańczyły i improwizowały, tworząc między sobą silną więź artystyczną. 

Widzowie nie kryli wzruszenia. Aparaty fotograficzne i telefony uchwyciły momenty pełne szczerych emocji — łzy, a nawet gromkie brawa świadczyły o tym, że uczestnicy oddali całe serce na scenie.

Aleksandra Pawlik nie kryła wzruszenia

Za sukcesem kolejnej odsłony stała Aleksandra Pawlik, która od kilku miesięcy prowadzi tę grupę. Wcześniej zrealizowała jeden projekt, a teraz dołączyło do niej dwoje nowych dzieci z niepełnosprawnością ruchową. Ola pełniła rolę przewodniczki i dyrygentki, dbając o atmosferę wsparcia i kreatywności.

Mini wystawa plakatów i rozmowy po pokazie

Po spektaklu w Centrum Kultury zorganizowano mini wystawę plakatów, będących częścią projektu „Supermoce”. Publiczność miała okazję porozmawiać z uczestnikami – dzieci otwarcie dzieliły się swoimi przemyśleniami, co je motywuje, co boli, ale także co daje im siłę. W tych rozmowach ukazały się prawdziwe „super moce” – odwaga, szczerość i potrzeba bycia zrozumianym.

Warto przypomnieć, że poprzednia odsłona projektu Aleksandry Pawlik – spektakl „Ograniczenia mamy tylko w głowach” – również poruszyła serca gorlickiej publiczności. Wtedy dzieci pokazały, że taniec, radość i ekspresja nie mają barier. Pokaz był pełen pozytywnej energii, śmiechu i kolorów, a jego przekaz był prosty i mocny: niepełnosprawność nie musi oznaczać ograniczeń.

Tym razem jednak publiczność – a zwłaszcza rodzice – zostali zaskoczeni zupełnie nowym, głębszym wymiarem artystycznej wypowiedzi. Opiekunowie dzieci do ostatniej chwili nie wiedzieli, w jaką stronę pójdzie spektakl. Spodziewali się być może kolejnego radosnego występu, a tymczasem zobaczyli poruszający manifest dzieci o niezrozumieniu, barierach społecznych i codziennych zmaganiach z uprzedzeniami. Ich wzruszenie i reakcje mówiły więcej niż słowa.

Ten element zaskoczenia był jednocześnie pięknym dowodem na to, jak bardzo projekt „Supermoce” rozwinął się od pierwszej odsłony — od ekspresji radości do świadomego dialogu z widownią o rzeczach trudnych, ale koniecznych do wypowiedzenia.

Pełna galeria zdjęć poniżej.

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Finał projektu Supermoce w Gorlickim Centrum Kultury, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: BMW- autostrada- roń Treść komentarza: Murem za Panem Jackiem Łukasikiem, brawo za odwagę i prawość. A tak nawiasem mówiąc ten pełniący teraz obowiązki komendanta głównego Policji uciekł swego czasu na rentę chorobową, a po powrocie Tuska do władzy cudownie ozdrowiał by zająć stołek komendanta, może taki wybieg Panie Jacku i nic Panu jak temu komendantowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:27 Źródło komentarza: Zza miedzy. Policjant podpadł przełożonym. Sprawa Jacka Łukasika odsłania znacznie większy problem Autor komentarza: MR Treść komentarza: bo ludzi to nie obchodzi. A tych co obchodzi i coś jarzą, to wiedzą że w TK syfu narobiło PiS - przy pewnym współudziale PO żeby nie było - i coś w tym w końcu trzeba było zrobić. TK ma służyć obywatelom a nie jednej partii. Zalega w nim 1171 niezałatwionych spraw, niektóre od 10 lat. Tymczasem wydanie orzeczenia, jeśli miało być pisowskim politykom, trwało średnio 18 dni!!! Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:23 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Autor komentarza: bzik Treść komentarza: brak słów... Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:06 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Autor komentarza: Dy Treść komentarza: To jedź i walcz a za co? Za polityków masz łeb to myśl. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 17:58 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy
Reklama