Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych - MECHATRONIKA, INFORMATYKA, ZARZĄDZANIE I INŻYNIERIA PRODUKCJI tel. 18 547 29 08

Święto sztuki i dzikości, czyli słów kilka o wczorajszym wernisażu [FOTO/VIDEO]

Podziel się
Oceń

W sobotę (12 lipca) o godz. 16 odbył się wernisaż wystawy, którą Gorliczanie oglądać mogą do końca wakacji. Tematem była dzika przyroda, a jej interpretacje artystyczne (nie tylko malarskie) oraz prelekcja Wojciecha Wójcika z Fundacji „Dziki Projekt” przyciągnęły na wydarzenie wszystkich, w których sercach Matka Natura zajmuje szczególne miejsce.
Zdjęcie przedstawia otwarcie wernisażu wystawy o dzikiej przyrodzie.
Wernisaż wystawy "Dzika sztuka. Artyści dla przyrody", który odbył się w Dworze Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

Autor: Mateusz Krzysztoń

 

Otwarcie wystawy „Dzika sztuka. Artyści dla przyrody" zgromadziło nie tylko fanów malarstwa i grafiki. Wspólny projekt artystów i założycieli „Dzikiego Projektu" od początku zakładał urozmaicenie wernisażu prelekcją na temat działań podejmowanych przez Ośrodek Rehabilitacji, jak i generalnie – jego modus operandi. Cele są jasne: edukacja społeczeństwa, uwrażliwienie na piękno przyrody, uświadomienie miejsca i roli człowieka we wspólnej przestrzeni, którą współdzielimy z „braćmi mniejszymi". Także finanse, dlatego dochód ze sprzedaży prac w połowie trafi do artystów, a w połowie do Fundacji, której wszyscy zawdzięczamy bardzo wiele.
 

Artyści i weterynarze razem, we wspólnym celu, źródło foto: Mateusz Krzysztoń


Wielu z Państwa miało okazję przekonać sie uprzednio, że gdy odda się głos Wojciechowi Wójcikowi, założycielowi Dzikiego Projektu i chirurgowi weterynarii, nikt na nudę nie będzie narzekał. Nie inaczej było tym razem. Wojtek porwał nas narracją: nie o początkach, papierologii, wyzwaniach; nie było też nudnych prób umoralniania. Zamiast tego zabrał nas do pięknego, dzikiego świata, który przedstawiał bardzo zrozumiałym językiem, unikając terminologii medycznej. 

Wojciech Wójcik: tym razem o sarnach, częstych beneficjentach Dzikiego Projektu. źródło foto: Mateusz Krzysztoń

W opowieści, jako główni bohaterowie, pojawiali się goście Fundacji: sarny, łosie, kuny, lisy, mnóstwo ptaków: także tych najbardziej „polskich". Było, na szczęście niewiele, o sadyzmie, bo Wojtek zapewnił, że większość kalekich pacjentów trafia do Fundacji jako ofiary naszej, przede wszystkim, nieuwagi. Uczestnicy wysłuchali wielu ciekawych rad na temat postaw, które niewielkim wysiłkiem można podjąć, a które opłacą się w przyszłości nam wszystkim. Jako jedną z takich ciekawostek przedstawił historię saren i zajęcy, które ratujemy kierowani empatią często – dosłownie – wyciągając spomiędzy lisich kłów:

 

Trafia do nas wiele rannych saren i zajęcy, które ratowaliście państwo w dobrej wierze, np. strasząc lisa, który „zamęczał" je w polu. Zapewniam Was, że przestraszony lis, upuściwszy półżywą ofiarę, nie straci tym samym apetytu, w związku z tym ucierpią dwa stworzenia. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek: dzika przyroda rządzi się swoimi prawami, które nie przypominają praw ludzkich. 

Dlatego cel Fundacji jest jasny: primum non nocere. Rehabilitujemy dzikie stworzenia tylko wtedy, gdy mamy empiryczną pewność ich powrotu do natury i odnalezienia się w środowisku. Przetrzymywanie zwierząt dla marketingu, zabawy, nadawanie im imion uważam za naganne i podkreślam po raz kolejny na łamach państwa portalu - mówił Wojtek.

Świetnie się słucha człowieka z pasją i wizją. Miny uczestników bezcenne, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

Nieprawdopodobnie miło słuchało się opowieści o wyleczonych pacjentach Ośrodka, zwłaszcza że założyciele i członkowie Fundacji prowadzą obszerną fotorelację najpiękniejszych chwil w ich pracy: uwolnienia zwierzęcia. Zgromadzeni obserwowali filmy i slajdy, gdy na łono naszego Beskidu wracają: bociany, zające, lisy, gołębie, a nawet żbik. Narracja prowadzącego wytworzyła taką aurę, że aplauz wzbudziła nawet filmowa relacja z ratowania żab, będących wczesną wiosną częstymi ofiarami kierowców. Zwykłe przeniesienie zwierząt przez drogę, w pobliże cieku wodnego czy sadzawki, wystarczy. Bo przecież powinniśmy żaby cenić. Zwłaszcza, gdy nie lubimy komarów. 

Takich historii było mnóstwo, a dwie godziny upłynęły bardzo szybko. Po wszystkim przedstawiciele artystów i Fundacji zaprosili wszystkich do magicznych wnętrz byłej kawiarni Lamus (która wróci w 2028), gdzie przedstawione są prace. Będą tam do 31 sierpnia i można stać się ich właścicielem. Serdecznie zapraszamy, dziękując za przemiłe, sobotnie popołudnie.

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
opady śniegu

Temperatura: 2°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego