Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Eko-Tech 2 - Gorlice, ul. 11 Listopada 27, tel. 519 832 580 - tylko u nas w Gorlicach znajdziesz tak bogaty i unikalny asortyment roślin!
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Święto sztuki i dzikości, czyli słów kilka o wczorajszym wernisażu [FOTO/VIDEO]

Podziel się
Oceń

W sobotę (12 lipca) o godz. 16 odbył się wernisaż wystawy, którą Gorliczanie oglądać mogą do końca wakacji. Tematem była dzika przyroda, a jej interpretacje artystyczne (nie tylko malarskie) oraz prelekcja Wojciecha Wójcika z Fundacji „Dziki Projekt” przyciągnęły na wydarzenie wszystkich, w których sercach Matka Natura zajmuje szczególne miejsce.
Zdjęcie przedstawia otwarcie wernisażu wystawy o dzikiej przyrodzie.
Wernisaż wystawy "Dzika sztuka. Artyści dla przyrody", który odbył się w Dworze Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

Autor: Mateusz Krzysztoń

 

Otwarcie wystawy „Dzika sztuka. Artyści dla przyrody" zgromadziło nie tylko fanów malarstwa i grafiki. Wspólny projekt artystów i założycieli „Dzikiego Projektu" od początku zakładał urozmaicenie wernisażu prelekcją na temat działań podejmowanych przez Ośrodek Rehabilitacji, jak i generalnie – jego modus operandi. Cele są jasne: edukacja społeczeństwa, uwrażliwienie na piękno przyrody, uświadomienie miejsca i roli człowieka we wspólnej przestrzeni, którą współdzielimy z „braćmi mniejszymi". Także finanse, dlatego dochód ze sprzedaży prac w połowie trafi do artystów, a w połowie do Fundacji, której wszyscy zawdzięczamy bardzo wiele.
 

Artyści i weterynarze razem, we wspólnym celu, źródło foto: Mateusz Krzysztoń


Wielu z Państwa miało okazję przekonać sie uprzednio, że gdy odda się głos Wojciechowi Wójcikowi, założycielowi Dzikiego Projektu i chirurgowi weterynarii, nikt na nudę nie będzie narzekał. Nie inaczej było tym razem. Wojtek porwał nas narracją: nie o początkach, papierologii, wyzwaniach; nie było też nudnych prób umoralniania. Zamiast tego zabrał nas do pięknego, dzikiego świata, który przedstawiał bardzo zrozumiałym językiem, unikając terminologii medycznej. 

Wojciech Wójcik: tym razem o sarnach, częstych beneficjentach Dzikiego Projektu. źródło foto: Mateusz Krzysztoń

W opowieści, jako główni bohaterowie, pojawiali się goście Fundacji: sarny, łosie, kuny, lisy, mnóstwo ptaków: także tych najbardziej „polskich". Było, na szczęście niewiele, o sadyzmie, bo Wojtek zapewnił, że większość kalekich pacjentów trafia do Fundacji jako ofiary naszej, przede wszystkim, nieuwagi. Uczestnicy wysłuchali wielu ciekawych rad na temat postaw, które niewielkim wysiłkiem można podjąć, a które opłacą się w przyszłości nam wszystkim. Jako jedną z takich ciekawostek przedstawił historię saren i zajęcy, które ratujemy kierowani empatią często – dosłownie – wyciągając spomiędzy lisich kłów:

 

Trafia do nas wiele rannych saren i zajęcy, które ratowaliście państwo w dobrej wierze, np. strasząc lisa, który „zamęczał" je w polu. Zapewniam Was, że przestraszony lis, upuściwszy półżywą ofiarę, nie straci tym samym apetytu, w związku z tym ucierpią dwa stworzenia. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek: dzika przyroda rządzi się swoimi prawami, które nie przypominają praw ludzkich. 

Dlatego cel Fundacji jest jasny: primum non nocere. Rehabilitujemy dzikie stworzenia tylko wtedy, gdy mamy empiryczną pewność ich powrotu do natury i odnalezienia się w środowisku. Przetrzymywanie zwierząt dla marketingu, zabawy, nadawanie im imion uważam za naganne i podkreślam po raz kolejny na łamach państwa portalu - mówił Wojtek.

Świetnie się słucha człowieka z pasją i wizją. Miny uczestników bezcenne, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

Nieprawdopodobnie miło słuchało się opowieści o wyleczonych pacjentach Ośrodka, zwłaszcza że założyciele i członkowie Fundacji prowadzą obszerną fotorelację najpiękniejszych chwil w ich pracy: uwolnienia zwierzęcia. Zgromadzeni obserwowali filmy i slajdy, gdy na łono naszego Beskidu wracają: bociany, zające, lisy, gołębie, a nawet żbik. Narracja prowadzącego wytworzyła taką aurę, że aplauz wzbudziła nawet filmowa relacja z ratowania żab, będących wczesną wiosną częstymi ofiarami kierowców. Zwykłe przeniesienie zwierząt przez drogę, w pobliże cieku wodnego czy sadzawki, wystarczy. Bo przecież powinniśmy żaby cenić. Zwłaszcza, gdy nie lubimy komarów. 

Takich historii było mnóstwo, a dwie godziny upłynęły bardzo szybko. Po wszystkim przedstawiciele artystów i Fundacji zaprosili wszystkich do magicznych wnętrz byłej kawiarni Lamus (która wróci w 2028), gdzie przedstawione są prace. Będą tam do 31 sierpnia i można stać się ich właścicielem. Serdecznie zapraszamy, dziękując za przemiłe, sobotnie popołudnie.

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 

Wernisaż wystawy malarstwa na rzecz fundacji Dziki Projekt pt. Dzika Sztuka, źródło foto: Mateusz Krzysztoń

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Roverek Treść komentarza: Szkoda ze takie imprezy kazdorazowo wabią do Gorlic domorosłych "rajdowcow". To co sie dzieje w tym okresie na ulicach a nocami na osiedlach woła o pomste do nieba. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:36 Źródło komentarza: Sebastian Stec zdominował Magurę Małastowską. Emocje, kraksy i zmienna pogoda podczas GSMP [FOTO] Autor komentarza: Podaj hasło, coś tam Jasło Treść komentarza: Tylko w Jaśle takie osoby dumnie noszące miano po glinianym wyrobie do przechowywania napojów 🤣 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Przyjechał na policyjny dozór bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków Autor komentarza: Omair Treść komentarza: Smród, brud i hałas tyle w temacie. Dziwne jest, że miejsce nie jest rezerwatem, aby nie było akceptacji i zakazu do organizacji tego typu wydarzeń. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:15 Źródło komentarza: Deszcz, poślizgi i wielkie emocje. Trwa 13. Wyścig Górski Magura Małastowska [FOTO] Autor komentarza: Mitar Treść komentarza: Ze zdjęć wynika, że koparka nie stoi na poboczu drogi tylko na terenie plebanii. Jest tam budowane ogrodzenie. Kierujący motocyklem raczej nie mógł poruszać się drogą główną tylko jeździł po parkingu kościelnym. Z drogi głównej w to miejsce trzeba skręcić i pokonać ok. 20m. Więc to nie pobocze. Na parkingu często wiele osób "trenuje umiejętności". Nawet w nocy. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Zagórzany. Zderzenie motocyklisty z zaparkowaną minikoparką
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego