W naszym mieście partnerskim, Bardejowie, impreza potrwa do niedzieli, 31 sierpnia. Organizatorzy, oprócz licznych stoisk i pokazów rzemiosła, przygotowali także bogaty program artystyczny.
Tradycja sięgająca średniowiecza
Jarmarki na Słowacji mają wielowiekową tradycję. Jarmark Bardejowski odbywa się nieprzerwanie od 1352 roku, kiedy król Ludwik I nadał miastu prawo do organizowania dorocznego handlowego święta. Wtedy też Bardejów otoczono murami obronnymi, które do dziś są jednymi z najlepiej zachowanych na Słowacji.
Sprawdzamy, co się dzieje
Przyjechaliśmy w sobotę, w przedostatni dzień jarmarku, więc wybraliśmy się zobaczyć, jak wygląda tegoroczna edycja.
Już od samego wejścia widać tłumy – ulice pełne są ludzi, a nad rynkiem unosi się gwar rozmów, muzyka i zapach jedzenia.
Atmosfera jest naprawdę wyjątkowa – taki klimat można poczuć tylko tutaj.
Na straganach można kupić praktycznie wszystko – od ubrań i skórzanych wyrobów, przez biżuterię i słodycze, aż po lokalne specjały. Jest też mnóstwo stoisk z rękodziełem i pamiątkami. Można nawet dostać szatkowaną kapustę, ręcznie przygotowywaną na miejscu.
W oczy rzuca się też ogromny wybór zabawek dla dzieci, a na dorosłych czekają stoiska z lokalnymi alkoholami i nalewkami.
Największe zainteresowanie tradycyjnie budzą regionalne smakołyki.
Dlaczego warto przyjechać?
Jarmark Bardejowski to nie tylko budy z jedzeniem, ale świetna okazja do pospacerowania po pięknym, zabytkowym centrum wpisanym na listę UNESCO. To znakomita propozycja na jednodniową wycieczkę, zwłaszcza że Bardejów jest miastem partnerskim Gorlic.
Impreza potrwa jeszcze do końca dnia – więc jeśli ktoś szuka pomysłu na wycieczkę, zdecydowanie warto się tu wybrać!
Halogorlice dają polecajkę!
Obejrzyjcie naszą galerię zdjęć z jarmarku.
Napisz komentarz
Komentarze