Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Miejscowość dobrze znana gorliczanom na ustach całej Polski. Wszystko przez dwa lwy i tygrysa [VIDEO]

Podziel się
Oceń

Miejscowość położona niedaleko Gorlic, stała się tematem ogólnopolskiej dyskusji za sprawą mężczyzny opiekującego się dwoma lwami i tygrysem.
Zdjęcie przedstawia mężczyznę z lwem
Co o tym sądzicie?

Autor: Gazeta Krakowska/Paweł Michalczyk

 

Każdy, kto podróżuje z Gorlic w kierunku Krakowa, z pewnością kojarzy miejscowość Czchów – niewielkie miasteczko położone nad Dunajcem, znane z zamku, zapory i malowniczych widoków. Ostatnio jednak o Czchowie zrobiło się głośno z zupełnie innego powodu – to właśnie tam mieszka mężczyzna, który od lat opiekuje się lwami i tygrysem. Sprawa wywołała w całej Polsce ogromne emocje.

Mieszkaniec Czchowa, usłyszał zarzuty dotyczące nielegalnego posiadania niebezpiecznych zwierząt oraz niezapewnienia im odpowiednich warunków bytowania. Prokuratura zarzuca mu znęcanie się nad zwierzętami, twierdząc, że utrzymywał je w nieodpowiednich warunkach i niewłaściwie je karmił. Sam mężczyzna stanowczo temu zaprzecza i uważa, że padł ofiarą anonimowego donosu.

Jak wyjaśnia, jego przygoda ze zwierzętami zaczęła się sześć lat temu, gdy dowiedział się o dwóch białych lwach, które – jako młode – zostały oddzielone od agresywnej matki w jednym z polskich ogrodów zoologicznych. Mężczyzna za pośrednictwem zaprzyjaźnionego weterynarza, przygarnął wówczas lwicę Amirę i lwa Diego. Początkowo karmił je mlekiem z butelki, a dziś – jak sam twierdzi – zwierzęta są do niego silnie przywiązane i reagują na jego obecność z ufnością.

Aby zapewnić im legalny status, zarejestrował działalność cyrkową, ponieważ w tamtym czasie było to jedyne rozwiązanie pozwalające na posiadanie dzikich zwierząt. Uratował także tygrysa bengalskiego, który wcześniej występował w niemieckim cyrku. Po zmianach w przepisach, które w 2021 roku zakazały cyrkom posiadania lwów i tygrysów, mężczyzna nie zdecydował się na przekazanie ich do innej placówki. Jak podkreśla, nigdy nie zarabiał na swoich zwierzętach, a wszystkie koszty ich utrzymania pokrywa z własnej kieszeni.

Wokół jego domu powstały specjalnie przygotowane wybiegi – dwa po 50 metrów kwadratowych, taras oraz pomieszczenie osłonięte, na wypadek chłodu. Całość łączy 25-metrowy tunel, po którym zwierzęta mogą się poruszać. Według właściciela, daje im to wystarczającą przestrzeń, by czuły się swobodnie, choć sam przyznaje, że w naturze potrzebowałyby znacznie więcej miejsca.

Z opinią prokuratury nie zgadzają się jednak lekarze weterynarii, którzy wielokrotnie kontrolowali warunki utrzymania zwierząt. Wojciech Kujawski, znany ekspert i współautor programu „Klinika Zdrowego Chomika” w Radiu Kraków, ocenił, że lwy i tygrys są w dobrej kondycji i wykazują pozytywne relacje z opiekunem. Podkreślił, że zwierzęta wyglądają zdrowo, nie boją się człowieka, a ich zachowanie nie wskazuje na zaniedbanie.

Według Kujawskiego, jedynym miejscem, w którym mogłyby mieć więcej przestrzeni, byłby ogród zoologiczny – jednak żaden w Polsce nie wyraził chęci ich przyjęcia. Gdyby miało dojść do odebrania zwierząt, koszt ich utrzymania w specjalistycznym ośrodku sięgnąłby setek tysięcy złotych rocznie, co stanowiłoby poważne obciążenie dla budżetu gminy.

Mieszkaniec Czchowa nie wyobraża sobie rozłąki ze swoimi podopiecznymi. Jak mówi, zwierzęta urodziły się w niewoli i nigdy nie znały życia na wolności, dlatego przeniesienie ich do innego miejsca byłoby dla nich ogromnym stresem. Twierdzi, że przez sześć lat jego działalność była wielokrotnie kontrolowana i nigdy nie zgłaszano nieprawidłowości. Problemy zaczęły się dopiero po anonimowym doniesieniu, które – jego zdaniem – mogło mieć podłoże osobiste i lokalne.

Mężczyzna jest aktywnym członkiem Czchowskiej Gminnej Wspólnoty Inicjatyw Obywatelskich, która w przeszłości krytykowała poprzednie władze miasta. Obecny burmistrz przyznał podczas sesji rady gminy, że sprawa przerodziła się w poważny konflikt społeczny.

Dziś mężczyzna czeka na dalszy bieg postępowania. Grozi mu do pięciu lat więzienia, choć nie przyznaje się do winy. Sprawa wciąż budzi wiele emocji – jedni widzą w nim pasjonata i obrońcę zwierząt, inni zarzucają mu brak odpowiednich warunków dla dzikich kotów.

A co o tym sądzicie Wy? Czy miejsce dla lwów i tygrysa może być przy prywatnym domu, jeśli mają opiekę i przywiązanie do człowieka, czy jednak takie zwierzęta powinny trafić do specjalistycznych ośrodków?

 

Źródło info: Radio Kraków

 


Napisz komentarz

Komentarze

marek 07.11.2025 16:37
Za tej władzy to niedługo wszyscy będziemy siedzieć, bo nie będzie nas stać na podatki...od wszystkiego.

Ariel 06.11.2025 14:03
Piękne zwierzęta. Jednak do klatki nie wszedłbym nawet za wszystkie skarby świata;) No chyba żeby mi żona kazała;)

ja 06.11.2025 13:28
Wychowywał je od małego i tak powinno zostać , nikomu nie zagrażają są w dobrej kondycji w bezpiecznych klatkach , mają swojego pana któremu ufają i POWINNY TAM ZOSTAĆ...jedziemy do nich w odwiedziny

Weterynorz 06.11.2025 18:31
Jedź , musisz się przecież jakoś dowartościować , potem wrzucić na fejsik filmik z wizyty że to jest fajne , wow, popierasz itd. Zabrać lwy i koniec !!!!!

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 998 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12