Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
Reklama Zapraszamy na zakupy do Galerii Gorlickiej przy ul. Legionów w Gorlicach, Galeria Gorlicka - Twoje Miejsce na Zakupy
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Artur chce zdobyć najwyższy na świecie wulkan. Dla Nikoli Woźniak [FOTO]

Podziel się
Oceń

Wielka pasja i jeszcze większe serce – tak można opisać Artura Grądalskiego, gorliczanina mieszkającego na co dzień za granicą, który postanowił połączyć miłość do gór z pomocą dla chorej trzylatki, Nikoli Woźniak. W grudniu wyruszy na jedną z najtrudniejszych wypraw swojego życia – chce zdobyć najwyższy wulkan świata, Ojos del Salado, położony na granicy Chile i Argentyny.
zdjęcie przedstawia górę pokrytą śniegiem, na pierwszym planie portrety osób
Artur Grądalski chce zdobyć wulkan Ojos del Salado

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info/tripadvisor.com

 

Artur Grądalski chce na przełomie grudnia 2025 i stycznia 2026 zdobyć najwyższy na świecie wulkan, wysoki na blisko 7 kilometrów Ojos del Salado, którego zdobycie w zimie jest nie lada wyzwaniem. Zmaganie się ze stromością, temperaturą sięgającą -30 stopni Celsjusza i możliwością załamania pogody to przeciwności sprawiające zawsze niebezpieczeństwo i trudność w realizacji tego wyzwania.
 

Od pięciu lat chodzę po górach. Mieszkam bardzo blisko Alp, codziennie widzę je z okna i to one mnie zmotywowały. Zaczynałem od niskich szczytów, po 1 200–1 300 metrów, ale z czasem przyszła potrzeba wyzwań – opowiada Artur.


Dziś na jego koncie są już dziesiątki zdobytych szczytów, w tym Mulhacén w Hiszpanii, Tubkal w Maroku, Ararat w Turcji i Kilimanjaro w Tanzanii. Artur wspomina jednak, że początki nie były łatwe – uczył się samodzielnie, oglądając filmy szkoleniowe i zdobywając doświadczenie krok po kroku.
 

Nie skończyłem żadnych kursów wspinaczkowych. Wszystkiego uczyłem się sam, ale też pod okiem przewodnika, kiedy zaczynałem pierwsze wyprawy. Góry dają ogromną satysfakcję, ale i pokorę. To bardzo cienka granica między życiem a śmiercią – mówi z powagą.


Pomysł na połączenie pasji z pomocą pojawił się niedawno, gdy Artur dowiedział się o akcji prowadzonej dla Nikoli Woźniak, trzylatki zmagającej się z ciężką chorobą genetyczną – zespołem Retta.


O dziewczynce możecie przeczytać w poniższym artykule.

 


Gorliczanin postanowił zrobić coś nietuzinkowego dla potrzebującej dziewczynki.
 

Kiedy usłyszałem o Nikoli, pomyślałem, że jeśli mogę coś zrobić, by zwrócić uwagę ludzi, to zrobię to w swoim stylu – w górach. W styczniu 2026 chcę wejść na najwyższy wulkan świata dla niej. Dla Nikoli, dla jej rodziców, dla wszystkich, którzy chcą wierzyć, że nawet z gór można nieść dobro – podkreśla gorliczanin.


Wyprawa na Ojos del Salado zaplanowana jest na przełom grudnia i stycznia. W składzie ekspedycji znajdzie się siedem osób, ale to właśnie Artur jest pomysłodawcą i duchem przedsięwzięcia.

Wejście na Ojos del Salado to ogromne wyzwanie. Temperatury spadają tam nawet do –30 stopni Celsjusza, a ostatni nocleg odbywa się na wysokości 5 800 metrów.
 

To trudniejsze niż Everest – nie wysokością, ale warunkami. Ostatnie 200 metrów to strome, oblodzone podejście z linami asekuracyjnymi. Nie będzie łatwo, ale wiem, z czym to się wiąże. Robię to stopniowo – z każdym szczytem przygotowuję się na więcej – mówi Artur.


Po wyprawie powstanie film dokumentalny, który ma być nie tylko zapisem górskiej przygody, ale przede wszystkim opowieścią o nadziei i walce o zdrowie małej dziewczynki. Za montaż odpowie Robert Kumorkiewicz, znany gorlicki twórca filmowy.
 

Artur podczas wyprawy będzie nagrywał krótkie fragmenty – wtedy, kiedy tylko będzie to możliwe. Po jego powrocie spróbuję z tego materiału stworzyć film, który poruszy serca ludzi – zapowiada Robert Kumorkiewicz.


Materiał zostanie opublikowany w sieci, a towarzyszyć mu będzie link do zbiórki dla Nikoli.
 

Nie chodzi o mnie. Chcę, żeby ludzie usłyszeli o Nikoli, żeby ktoś, kto obejrzy film, pomyślał: też mogę pomóc. Na moim profilu pojawi się informacja i link do zrzutki – wszystko trafi bezpośrednio na konto Nikoli – mówi Artur.

Każdy może dołożyć małą cegiełkę. Ja wchodzę dla Nikoli na szczyt świata, ale każdy, kto wpłaci choć złotówkę, też wspina się razem ze mną.


Akcja Artura Grądalskiego ma jeden cel – dotrzeć do jak największej liczby osób i zebrać środki na leczenie Nikoli. Gorliczanin wierzy, że wspólne wsparcie może zdziałać cuda.

Wyprawa będzie nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale także symbolem solidarności. Z Gorlic w świat popłynie jasny przekaz: dobro zawsze ma siłę przebicia, nawet na wysokości siedmiu tysięcy metrów.

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 

Artur Grądalski podczas wypraw górskich, źródło foto: prywatne archiwum Facebook Artura Grądalskiego

 


Napisz komentarz

Komentarze

JA 10.11.2025 13:36
kasa jest potrzebna już a nie zbiorka dopiero w przyszłym roku

Kama 10.11.2025 18:50
Nikt ci nie zabrania wpłacać pieniądze ,,już,, .Na pewno jest takie miejsce i nie musisz czekać na link od Artura.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 992 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: WANDATreść komentarza: Tworzenie kolejnych etatów dla darmozjadów. Tyle lat nic się nie działo a teraz będą wydziwiać.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 16:55Źródło komentarza: Sprawny punkt GOPR na Magurze Małastowskiej pożądanyAutor komentarza: MagdaTreść komentarza: Błagam zróbcie to jak należy. Nie tak jak ten beznadziejny Burmistrz który zrujnował cały rynek!!!! Ma być zielono,w lecie jest taka lampa że usiąść się nie da nawet na głupich lodach,bo nie ma się gdzie schować. Nie funkcjonalny rynek totalnie. Ciesze się nara inwestycje i liczę na to że to będzie jeden z najbardzej zielonych rynków przynajmniej w Małopolsce. Naprawdę nie mieszkamy aż w takiej dziurze… gdyby było więcej miejsc pracy i trochę więcej możliwości to naprawdę fajne spokojne miasteczko. Liczę na projektantów i wykonawców! Nie zrujnujcie tego błagam.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 09:17Źródło komentarza: Gorlice. Miasto dostało dofinansowanie zieleni centrum i okolicznych uliczek. Będzie pięknie!Autor komentarza: NiezadowolonyTreść komentarza: Wypowiedź Pani Cup w imieniu organu nadzorującego placówkę są karygodne. Czy w placówce gdzie są dzieci małoletnie prewencja ma w ten aposób wyglądać? Tym rokiem rozumowania to prewencyjnie w budynku gminy też się znajdują kamery?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 08:00Źródło komentarza: Kobylanka. Kamery w szkolnej toalecie?Autor komentarza: hmmTreść komentarza: A ty użytkowniku dużo patrzysz na te młode dziewczyny?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 07:52Źródło komentarza: Komu potrzebny jest McDonalds w Gorlicach?
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12