Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Radny Robert Gryzik. „Nie mam żadnego obowiązku tłumaczenia się przed panią. Żadnego”

Podziel się
Oceń

Emocjonalna dyskusja o finansach miasta podczas dzisiejszej (14 maja) sesji Rady Miasta Gorlice po głosowaniu nad sprawozdaniem finansowym za 2025 rok. Skarbnik Edyta Szilder pytała radnych, dlaczego wstrzymali się od głosu mimo pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej. Odpowiedź radnego Prawa i Sprawiedliwości Roberta Gryzika wywołała ostrą reakcję zastępcy burmistrza Sebastiana Puchajdy i burmistrza Rafała Kukli. W sali padły mocne słowa o „manipulacji faktami”, odpowiedzialności za 200-milionowy budżet i problemach z odzyskiwaniem miejskich milionów.
zdjęcie przedstawia dwóch mężczyzn i kobietę w garniturach przy stole
Burzliwa dyskusja podczas Sesji Rady Miasta w Gorlicach.

Źródło: UM w Gorlicach

 

Po głosowaniu nad sprawozdaniem finansowym Miasta Gorlice za 2025 rok na sesji Rady Miasta doszło do ostrej wymiany zdań. Punktem zapalnym było pytanie skarbnik miasta Edyty Szilder, skierowane do radnych, którzy wstrzymali się od głosu przy zatwierdzaniu dokumentu.
 

Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie, jakie merytoryczne lub formalne wątpliwości towarzyszyły radnym podczas głosowania nad uchwałą w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu Miasta Gorlice za 2025 rok – pytała Edyta Szilder.

Co skutkowało wstrzymaniem się od głosu? Czy te zastrzeżenia dotyczyły konkretnych pozycji w sprawozdaniu? Jakie wątpliwości budził ten projekt?


Skarbnik podkreślała, że dokument został przygotowany zgodnie z przepisami i nie był kwestionowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową.
 

Wszelkie informacje, które zostały państwu przekazane, zostało wszystko wyjaśnione – mówiła skarbnik miasta.

Tutaj nie było żadnych uwag formalnych czy merytorycznych, zarówno przez Regionalną Izbę Obrachunkową, jak i ogółem przez sprawozdanie. Zostało ono sporządzone zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie było żadnych zastrzeżeń. Także dla mnie budzi wątpliwość, dlaczego państwo po prostu wstrzymaliście.


Na pytanie odpowiedział radny PiS Robert Gryzik. Już na początku zaznaczył, że nie widzi obowiązku tłumaczenia swojej decyzji w głosowaniu.
 

Ja bym się zapytał w drugą stronę do państwa, którzy głosowali za. I będziemy tak tu siedzieć dwie godziny i będziemy się przerzucać nawzajem – mówił radny.

Są trzy wersje. Jest za, przeciw i wstrzymujący. I nie mam żadnego obowiązku tłumaczenia się przed panią. Żadnego. Każdy decyduje we własnym sumieniu i każdy ma prawo zająć stanowisko. Ja nie będę się tłumaczył.

Robert Gryzik przekonywał, że możliwość wstrzymania się od głosu jest pełnoprawnym elementem procedury.

A po co jest wstrzymujący, a po co jest przeciw? W jakim celu są te trzy różne możliwości głosowania? Czy ja się mam tłumaczyć, że ja się wstrzymuję od głosu? – pytał.


Do dyskusji włączył się zastępca burmistrza Sebastian Puchajda. W jego ocenie pytanie skarbnik było zasadne, ponieważ sprawozdanie finansowe ma charakter techniczny i księgowy, a nie polityczny.
 

Powiem szczerze, to, że pani skarbnik pyta, to mnie nie dziwi. Natomiast odpowiedź mnie dziwi i to bardzo – rozpoczął.

Sprawozdanie finansowe jest dokumentem księgowym, podsumowującym działanie jednostki, czysto technicznym, techniczno-finansowym. Ja rozumiem, że przy wotum zaufania, jeżeli ktoś jest przeciw, ktoś się wstrzymuje, to jest akurat dokument bardziej polityczny, kierunkowy. Tu ok, każdy kierunek jest w pełni dla mnie zrozumiały. Natomiast kwestie związane ze sprawozdaniem finansowym i z absolutorium są tematami czysto finansowymi, które podlegają prostej, jasnej ocenie – mówił zastępca burmistrza.


Następnie wskazywał, że głosowanie nad takim dokumentem powinno opierać się na konkretnych zastrzeżeniach.
 

Czy dokument został sporządzony w sposób prawidłowy, czy dokument odzwierciedla to, co znajduje się w dokumentach. I w tym momencie, jeżeli ktoś nie jest w stanie, oczywiście można się wstrzymać. Tylko, że z całym szacunkiem, ale dla mnie to wskazuje na to, że albo ktoś dokumentu nie rozumie, albo nie zapoznał się z nim, albo widzi w nim jakieś nieprawidłowości, do których nie chce przyłożyć ręki – ocenił Sebastian Puchajda.

Zastępca burmistrza mówił też o odpowiedzialności radnych za finanse publiczne i majątek miasta.

My w tym momencie zarządzamy tu w Gorlicach dwustoma milionami. Czy osobom, które nie są w stanie określić się co do sprawozdania finansowego, ja powierzyłbym jakąkolwiek działalność gospodarczą? No z całym szacunkiem – mówił.


Dodał, że samorząd powinien być traktowany jako instytucja zarządzająca wspólnym majątkiem mieszkańców.
 

Jeżeli my nie zaczniemy sami tutaj traktować samorządu jako podmiotu, który zarządza naszym wspólnym majątkiem i który ma do tego podchodzić poważnie, to mówiąc wprost ten samorząd nie będzie miał najmniejszego sensu – podkreślał.


Po tej wypowiedzi radny Robert Gryzik przeniósł dyskusję na temat należności, które miasto próbuje odzyskać.
 

Panie wiceburmistrzu, zawsze słyszę, że obsługa prawna w urzędzie jest wzorcowa, wspaniała i w ogóle genialna na każdym zebraniu, jakimkolwiek spotkaniu. A pan, wiceburmistrz, już jest prawnikiem. To ja się chciałem zapytać, to jak się mają te wszystkie miliony do odzyskania, które miasto próbuje odzyskiwać i jakoś nie potrafi? – pytał radny PiS.


Sebastian Puchajda odpowiadał, że od 1 stycznia 2025 roku nie świadczy obsługi prawnej dla urzędu, a problemy z dochodzeniem roszczeń wynikają m.in. z procedur sądowych.


Jeżeli pan chce wiedzieć, dlaczego dochodzenie roszczeń wygląda tak jak wygląda, no to może dajmy się historycznie na ostatnie, a raczej poprzednie lata, kiedy ktoś wpadł na pomysł reform wymiaru sprawiedliwości – mówił.


Odnosząc się do spraw ISAD-u i Hydronaftu, wskazywał, że temat był prowadzony również przez zewnętrzną kancelarię.
 

Ten temat akurat był prowadzony przez kancelarię zewnętrzną w porozumieniu jeszcze z innym podmiotem. Była to jedna z najlepszych kancelarii, jeżeli chodzi o prawo upadłościowe. Powiedzieli, że czegoś takiego nie widzieli – mówił Puchajda.


Do dyskusji odniósł się również burmistrz Rafał Kukla. Podkreślał, że rozumie polityczny wymiar głosowania nad wotum zaufania, ale sprawozdanie finansowe jest dokumentem ocenianym przez instytucje kontrolne.

Ja rozumiem, że państwo mogą nie popierać mojej osoby i wotum zaufania nie chcą udzielić. Oczywiście, jak najbardziej. Jeżeli jest sprawozdanie finansowe, to jest dokument, który jest badany przez Regionalną Izbę Obrachunkową – mówił burmistrz.

Jeżeli Regionalna Izba Obrachunkowa, jako najwyższa instancja w dziedzinie finansów publicznych, nie widzi żadnych podstaw do negatywnej oceny, więc co kieruje wskazaniem, że nie zostaje przyjęty ten dokument?”


Gdy radny wskazywał, że każdy ma prawo do własnego stanowiska, burmistrz odpowiedział krótko.
 

My sobie nie życzymy. Życzymy sobie argumentów.


Rafał Kukla ocenił, że w dyskusji nie padły konkretne zarzuty wobec sprawozdania finansowego.
 

Pan radny przedstawił, że niestety nie ma żadnego argumentu, który wskazywałby na to, że sprawozdanie finansowe jest wykonane negatywnie, więc bardzo bym chciał, żeby mieszkańcy Gorlic głośno i wyraźnie usłyszeli to i zobaczyli, na czym polega właśnie manipulacja faktami, że czegoś się nie wspiera, bo coś się popiera – mówił burmistrz.



W końcówce wymiany zdań radny Robert Gryzik wrócił jeszcze do kwestii zadłużenia miasta.

Zawsze pan burmistrz mówi, że się zmniejsza zadłużenie, więc dowiedzieliśmy się, że zmniejszyło się o 145 tysięcy. Czyli to nie wiem, czy to jest jakieś 10 promili, czy nie wiem, ile to jest w skali – mówił radny.


Burmistrz odpowiadał, że konkretna kwota była już wcześniej podawana.
 

Przecież kwota była cztery razy podawana – stwierdził Rafał Kukla.

 

Dyskusja trwała kilkanaście minut i momentami bardziej przypominała polityczną awanturę niż spokojną debatę nad dokumentem finansowym miasta. W sali obrad było gęsto od emocji, wzajemnych uszczypliwości i personalnych uwag.

Całość odbywała się podczas oficjalnej sesji Rady Miasta Gorlice transmitowanej publicznie mieszkańcom. To właśnie przy omawianiu miejskich pieniędzy i absolutorium dla burmistrza doszło do jednej z najbardziej napiętych wymian zdań w ostatnich miesiącach.

Końcówka dyskusji pokazała, że konflikt pomiędzy częścią radnych a władzami miasta wykracza już daleko poza same liczby w budżecie. W trakcie rozmowy padały zarzuty o „manipulację faktami”, brak argumentów oraz polityczne motywacje głosowań.

Jedno jest pewne – temat finansów miasta i sposobu oceniania pracy magistratu jeszcze długo będzie budził emocje podczas gorlickich sesji. 

A to wszystko szanowni Państwo za publiczne pieniądze, nasze pieniądze.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Wyborca 16.05.2026 10:03
Rada Miasta jest organem stanowiącym i kontrolnym wobec Burmistrza, dlatego każdy radny ma pełną wolność głosowania zgodnie z własnym sumieniem i oceną sytuacji. Przepisy prawa nie nakładają obowiązku uzasadniania swojego głosu, a publiczne „rozliczanie” radnego z decyzji i zadawanie pytań w tym tonie jest zwyczajnie nie na miejscu.

pit 14.05.2026 21:49
Po co w ogóle radni maja dawać jakieś absolutorium, jeśli izba obrachunkowa stwierdza poprawność sprawozdania? Przecież mogą sobie w tym czasie zjeść gorącą szarlotkę z bitą śmietaną? Umiejętność wykonywania podstawowych działań dodawania i odejmowania - to chyba nie tylko o to chodzi przy udzielaniu absolutorium?

Olaboga 14.05.2026 21:31
A dlaczego nie wspomniano w artykule, że wstrzymał się cały PIS? I wstrzymywanie to ma miejsce wielokrotnie, przy uchwałach z różnych dziedzin? Zupełnie bez powodu. Może redakcja pokwapiłaby się o taką analizę np z okresu od teraz, 12 miesięcy wstecz... Hym?

Reklama Kamieniarstwo nagrobkowe, budowlane, liternictwo kamieniarskie - nagrobki, piwnice grobowe, parapety, schody, blaty kuchenne i łazienkowe, zdjęcia nagrobkowe, akcesoria: krzyże, krzyżyki, wazony - Szymbark, przy DK28, tel. 577 890 169, 795 249 888
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Gmina Sękowa zaprasza na IV Festiwal Wina i Sera w Sękowej, 3 lipca - 5 lipca 2026
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego