Rzadka wada wrodzona
Franio Burak urodził się 5 maja 2025 roku. Pochodzi z Trutego – miejscowości położonej w gminie Nowy Targ, w powiecie nowotarskim. Jest pogodnym i ciekawym świata chłopcem, jednak już w pierwszych miesiącach jego życia rodzice dowiedzieli się, że czeka go długa droga leczenia.
U Frania zdiagnozowano niedorozwój kości udowej, określany skrótem CFD od angielskiej nazwy Congenital Femoral Deficiency. To rzadka wada wrodzona, która powoduje różnicę w długości kończyn.
Według prognoz medycznych bez odpowiedniego leczenia różnica w długości nóg chłopca w dorosłym życiu mogłaby wynieść nawet 6–7 cm. Mogłoby to poważnie utrudniać mu chodzenie oraz codzienne funkcjonowanie.
Szansa na sprawność
Rodzice Frania odbyli konsultacje w Paley European Institute w Warszawie. Specjaliści przygotowali indywidualny plan leczenia, którego celem jest zmniejszenie różnicy w długości kończyn i stworzenie chłopcu możliwie najlepszych warunków do samodzielnego życia.
Pierwszym etapem ma być zabieg przygotowawczy biodra. Następnie Franio powinien przejść operację wydłużenia kości udowej. Każdy z tych zabiegów będzie wymagał dalszego leczenia, systematycznych kontroli oraz wielu miesięcy intensywnej rehabilitacji.
To właśnie rehabilitacja będzie miała duże znaczenie dla końcowego efektu całego procesu. Rodzice wierzą, że dzięki leczeniu ich syn zyska szansę na sprawniejsze chodzenie, bieganie i zabawę z rówieśnikami.
Leczenie za 350 tysięcy
Wstępna wycena przygotowana przez Paley European Institute wskazuje, że koszt dwóch operacji wyniesie około 250 tys. zł. Zabieg przygotowawczy biodra oszacowano na około 78 tys. zł, a późniejszą operację wydłużenia kości udowej na około 163 tys. zł.
Do tej kwoty trzeba doliczyć wydatki związane z rehabilitacją, konsultacjami lekarskimi, pobytami w Warszawie, dojazdami oraz zakupem niezbędnego sprzętu i materiałów medycznych. Rodzina szacuje, że całe leczenie może kosztować nawet 350 tys. zł.
Część pieniędzy udało się już zgromadzić przy wsparciu bliskich i darczyńców. Celem internetowej zbiórki jest zebranie 300 tys. zł.
Region pomaga Franiowi
W pomoc chłopcu włączyli się mieszkańcy rodzinnej miejscowości i sąsiednich miejscowości. W Trutem, Szlembarku oraz Szaflarach odbywały się festyny charytatywne i kiermasze ciast. W organizację wydarzeń angażowały się między innymi Koła Gospodyń Wiejskich, artyści oraz osoby, które chciały wesprzeć rodzinę.
Rodzice podkreślają, że znaczenie ma każda wpłata, niezależnie od jej wysokości. Pomóc można również poprzez udostępnianie informacji o zbiórce, dzięki czemu apel ma szansę dotrzeć do kolejnych darczyńców.
Aktualności dotyczące leczenia i postępów chłopca mają być publikowane na facebookowej stronie „Franio Burak”. Informacje o możliwości przekazania pomocy są rozpowszechniane również w mediach społecznościowych oraz przez organizatorów lokalnych inicjatyw charytatywnych.
Pomóżmy Franiowi
Zebrane pieniądze mają zostać przeznaczone wyłącznie na wydatki związane z leczeniem chłopca: operacje, rehabilitację, konsultacje, pobyty w Warszawie, dojazdy oraz niezbędne wyposażenie medyczne.
Podane koszty mają charakter wstępny i mogą ulec zmianie w zależności od przebiegu leczenia, zakresu dodatkowych procedur oraz długości rehabilitacji.
– Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Dzięki Wam Franio ma szansę na przyszłość z większą sprawnością i większymi możliwościami – apelują rodzice chłopca, Ela i Darek.
Link do portalu pomagam.pl >>>Pomóżmy Franiowi odzyskać sprawność
Źródło info: pomagam.pl



Napisz komentarz
Komentarze