Interwencja późnym wieczorem
Jak wynika z informacji przekazanych przez gorlicką policję, 6 sierpnia około godz. 22.30 wpłynęło telefoniczne zgłoszenie od matki jednego z dzieci przebywających na kolonii. Dotyczyło ono sposobu traktowania uczestników przez osoby sprawujące nad nimi opiekę. Po przyjeździe policjantów na miejscu znajdowały się już dwie matki, które zdecydowały się zabrać swoje córki z turnusu.
Kobiety pokazały funkcjonariuszom nagranie otrzymane od dzieci. Według informacji policji słychać na nim krzyk jednej z osób dorosłych, nie zarejestrowano natomiast wulgaryzmów. Jedna z opiekunek miała wyjaśnić policjantom, że uczestnicy nie przestrzegali regulaminu i zachowywali się niesubordynowanie, a ona podniosła głos, próbując przywrócić dyscyplinę.
Zagrożenia nie stwierdzono
Funkcjonariusze podczas nocnej interwencji nie stwierdzili bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia pozostałych dzieci. Większość uczestników o tej porze już spała, dlatego nie podjęto decyzji o przerwaniu turnusu. Policja informowała również, że osoby sprawujące opiekę zostały przebadane na zawartość alkoholu i były trzeźwe.
Następnego dnia od obu matek przyjęto formalne zawiadomienia. Wtedy rozpoczęły się dalsze czynności zmierzające do ustalenia, co faktycznie wydarzyło się podczas pobytu dzieci w Gorlicach i czy zachowania osób z kadry mogą wypełniać znamiona przestępstwa.
Organizator został ustalony
W publicznie dostępnych dokumentach Kuratorium Oświaty w Krakowie udało nam się ustalić organizatora wypoczynku. Było nim Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Oświatowo-Wychowawczych im. Teresy Kras z Lublina. Organizacja realizowała na zlecenie Małopolskiego Kuratora Oświaty zadanie pod nazwą „Kolonie edukacyjne w Gorlicach”.
Całość przedsięwzięcia w Gorlicach została sfinansowana ze środków publicznych. Przyznana kwota wyniosła 182 700 zł. Zaplanowano trzy siedmiodniowe turnusy dla łącznie 145 dzieci i młodzieży z województwa małopolskiego. Turnus, podczas którego doszło do policyjnej interwencji, trwał od 3 do 9 sierpnia i został przewidziany dla 48 uczestników. Kolejny, również dla 48 osób, zaplanowano od 10 do 16 sierpnia.
Miejscem zakwaterowania uczestników był Internat Zespołu Szkół Nr 1 im. Ignacego Łukasiewicza przy ul. Wyszyńskiego 16a w Gorlicach. Jednocześnie z tych samych dokumentów wynika, że organizatorem kolonii było zewnętrzne stowarzyszenie.
To istotne rozróżnienie. Sam fakt zakwaterowania kolonii w szkolnym internacie nie przesądza o odpowiedzialności szkoły za dobór kierownika, wychowawców czy sposób prowadzenia zajęć. Do wyjaśnienia pozostaje natomiast zakres obowiązków związanych z udostępnieniem obiektu i zapewnieniem warunków pobytu. Stanowisko dyrekcji oraz zarządcy obiektu będzie więc ważne szczególnie w odniesieniu do zastrzeżeń dotyczących warunków zakwaterowania.
Kontrole podczas turnusu
Z informacji uzyskanych przez policję wynika, że jeszcze przed nocną interwencją, dwa dni wcześniej, kolonię kontrolowali przedstawiciele Kuratorium Oświaty oraz gorlickiego sanepidu. Według policji była to kontrola doraźna o charakterze rutynowym, niewynikająca ze zgłoszenia o zdarzeniach opisanych później przez rodziców. Policja nie otrzymała informacji, aby wykazano wtedy nieprawidłowości o charakterze kryminalnym.
Po interwencji przeprowadzono kolejną kontrolę. Policja otrzymała następnie informację, że nastąpiła zmiana osoby kierującej kolonią. Publicznie dostępne informacje nie pozwalają jednak stwierdzić, dlaczego podjęto taką decyzję ani czy była ona bezpośrednim następstwem ustaleń kontroli. W tej części potrzebne jest oficjalne stanowisko kuratorium oraz organizatora.
Rodzice opisali zarzuty
Sprawa stała się głośna po publikacji jednej z matek w mediach społecznościowych. Z jej relacji wynikało, że dzieci miały skarżyć się między innymi na krzyki, poniżające zachowania oraz sposób dyscyplinowania uczestników. Pojawiły się również zastrzeżenia dotyczące czystości w miejscu zakwaterowania. Są to jednak relacje rodziców i dzieci, które wymagają niezależnej weryfikacji i nie mogą być przedstawiane jako ustalone fakty.
Właśnie dlatego szczególnego znaczenia nabierają wyniki kontroli kuratorium i sanepidu. Pozwolą odpowiedzieć między innymi na pytanie, czy instytucje kontrolne potwierdziły którąkolwiek z nieprawidłowości opisywanych przez rodziców oraz jakie zalecenia, jeśli w ogóle, zostały wydane organizatorowi.
Śledztwo wyjaśni szczegóły
Na obecnym etapie wiadomo więc, że doszło do policyjnej interwencji, dwie matki zabrały córki z kolonii i złożyły zawiadomienia, policja zabezpieczyła informacje przekazane przez rodziców, a sprawa jest badana pod kątem art. 207 Kodeksu karnego.
Na tym etapie nie ma podstaw, by przesądzać odpowiedzialność którejkolwiek ze stron. Dopiero czynności prowadzone przez policję, ustalenia kuratorium, sanepidu oraz stanowiska organizatora i zarządcy obiektu pozwolą odtworzyć pełny przebieg wydarzeń i ocenić, czy doszło do nieprawidłowości.
W podobnych sprawach szczególnej ostrożności wymaga także ocena relacji dzieci. Kilku- czy kilkunastoletni uczestnicy wypoczynku mogą reagować emocjonalnie, różnie interpretować polecenia dorosłych, konflikty czy sytuacje związane z dyscypliną. Nie oznacza to, że ich relacje należy bagatelizować, ale również nie można traktować ich automatycznie jako pełnego i rozstrzygającego obrazu sytuacji.
Tak samo ostrożnie należy podchodzić do wyjaśnień kadry i organizatora. Dopiero zestawienie zeznań, nagrań, dokumentacji, wyników kontroli i innych zgromadzonych materiałów pozwoli ocenić, co rzeczywiście wydarzyło się podczas turnusu. Do tego czasu najbardziej odpowiedzialne jest powstrzymanie się od wskazywania winnych i oddzielenie potwierdzonych faktów od ocen, emocji i relacji poszczególnych stron.
Matka jednej z dziewczynek opublikowała post na Facebooku dotyczący pobytu córki na kolonii. Post ma charakter otwarty.



Źródło info: Onet/Kuratorium Oświaty w Krakowie/Facebook Natalia Knapczyk

![Co wydarzyło się na kolonii w Gorlicach? Policja prowadzi postępowanie [FOTO] policjanci przed budynkiem szkoły w Łużnej](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-co-wydarzylo-sie-na-kolonii-w-gorlicach-policja-prowadzi-postepowanie-1786433354.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze