Gorlicki Kromer ma 120 lat
Piątkowe uroczystości były głównym punktem obchodów 120-lecia I Liceum Ogólnokształcącego im. Marcina Kromera w Gorlicach. Jubileusz rozpoczął się od Mszy Świętej w Bazylice Mniejszej Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Następnie obchody przeniosły się do budynku szkoły przy ul. Marcina Kromera.
Sala gimnastyczna wypełniła się uczniami, nauczycielami, absolwentami oraz zaproszonymi gośćmi. Gospodarzem wydarzenia był dyrektor szkoły Jan Drożdż. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych – burmistrz Gorlic Rafał Kukla i starosta gorlicki Mirosław Waląg – a także dyrektorzy gorlickich szkół i placówek oświatowych.
Jubileusz stał się okazją zarówno do przypomnienia historii szkoły, jak i pokazania jej współczesnego oblicza. W centrum wydarzenia znaleźli się ludzie, którzy przez kolejne dekady tworzyli „Kromera”: uczniowie, pedagodzy i absolwenci.
Wybitni absolwenci wrócili
Wśród zaproszonych gości znaleźli się związani ze szkołą prof. Marta Kwiatkowska oraz Jarosław Królewski. Oboje gościli w I LO także w czerwcu podczas konferencji „Kromer AI Masters”, poświęconej sztucznej inteligencji, nauce i biznesowi.
Relacjonowaliśmy to wydarzenie w osobnym materiale.
Prof. Marta Kwiatkowska jest profesorem systemów komputerowych na Uniwersytecie Oksfordzkim i Fellow Trinity College. Jej działalność naukowa koncentruje się m.in. na metodach weryfikacji systemów komputerowych oraz bezpieczeństwie i niezawodności sztucznej inteligencji. Jest członkinią Royal Society, a w 2018 roku jako pierwsza kobieta otrzymała Royal Society Milner Award.
Jarosław Królewski również jest absolwentem gorlickiego Kromera. Zajmuje się nowymi technologiami i sztuczną inteligencją, a ze swoją dawną szkołą utrzymuje kontakt także poprzez inicjatywy skierowane do obecnych uczniów. W 2026 roku ufundował stypendium przeznaczone dla szczególnie uzdolnionej młodzieży I LO.
Ich obecność podczas jubileuszu miała szczególny wymiar. Pokazywała, jak daleko mogą prowadzić drogi rozpoczynające się właśnie w szkolnych ławkach przy ul. Marcina Kromera.
Muzyka porwała publiczność
Jednym z najbardziej efektownych momentów jubileuszowej akademii był program artystyczny przygotowany przez młodzież.
Szczególne wrażenie zrobił występ szkolnej orkiestry kameralnej. Młodzi muzycy wraz z solistkami zaprezentowali program, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem zgromadzonej publiczności i stał się jednym z najmocniej zapamiętanych elementów piątkowej uroczystości.
Występ pokazał przy tym inną stronę szkolnego życia. Jubileusz nie ograniczał się do przemówień, wspomnień i oficjalnego ceremoniału. Dużą część uroczystości oddano obecnym uczniom, którzy swoją muzyką nadali obchodom charakter odpowiadający randze 120. urodzin szkoły.
Początek w 1906 roku
Historia „Kromera” zaczęła się jeszcze w czasach zaborów. Szkoła została powołana do życia reskryptem cesarskim w maju 1906 roku, a działalność rozpoczęła 15 września jako Cesarsko-Królewskie Gimnazjum w Gorlicach. Była początkowo męskim gimnazjum klasycznym. Pierwsze lekcje odbywały się w pomieszczeniach Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” – do dyspozycji szkoły były zaledwie dwie klasy i jeden pokój nauczycielski.
Inicjatorem utworzenia szkoły był burmistrz Gorlic Wojciech Biechoński, a jego działania kontynuował burmistrz dr Józef Radomyski. Dzisiejszy Kromer jest najstarszą szkołą średnią w powiecie gorlickim.
Obecny charakterystyczny gmach powstał w latach 1912–1914 według projektu Tadeusza Mostowskiego. Pierwszy egzamin dojrzałości przeprowadzono w 1914 roku, już w nowej, choć jeszcze nieukończonej siedzibie.
Wojna nie oszczędziła szkoły
Historia budynku przy ul. Marcina Kromera odzwierciedla burzliwe dzieje Gorlic. Po wybuchu I wojny światowej naukę przerwano, a gmach zajmowały kolejno wojska austriackie i rosyjskie. Funkcjonował w nim również szpital wojskowy.
W 1915 roku ostrzał artyleryjski zniszczył lewe skrzydło budynku. Zdewastowany obiekt służył później także jako tymczasowe schronienie dla około 300 osób pozbawionych domów. Po prowizorycznych naprawach naukę wznowiono 30 października 1915 roku.
Po odzyskaniu niepodległości placówka funkcjonowała jako Państwowe Gimnazjum w Gorlicach. W roku szkolnym 1922/1923 otrzymała imię Marcina Kromera. Kolejna ważna zmiana nastąpiła w roku szkolnym 1929/1930, kiedy po raz pierwszy przyjęto dziewczęta i szkoła stała się koedukacyjna.
Szkoła przetrwała okupację
II wojna światowa ponownie przerwała normalne funkcjonowanie placówki. Budynek został zajęty przez wojsko niemieckie. Później okupanci zgodzili się na uruchomienie w nim dwuletniej szkoły handlowej.
Państwowe Gimnazjum i Liceum im. Marcina Kromera reaktywowano już 18 stycznia 1945 roku. W kolejnych dekadach szkoła kilkukrotnie zmieniała nazwę i strukturę organizacyjną. W latach powojennych kształciła młodzież m.in. w profilach humanistycznym, matematyczno-fizycznym oraz biologiczno-chemicznym. W 1981 roku liceum ponownie stało się samodzielną placówką.
Przez wszystkie te zmiany pozostało jednak szkołą mocno wpisaną w historię miasta.
Święto wielu pokoleń
120-lecie było więc jubileuszem instytucji, której losy przez większą część XX wieku biegły równolegle z losami Gorlic. W szkolnym gmachu pozostawiły swój ślad dwie wojny światowe, kolejne reformy oświaty, zmiany ustrojowe oraz dziesiątki roczników uczniów.
Piątkowa uroczystość pokazała również ciągłość tej historii. Obok obecnych uczniów i nauczycieli pojawili się absolwenci, przedstawiciele samorządów, dyrektorzy placówek oświatowych oraz osoby, których zawodowe drogi po ukończeniu Kromera zaprowadziły daleko poza Gorlice.
Obchody nie kończą się jednak w piątek. W sobotę, 26 września, w godz. 16–17.30 absolwenci będą mogli odwiedzić szkołę, a od godz. 18 zaplanowano XIII Spotkanie Pokoleń.
Po 120 latach Kromer pozostaje ważną częścią historii miasta, ale jubileusz przypomniał przede wszystkim, że szkołę tworzą kolejne pokolenia ludzi. I właśnie spotkanie tych pokoleń stało się istotą tegorocznego święta.



Napisz komentarz
Komentarze