Zwierzęta wydostały się z prywatnej posesji i zaczęły przemieszczać się po okolicy, stwarzając realne zagrożenie dla mieszkańców. W wyniku zajścia poszkodowany został mężczyzna, a kilka samochodów uległo zniszczeniu.
Jako pierwsi na miejscu pojawili się strażacy z OSP Moszczenica oraz patrol policji. Szybko potwierdzono, że dwa byki uciekły z pobliskiego gospodarstwa. Jeden z nich wtargnął na sąsiednią posesję, gdzie zaatakował 69-letniego mężczyznę oraz uszkodził trzy stojące tam samochody. Drugi ruszył w kierunku ul. Widokowej, znikając w trudno dostępnym terenie.
Jednego z byków udało się natychmiast odgrodzić i zabezpieczyć. Zlokalizowanie drugiego wymagało wykorzystania specjalistycznego sprzętu – strażacy sięgnęli po drona z kamerą termowizyjną oraz ręczny termowizor. Operator drona szybko namierzył zwierzę i prowadził jego śledzenie, co pozwoliło służbom na bezpieczne dotarcie do miejsca, w którym przebywało. Dużą rolę odegrał także quad, który umożliwił sprawne poruszanie się po zarośniętych i pagórkowatych terenach.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy udzielili pomocy 69-letniemu właścicielowi byków, który doznał licznych obrażeń podczas ataku zwierzęcia. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Gorlicach, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę.
Po pojawieniu się lekarza weterynarii oba zwierzęta zostały obezwładnione środkiem usypiającym wystrzelonym ze specjalnej broni. Następnie byki bezpiecznie odtransportowano do stajni, aby zapobiec kolejnym incydentom.
Policyjni technicy zabezpieczyli ślady i wykonali dokumentację zdarzenia. Wstępne straty określono na około 14 tys. zł – uszkodzone zostały trzy samochody i część ogrodzenia posesji.
Źródło info: Moszczenica Info




Napisz komentarz
Komentarze