Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Góra nie chce przyjść do Mahometa, Mahomet musi udać się do góry. Sprawa Klimkówki w Warszawie

Podziel się
Oceń

Pisma, petycje, zebrania lokalnej społeczności i władz, presja medialna... Choć RZGW w Rzeszowie zapewnia, że wszystko jest w porządku, to chyba sam w to nie wierząc zaproponował jednak inną niż czasochłonna zmiana algorytmu gospodarowania wodą metodę na rozwiązanie problemu Klimkówki. Nie zmieniło się jednak nic: w okresie suszy pozbywamy się wody ze Zbiornika w tempie 2m3/s. Do akcji wkracza więc MPGK w Gorlicach, adresując pismo do zarządu głównego PGW Wody Polskie.
Zdjęcie przedstawia Zakłada Uzdatniania Wody.
MPGK w Gorlicach, administrator Zakładu Uzdatniania Wody, interweniuje w Warszawie w sprawie „Klimkówki”.

Autor: Mateusz Krzysztoń

Constans 

3 września Dyrekcja RZGW w Rzeszowie w odpowiedzi na pismo sygnowane przez Związek Gmin Ziemi Gorlickiej, PZW oraz MPGK, informowała:

(...) RZGW w Rzeszowie już w tej chwili podejmuje działania w zakresie projektu mającego na celu optymalizację pracy zapory wodnej Klimkówka z możliwością ograniczenia przepływu wody do 1m3/s - co niewątpliwie poprawiłoby obecny stan rzeczy (...)
 

Minęły dwa miesiące. Rodzime instytucje proponowały rozszerzenie dyspozycji zrzutu do 1m3/s., który obecnie obowiązuje w zakresie napełnienia pomiędzy 2,18mln m3 - 6,29 mln m3. Gdy napełnienie przekroczy drugą wartość, automatycznie, według instrukcji z 2011 (sic! -która obowiązuje in blanco do 2033 roku, nie uwzględniając zupełnie możliwości zmiany warunków hydrologicznych) zrzut wzrasta do 2m3/s. Sugestia ZGZG zawierała utrzymanie takiego przepływu także powyżej 6,29 mln m3 napełnienia. 
 

Jesienna niżówka dotknęła Zbiornik Klimkowski w sposób bezprecedensowy w całej jego historii, autor foto: Mateusz Krzysztoń.


Wańka - Wstańka


Wielu z Państwa pamięta tę śmieszną, radziecką zabawkę dla niemowląt, która – przewracana – zawsze wraca do pozycji pionowej. Symbolizuje ona nasz Zbiornik - z uwagi na możliwą zawiłość powyższego akapitu, przetłumaczymy to infantylnie: napełnienie 6,29 mln m3 to zaledwie 14% pojemności nominalnej. 

Natura, która przychodzi z pomocą i zwiększa dopływ do Zbiornika (dziś dopływ średni - 1,54 m3/s.) pozwoliłby zatem Zbiornikowi napełniać się, budując rezerwę, którą później można gospodarować. Niestety: bezrefleksyjne, urzędnicze i zgodne z przestarzałymi procedurami wytyczne wymuszają zwiększenie zrzutu o 100%, gdy tylko napełnienie Zbiornika przekroczy 14%. 

To absurd, który powoduje, że w obecnej sytuacji klimatyczno-hydrologicznej Klimkówka „nie wstanie” nigdy.

Priorytety: bezpieczeństwo i cena
 

Niski stan to bynajmniej nie problem turystyczny. Ropa, która tworzy Klimkówkę, stanowi źródło wody pitnej do 35 000 odbiorców, autor foto: Mateusz Krzysztoń.


Często narzekamy na tę sytuację, postrzegając ją przez pryzmat turystyczny, wędkarski, ekologiczny. Są to, oczywiście, przesłanki bardzo istotne, jednak czymś, co dotyczy nas wszystkich (35 000 odbiorców z Powiatu Gorlickiego) jest bezwzględna konieczność korzystania z zasobów wodnych, których źródłem jest rzeka Ropa, a którymi gospodaruje Zakład Uzdatniania Wody w Ropicy Polskiej zarządzany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Dlaczego jest to istotne?

Otóż, w przypadku poziomu napełnienia poniżej 2,18 mln m3, co jest równoznaczne z całkowitym osuszeniem Zbiornika, instrukcja zakłada odpływ równy dopływowi. Trudno wyobrazić sobie, by Zakłada Uzdatniania Wody funkcjonował przy odpływie równym 0,14 m3/s. (7 lipca 2025), czy 0,12 m3/s. (20 sierpnia). Średnioroczny pobór wody przez Zakład wynosi 2,3 mln m3.

Dodatkowo, zapewnienie jakości wody, którą pobiera stacja uzdatniania, a która niesie zwiększoną ilość osadów sedymentacyjnych, związane jest z wyższym nakładem finansowym na jej filtrowanie, co sygnalizuje nam Prezes MPGK w Gorlicach, mgr inż. Janusz Ząbek:

Zauważamy rosnące koszty procesu uzdatniania i przypuszczamy, że ma to związek z przedostawaniem się osadów z dna Zbiornika, które trafiają do rzeki. W przypadku braku interwencji możemy spodziewać się odbicia na taryfach - powiedział Prezes w rozmowie telefonicznej.

 

Dno rzeki Ropa, lato 2025 roku. Podwodna pustynia to nic innego jak osad sedymentacyjny, autor foto: Mateusz Krzysztoń.

 

O osadach, które niesie nasza rzeka pisaliśmy tutaj.

 


 RUCH MPGK


Biorąc pod uwagę niewidoczność jakichkolwiek działań Dyrekcji RZGW w Rzeszowie, Zarząd MPGK w Gorlicach skierował pismo do Mateusza Balcerowicza, prezesa PGW Wody Polskie w Warszawie. Rozumieją Państwo teraz przytoczenie aforyzmu o górze i Mahomecie w tytule artykułu.

Poza wyliczeniami i treścią tożsamą z tym, co przeczytaliście Państwo powyżej, w podsumowaniu listu przeczytać możemy:
 

W ostatnich miesiącach skierowano wystąpienia samorządów lokalnych Powiatu Gorlickiego i Okręgu PZW w Nowym Sączu do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie w omawianej sprawie. Sądzimy jednak, że niezbędne jest skuteczne włączenie się PGW Wody Polskie w celu zapewnienia nieprzerwanego zaopatrzenia w wodę dla około 35 000 odbiorców z Powiatu Gorlickiego (...).

(...) Istnieje natychmiastowa potrzeba zmian, ponieważ wszelkie zaniechania przyniosą nieobliczalne szkody przyrodniczo-ekologiczne, ekonomiczne i społeczne. Trudne do wyobrażenia są skutki całkowitego opróżnienia i wyschnięcia zbiornika.

Prezes Zarządu MPGK, mgr inż. Janusz Ząbek oraz Przewodniczący Rady Nadzorczej, inż. Kazimierz Sterkowicz poszerzyli także grono adresatów, między innymi, o Posła na Sejm RP, Piotra Lachowicza, Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz, tradycyjnie, RZGW w Rzeszowie.

Sytuacja naszego Zbiornika wkracza zatem na „polityczne salony”. Będziemy Państwa informować o rozwoju tej sprawy.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Cypisek 22.11.2025 11:53
Chciałoby się powiedzieć temu urzędniczemu molochowi - nam myśleć nie kazano. Jest instrukcja, to jest. A że życie pokazuje coś innego? A co tam. Najważniejsza jest wypłata na pierwszego. Reszta się nie liczy. A skoro tak, to zlikwidować tego potwora.

Ted 15.11.2025 21:21
Wody Polskie..państwo w państwie stworzone dla ulokowania swoich. Czy ktos wie ile Powiat gorlicki placi za ścieżkę pieszo-rowerową rocznie dla WP. Jesli to nieprawda proszę o kotektę

Zen 15.11.2025 14:25
Czorsztyn pełny, Rożnów pełny, Solina pełna a Klimkówka pusta już któryś rok z rzędu.

Hektor 15.11.2025 10:25
Jakoś nie słychać, żeby Bałbała Bałtuś walczyła o sprawę Klimkówki... Ahaaaa, no bo to nie jest ważna spława dla mieszkańców Gorlic, ważne są nienałodzone dzieci, tęczowe piątki, Smoleńsk, czyli spławy mające kolosalny wpływ na standard życia w naszym mieście. A jakaś tam woda w kłanie zdatna do picia, phi! Po co to komu? Niech se lud nakupi butelek 5 litłowych z wodą złódlaną i jakoś to będzie. Tu jest Polska przecież!

Kizior 14.11.2025 22:19
Na chłopski rozum należałoby wprowadzić stan klęski żywiołowej i wyłączyć prąd z Klimkówki. Aktualnie filtrowanie błota kosztuje więcej niż produkcja prądu i jest to ekonomicznie nieuzasadnione. Ale póki płacimy to ceny będą rosnąć za wodę bo za prąd i tak już płacimy wysoko.

Ww 14.11.2025 14:16
Nikt nie odważy się napisać, że Klimkówkę osusza Zielony Ład, bo prąd trzeba kręcić. Taki jest priorytet. Słuchajcie sobie w Polskim Radio wesołych komunikatów "Produkcja energii ze źródeł odnawialnych wynosi ponad 50%..." To właśnie o tym.

Tadeusz Batyr 14.11.2025 16:35
Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Zbiornik Rożnowski i Soliński - zgoda, funkcja energetyczna, kolejno 50 MW i 200 MW. Ale jak zerkniesz na miks energetyczny polski, to hydroenergia to 1%, Tymczasem, elektrownia wodna na Klimie ma...1,1 MW - śmiech na sali, 100 przydomowych instalacji PV. Dezinformujesz, z lenistwa albo z korzyści. Obstawiam to drugie.

Raczejnieonaczej 15.11.2025 09:27
Napewno z lenistwa bo koniecznie chce, aby zabrakło wody - dobrze się czujesz energetyku? Tutaj chodzi o coś innego.

Tadeusz Batyr 16.11.2025 16:51
a więc jeszcze raz, łopatologia stosowana: 1. Udział energetyki wodnej w produkcji energii elektrycznej w Polsce wyniósł w 2024 roku 1,1%. 2. W Polsce funkcjonuje około 750 elektrowni wodnych, z czego tylko 10 z nich ma moc powyżej 10 MW, a te odpowiadają za prawie 60% energii produkowanej z wody. 3. Elektrownia wodna w Klimkówce mieści się zatem wśród 740 elektrowni niemających ŻADNEGO znaczenia strategicznego dla polskiej energetyki. 4. Gdyby była elektrownią szczytowo-pompową, można byłoby się pokusić o stwierdzenie, że nieważne megawaty, ale funkcja stabilizująca lokalną sieć. Nie jest jednak elektrownią szczytowo-pompową. Dobrze się czuję, operuję faktami. Ty twierdzisz, że chodzi o coś innego. Rozjaśnisz łaskawie tajemną wiedzą tutaj, na forum, czy jako jej posiadacz udasz się do prokuratury, by złożyć zawiadomienie przeciw RZGW przedstawiając materiał dowodowy pt. "tu chodzi o coś innego"?

ja 14.11.2025 12:40
Warszaw przyśle wojsko z cysternami i napełnią zalew po brzegi

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego